Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Oczywiście kismenie, chyba już mnie o to pytałeś.

Trzeba teraz wnieść o przywrócenie terminu wskazać, kiedy ustała przyczyna i dołączyć dokumenty.

Problemem jednak jest to, że skoro wniosła 15.01, to w tym dniu (raczej) ustała przyczyna, więc na złożenie wniosku miała czas do 22 stycznia.

Jednak warto próbować.

Opisz dokładnie te szczegóły, czyli kiedy wyszła.
 
13. 02 zabrało ją pogotowie 14.02 operacja 18. 02 wyszła ( tyle wiem z karty informacyjnej)

wcześniej pokićkałem daty, sytuacja dotyczy lutego

kismen napisał:
czy jest szansa powalczyć

Mąż kobiety 30.01 odebrał nakaz, termin wniesienia sprzeciwu 13.02

lecz kobieta 13.02 została zabrana do szpitala, 14.02 operacja (są na wszystko dokumenty) sprzeciw wniosła 15.02 oczywiście po terminie

dzisiaj odebrała postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu, jest sens i szansa powalczyć ? komunikacja papierowa nie elektroniczna

sprzeciw wniosła leżąc w szpitalu
 
Ostatnia edycja:
Witam
Firma telekomunikacyjna "INTERIA" wystawiła bezpodstawną fakturę, sprzedała firmie
PRESCO INVESTMENTS, e-sąd w Lublinie przyklepał, komornik wszedł mi na retę.
Nie dostałem sądowego wezwania do zapłaty ani wyroku,o zajęciu dowiedziałem się od ZUS 7 mc. po wyroku. Nie pomogły odwołania, zażalenia, ostatnie odwołanie do Sądu Okręgowego sprzed 2 miesięcy pozostało bez odpowiedzi.
Wygląda na to że w majestacie prawa można okradać obywateli, bo wymiar sprawiedliwości nie jest zainteresowany dojściem prawdy.
 
bogdan:
czy to jakaś kolejna rozprawa filozoficzna, czy masz jakieś konkretne pytania, na które możemy udzielić odpowiedzi, oczywiście, jeśli podasz stosowne fakty.

Kismen:

Trzeba wnieść:

a. sprzeciw PO RAZ kolejny;
b. wniosek o przywrócenie terminu i dołączyć kartę informacyjną z powołaniem się na fakt przebywania w szpitalu;
c. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż z uwagi na stan zdrowia, przebyty zabieg, wniosła sprzeciw po terminie, sądząc że robi to w terminie, w konsekwencji o tym, że jednak uchybiła terminowi dowiedziała się z postanowienia o odrzuceniu sprzeciwu i dlatego dopiero teraz wnosi właściwe środki odwoławcze.

Przy okazji napisać, jeśli tak było, że w poprzednim terminie wskazała że jest w szpitalu, a więc z treści tego sprzeciwu należało wnioskować że jest to sprzeciw połączony z wnioskiem o przywrócenie terminu. To przy okazji, to będzie zażalenie na postanowienie o odrzuceniu terminu. Oczywiście jeśli i tu termin nie uciekł. (jeśli wtedy nic nie napisała, to nie ma sensu składać tego zażalenia).

Może być tak, że sąd ją wezwie do wskazania, czy popiera wniosek o przywrócenie, czy zażalenie, należy wówczas odpisać, że są to DWA ODRĘBNE środki.

Ubocznie to trzeba poczytać dokładnie orzecznictwo w kontekście tego, że wniosek o przywrócenie terminu biegnie dopiero od czasu prawomocnego odrzucenia środka odwoławczego wniesionego po terminie. Jest kilka orzeczeń, ale nie pamiętam dokładnie stanu faktycznego.
 
Kurcze a co jesli nie dostalam z e-sadu pisma o wstrzymaniu uniewaznieniu nakazu zapłaty a komornik zawiesil postepowanie zgodnie z art 820. Powinnam pisac wniosek do komornika o umorzeniu postepowania? Do kogo i co powinnam by zwrocili mi pieniadze pobrane przez 6mc.
 
bogdan_53 napisał:
ostatnie odwołanie do Sądu Okręgowego sprzed 2 miesięcy pozostało bez odpowiedzi.

Chyba do sądu rejonowego w Lublinie ? Bądź cierpliwy. Ja czekałem rok. A najlepiej po 3 miesiącach zadzwoń do sądu i się po prostu zapytaj.
 
