dług w banku po zmarłym mężu

  • Autor wątku Autor wątku Aniska123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aniska123

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
6
Witam. Nie wiem czy dobrze trafiłam z ulokowaniem tematu ale bardzo liczę na pomoc. Zacznę od początku..
Jestem wdową, mój mąż zmarł 8 lat temu (w 2004 r.) Ostatnio przyszedł mi list z informacją że mój małżonek ma dług względem Banku Cukrownictwa z umowy z 1998 roku. Dług ten został przejęty w 2010 r przez Idea Bank który teraz oczekuje na spłatę długu. Nie mam pojęcia czy to była jakaś pożyczka, kredyt czy cokolwiek innego.. Wydaje mi się że aby wziąć coś takiego potrzebował by zgody małżonki a ja nic na ten temat nie wiedziałam. Poza tym od 1996r. mamy zrobioną rozdzielność majątkową. Czy będę musiała spłacić taki dług? Od zawarcia umowy minęło 14 lat dlaczego tak nagle zaczynają się upominać? Co powinnam zrobić? Jakie pismo skierować do banku? Czy jeśli ja nie spłacę długu czy nie przejdzie to na moje dzieci? Bardzo proszę o radę. Kompletnie nie wiem co robić..
 
Nie kontaktowac sie z bankiem. Jak skieruja sprawe do sadu a tego nie zrobia to dopiero wtedy wniesc zarzut przedawnienia i bedzie po sprawie.
Wazne tylko by odbierac pisma polecone.
 
Ja bym nie był pewien co do przedawnienia ... autorka wskazała datę zawarcia umowy, która nie musi równać się z datą wymagalności roszczenia. Polecam skontaktować się z bankiem i zapytać o co dokładnie chodzi - nie obiecywać spłaty, nic nie mówić odnośnie chęci spłacania - czysto informacyjnie, z czego dług wynika.

Rozdzielność majątkowa swoją drogą, ale dług pewnie przeszedł w wyniku spadkobrania po śmierci męża.

Pozdrawiam :cool:
 
czyli jak np przeszedł w wyniku spadkobrania to będe musiała to spłacić? w sumie to nie wiem jaki spadek mi zostawił.. zadłużone mieszkanie i kupe innych problemów. Zrobię tak jak piszę Guardian Angel i zobaczę o co chodzi. Dziękuję za szybką odpowiedź
 
Powrót
Góra