Ag_Maz
Moderator w spoczynku
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 33 942
Niniejszym otwieram drugą część jakże popularnego wątku o PRESCO.
Dla przypomnienia:
Oraz lektura obowiązkowa: http://forumprawne.org/windykacja/360809-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html
Dla przypomnienia:
rafal_26 napisał:Fajnie, że wątek się rozwija, ale wprowadzacie wiele nieścisłości.
Może przedstawię formułkę:
W momencie doręczenia zajęcia, czy innego pisma od komornika mamy kilka informacji, najważniejszą jest SYGNATURA AKT SPRAWY oraz wskazanie sądu.
Na tej podstawie w 90% przypadków wiemy, że będzie to SR w Lublinie (e-sąd).
W takiej sytuacji mamy wybór:
udajemy się do najbliższego Sądu Rejonowego, gdzie MUSZĄ nam dać internetowy dostęp do akt sprawy (wynika to wprost z regulaminu sądowego). Oczywiście musimy mieć ze sobą dowód osobisty.
Tam dowiemy się, gdzie i komu doręczono przesyłkę (nakaz zapłaty). Jeśli wysłano nam przesyłkę na adres NIEAKTUALNY, wówczas wnosimy do SR w Lublinie:
1. wniosek o przywrócenie terminu, gdzie podnosimy okoliczności BŁĘDNEGO adresu. Wystarczy napisać coś w stylu: Pozwany wnosi o przywrócenie terminu z uwagi na fakt, że nie mógł wnieść sprzeciwu w terminie, bowiem nakaz doręczono mu pod nieaktulany adres. Do tego pisma dołączamy dokumenty: zaświadczenie o zameldowaniu, ewentulanie inne świadczące, że nie mieszkamy pod starym adresem: umowa najmu mieszkania, umowa o pracę (jęśli wskaże, że jest to inne miasto), pisma z organów administracji publicznej oraz banków wskazujące jako adres - NOWY adres, ostatecznie pomocne mogą być też oświadczenia osób trzecich (sąsiadów, że tam nie mieszkamy, sąsiadów, że tutaj mieszkamy, czy w ostateczności członków rodziny);
2. wnosimy odrębne pismo i określamy je jako sprzeciw, podnosimy zarzut przedawnienia roszczenia, braku legitymacji powoda, braku wykazania wierzytelności itp (co w naszej sprawie piszczy);
3. co ważne: zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności i tutaj ponownie opisujemy okoliczności z pkt 1 (wniosku o przywrócenie terminu).
Wszystkie pisma musimy ODRĘBNIE podpisać. W nagłówku wskazać SĄD oraz SYGNATURĘ sprawy. Pisma nadajemy poleconym z poczty polskiej. Oczywiście najlepiej w jednej kopercie (po co przepłacać).
Jeśli mamy czas i cierpliwość, sprzeciw możemy wnieść na urzędowym formularzu sprzeciwu w 3 egzemplarzach (wówczas nie będziemy musieli dosyłać tych dokumentów po przekazaniu sprawy do właściwego sądu).
Ważne jest wniesienie tych trzech pism, bowiem ułatwi to nam umorzenie egzekucji, do tego potrzebne jest uchylenie klauzuli. Takie pismo po otrzymaniu pocztą z e-sądu wysyłamy lub osobiście doręczamy na adres komornika (warto dla siebie zrobić kserokopię). Wnioskujemy komornikowi o umorzenie egzekucji oraz obciążenie jej kosztami wierzyciela, który z uwagi na podanie BŁĘDNEGO miejsca zamieszkania pozwanego, bezcelowo wszczął egzekucję. Jeśli komornik nie uwzględni pisma i obciąży nas kosztami, musimy wnieść skargę na orzeczenie komornika do właściwego Sądu Rejonowego (dostaniemy pouczenie).
Jeśli sąd przyjmie sprzeciw (a tak uzasadniony MUSI), spraw pójdzie do sądu właściwości ogólnej zgodnie z obecnym miejscem zamieszkania i ew. ten sąd wezwie nas do jakiś czynności.
Oraz lektura obowiązkowa: http://forumprawne.org/windykacja/360809-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html
Ostatnia edycja: