ferdku, co ma wspólnego zerwanie umowy z przedawnieniem? każda faktura ma swój termin płatności, zaś jeżeli chodzi o notę obciażeniową za zerwanie umowy, to nawet jakby wystawili po pięciu latach, to nic z tego, bo odpowiednie przepisy k.c. pozwalają liczyć bieg przedawnienia od momentu kiedy świadczenie winno być wymagalne.
widzisz, ty nie lubisz orange, ja - wręcz przeciwnie. akurat na orange nie narzekam a posiadam abo już 11 lat. raz tylko przyszlo mi opieprzyć jakiegoś debila na infolinii windykacyjnej, bo przez pomyłkę naliczono mi opłaty za zmianę taryf, co przy kilkunastu numerach dało niemal 2 tys. zł. więc złożyłem reklamację, uregulowałem fakturę bez kwoty spornej (tzn bezspornie nieprawidlowo naliczonej) a ten pajac dzwoni że rachunek nie został zapłacony. pojaśniłem sytuację grzecznie, a ten mi na to że ja mam zapłacić calosć bo mi numery zablokuje. na moje pytanie że przecież i tak reklamacja będzie uznana bo jest ewidentny błąd, a zresztą prawo telekomunikacyjne tak stanowi jak jak uczyniłem to mi powiedział że mam zapłacic calosć a potem będę miał odliczane co miesiąc za rachunki z tego co nadpłaciłem... bo prawo telekom. dotyczy operatora powszechnego tylko... zapytałem jeszcze tylko czy gdyby orange pomyliło się i naliczyło mi nie 2 tys a np. 200 tys to też miałbym zapłacić 200 tys i potem mieć odliczane rachunki przez 40 lat, to odpowiedział że TAK, miałbym zapłacić... wtedy już nie wytrzymałem...
za to na plusa nie mogę patrzec. burdel nieziemski i walenie w ch... miałem numery do 2007 roku, a tymczasem w 2011 odzywa się FW że kupili mój dług z plusa z... 2005 roku i mam im zapłacić. oczywiście FW posłana została na drzewo, ale niesmak do plusa się pogłębił (przy rozwiązywaniu umowy w 2007 roku musiałem składać reklamację, potem reklamację do reklamacji i jeszcze jedną albo i dwie takie reklamacje do reklamacji z reklamacji... no comments...) teraz siostrze z niczego obcięli happy hours w internecie mobilnym, skracając bez żadnego papierka, informacji nocne godziny z 0-8 do 1-7. a w umowie stoi jak byk - 0.00-8.00. będziemy się sądzili nawet, bo ma prawo zerwać umowę.
w sprawie pytania - cóż, jak się dzwoniło to teraz trzeba to uregulować... sprawdź tylko o co chodzi z tym numerem i czy wszystko jest naliczone prawidłowo - i sięgaj do sakiewki