Witam serdecznie,
na wstępie zaznaczę, że jest to chyba najbardziej kompetentne forum ws. presco.
Właśnie wczoraj otrzymałem zajęcie wynagrodzenia. Etapy postępowania presco przed sądem i otrzymanie klauzuli wykonalności - jak w szablonie. Korespondencję dostarczano na adres nie aktualny od 4 lat a niby zaległość płatnicza z 2004r.
Moje pytanie do Was:
- czy jako załącznik do Wniosku o przywrócenie terminu i Zażalenia na postanowienie sądu mogę przedłożyć kopię dowodu osobistego? Wszak tam jest adres zameldowania i data wydania dowodu.
 
miska82: na podstawie czego masz pisać?? Przeczytaj z 5 stron wstecz UWAŻNIE!!!

RobG: Tak, ale jeśli masz możliwość to zrób kserokopię CZYTELNĄ i podpisz pod kserem, że poświadczasz za zgodność z oryginałem.
 
Baaardzo dziękuję
Więc, ponieważ pisma zaniosę "do rąk" sądowi, bo to rzut beretem, to może w samym sądzie niech poświadczą że kopia jest zgodna z oryginałem.
 
RobG napisał:
- czy jako załącznik do Wniosku o przywrócenie terminu i Zażalenia na postanowienie sądu mogę przedłożyć kopię dowodu osobistego? Wszak tam jest adres zameldowania i data wydania dowodu.
Tak. Musisz udowodnić, że nie z twojej winy nie odebrałeś listu poleconego. Tak więc załącznik w postaci kopii dowodu jest jak najbardziej sensowny.
 
RobG napisał:
Baaardzo dziękuję
Więc, ponieważ pisma zaniosę "do rąk" sądowi, bo to rzut beretem, to może w samym sądzie niech poświadczą że kopia jest zgodna z oryginałem.

Nie jest to konieczne, zresztą w sądzie nie świadczą usług...
 
Ciekawa, to jest wypowiedź przedstawicieli Poczty Polskiej, mam nadzieję, że przegrają przetarg i skończy się oszukiwanie i nieudolność tego podmiotu. Szczególnie, że coraz częściej docierają do mnie sygnały, że oczywiście BEZPRAWNIE, odmiawiają umieszczania adnotacji na kopertach, czy to że adresat wyprowadził się, czy to że zmarł i to pomimo, że mają DOKUMENTY urzędowe świadczące o tych okolicznościach.

Trzeba przypomnieć pracownikom - leniom - że zwrotka z sądu, to dokument urzędowy, a nie dokunując adnotacji dopuszczają się przestępstwa. Zresztą już kilka zawiadomień skierowałem do prokuratury, kiedyś napiszę, jakie były skutki.
 
rafal_26 napisał:
pracownikom - leniom
Rafał bardzo przesadziłeś !

To naprawdę nie jest wina pracowników poczty, zupełnie w czym innym jest rzecz.

Niejednokrotnie widziałem jak doręczyciel z "wywieszonym jęzorem" ( a przecież naprawdę za niewielkie pieniądze ) dosłownie biegał aby zdążyć z tym wszystkim co tam ma do rozniesienia.
Panie na poczcie też wcale nie siedzą i ziewają - jakby się komuś mogło zdawać. A młodzi przychodzą i zaraz odchodzą, bo tyle jest roboty.

A myślisz, że jak przyjdzie jakiś doręczyciel ze służby to będzie lepiej ?
I jak mu tam jakiś domownik powie, że adresat od lat mieszka za granicą - to zaraz przeprowadzi śledztwo i będzie chodził po sąsiadach i sprawdzał czy to prawda czy nie ?
 
On nie jest od przeprowadzania śledztwa tylko od dokonania stosownej adnotacji.

Nie robi tych adnotacji znaczna większość listonoszy w dużych miastach. Niestety, ale do mnie też swego czasu przychodziły pisma z FW dotyczące poprzenich lokatorów. Nie dokonywano adnotacji pomimo, że im jednoznacznie wyjaśniałem, a przy okazji listonosz zna nas i wie, że te osoby tam na pewno nie mieszkają. Na szczęście ja mam zacięcie społeczne i poinformowałem stosowne organy nadzoru i od tamtej pory pan listonosz nauczył się słuchać. Wystarczyła reprymenda.

