E
egoshooter01
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam pewien problem. W maju tego roku poszukiwałem pracy u naszych zachodnich sąsiadów poprzez portal "jobleads.de". Niestety posługuję się jedynie językiem angielskim a zleceń szukam w całej europie. Z tond wyniknął mój cały problem :/ Kupiłem najtańsze konto premium za kilka euro. Gdzieś w regulaminie portalu było zaszyte że konto przedłuża się automatycznie po wygaśnięciu tego konta "za kilka euro", które to kupiłem. Jak się okazało dostałem z automatu przedłużenie abonamentu na kolejne 6 miesięcy (za co skasowane mnie 179e. Nie przyszło żadne powiadomienie z tego tytułu, żaden list ani informacja. Ani nawet ani razu nie zalogowałem się na portal i nie korzystałem z jego usług, będąc zupełnie nieświadomy tego ,że mam jakieś konto premium. Przedwczoraj dopiero otrzymałem e-mail gdzie poinformowano mnie że wisi mi płatność za pół roku premium oraz ,że naliczają mi nową na następne pół roku..... Wiem ,że to moja wina ale w mojej obecnej sytuacji nie stać mnie na zapłacenie prawie 360 euro. Pytania moje są takie: Czy niemcy mogą mnie windykować z zagranicy? Czy wytoczą mi tutaj w sprawę w sądzie? Czy powinienem się obawiać i tego nie lekceważyć? Jakie są sposoby wyjścia z takiej sytuacji. Nadmienię ,że bardzo bym nie chciał musieć tego zapłacić i jestem gotów iść do sądu jeśli są jakieś szanse.
Mam pewien problem. W maju tego roku poszukiwałem pracy u naszych zachodnich sąsiadów poprzez portal "jobleads.de". Niestety posługuję się jedynie językiem angielskim a zleceń szukam w całej europie. Z tond wyniknął mój cały problem :/ Kupiłem najtańsze konto premium za kilka euro. Gdzieś w regulaminie portalu było zaszyte że konto przedłuża się automatycznie po wygaśnięciu tego konta "za kilka euro", które to kupiłem. Jak się okazało dostałem z automatu przedłużenie abonamentu na kolejne 6 miesięcy (za co skasowane mnie 179e. Nie przyszło żadne powiadomienie z tego tytułu, żaden list ani informacja. Ani nawet ani razu nie zalogowałem się na portal i nie korzystałem z jego usług, będąc zupełnie nieświadomy tego ,że mam jakieś konto premium. Przedwczoraj dopiero otrzymałem e-mail gdzie poinformowano mnie że wisi mi płatność za pół roku premium oraz ,że naliczają mi nową na następne pół roku..... Wiem ,że to moja wina ale w mojej obecnej sytuacji nie stać mnie na zapłacenie prawie 360 euro. Pytania moje są takie: Czy niemcy mogą mnie windykować z zagranicy? Czy wytoczą mi tutaj w sprawę w sądzie? Czy powinienem się obawiać i tego nie lekceważyć? Jakie są sposoby wyjścia z takiej sytuacji. Nadmienię ,że bardzo bym nie chciał musieć tego zapłacić i jestem gotów iść do sądu jeśli są jakieś szanse.