Zresztą ostatni przykład klienta, co do którego matka biegała na pocztę z decyzją o wymeldowaniu, a poczta nie reagowała, skończyło się tym, że kobieta miała bardzo nieprzyjemną wizytę komornika. Nie powiesz mi, że to normalne i że to wynika z zapracowania.

Oczywiście rozumiem sytuację, gdzie listonosz ma dylemat, nie zna lokatorów, nie wie kto mu co mówi i ten ktoś nawet nie chce okazać dowodu osobistego. W takiej sytuacji listonosza usprawiedliwiam, ale w takich jak opisałem wyżej, czy w takich, gdzie listonosz fałszuje podpis rzekomego adresata, pomimo tego, że wie, iż korespondencję oddał domownikowi, bo go od lat zna, to patolagia i z tym trzeba walczyć.

Podobnie jak z brakiem uczciwości FW i ich pełnomocników. Przecież pan mecenas x z prokury wnosząc po raz drugi ten sam pozew do tego samego sądu, pomimo że wcześniejsza korespondencja nie doszła do dłużnika, bo tam się wymeldował, a sąd wł. ogólnej umorzył postępowanie z uwagi na brak dowodów, działa co najmniej z naruszeniem zasad etyki. Zresztą nie jest to odosobniony przypadek. Trafiają do mnie dziesiątki takich problemów.

Zgadzam się z Tobą w jednym, jeśli obowiązki nałożone przez pracodawcę przerastają mnie, zwalniam się z pracy, a nie tworzę fikcję i narażam ludzi na nieprzyjemności.

W omawianym artykule jest znamienne to, jak się pani na poczcie tłumaczy, e-sąd sobie nie życzy, abyśmy pisali, że ktoś się wyprowadził. Ciekawe kto w esądzie pani tak powiedział i w jakich okolicznościach pani z poczty w zapiździowie spotykała się z przedstawicielem esądu...

Pozorowanie pracy to najgorsza rzecz...

Konkludując. Pracownik poczty ma obowiązek poczynić adnotację, że według oświadczenia pana x adresat tam nie mieszka. To sąd, a nie pani Krysia z okienka, ma dokonać interpretacji tej adnotacji i ew. wezwać stosowną osobę na przesłuchanie.

Gdyby tak było, a jak wiemy nie zawsze jest, wówczas ten temat na forum praktycznie by nie istniał...
 
Witam
czytam wątek Presco, i im więcej czytam tym większe mam wątpliwości czy zrobiłem dobrze wnosząc tylko sprzeciw i wniosek o przywrócenie terminu, sąd nakaz anulował w całości i sprawę skierował do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania, od razu przesłałem dokumenty do komornika wraz z wnioskiem o zawieszenie postepowania, minęło 2 tyg od wydania postanowienia i cisza. Część należności zaklad juz przesłał na konto komornika gdyż nie mogli dłuzej czekać na jego decyzję. Zatem moje pytanie czy jest możliwość na tym etapie wniesienia zażalenie na nadanie klauzuli wykonalności do Esądu, czy klauzule może teraz unieważnić jedynie sąd do którego sprawa została przekazana? A może olać sprawę klauzuli i cierpliwie czekać na decyzje komornika z Bydgoszczy? Jaki termin ma komornik na odpowiedź?
Co radzicie w powyzszej sytuacji?
Pozdrawiam
 
Witam
A jak zareagowac na taka, sytuacje - 05.03 zostaja zablokowane srodki na koncie firmowym, 08.03 bank przelewa pieniadze z konta firmowego komornikowi. Z banku udalo sie "wyciagnac" kopie dokumentu,ktory dostali od komornika , w ktorym oczywiscie jest presco... nie dotarly do mnie ZADNE dokumenty, z sadu,komornika,presco.... totalnie nic o "dlugu" dowiedzialem sie z blokad na koncie firmowym
 
rafal_26 napisał:
Właśnie, i mi tego wcale nie musisz tłumaczyć.
Taki system doręczeń działa od wielu lat i jakoś nie potrafili wymyślić nic innego.

Natomiast sprzeciwiłem się uogólnieniu, iż jest to jedynie wynik lenistwa pracowników poczty.
Tyle w tym temacie i nie musisz ripostować.


pa3 napisał:
A jak zareagowac
Niestety, ale czeka Panią przejście przez to :
http://forumprawne.org/komornik-pos...03-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra