Dług w Orange. Co zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku Asia.p7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Asia.p7

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
2
Witam. Mam problem z operatorem Orange. W 2011 roku został wzięty telefon na abonament. Nie było wpłacone kilka rat. Dług jest teraz u wierzyciela. Czy po tym czasie dług może być przedawniony? Dodam, że z 2 tysięcy, zrobiło się aż 6 tysięcy (4 tysiące są za dodatkowy numer na karcie abonamentowej - istnieje opcja włączenia drugiego numeru - i tyle zostało wydzwonione). W pierwszej rozmowie z wierzycielem nie było o tym mowy. Okazało się to w drugiej rozmowie z nimi. Rzeczywiście Orange to potwierdziło. Co zrobić? Proszę o pomoc.
 
jak się wzięło to się powinno płacić - pewnie samo....
trzeba poczytać umowę i tam są zawarte wszystkie dane i informacje

że nie lubię orange - to jedynie mogę podpowiedzieć 3 lata przedawnienie od rozwiązania /zerwania przez orange/ umowy - chyba, że to jakieś niezapłacone rachunki to można próbować liczyć od nich.... ale to zależy jak rozwijała się sytuacja z płaceniem....
 
ferdku, co ma wspólnego zerwanie umowy z przedawnieniem? każda faktura ma swój termin płatności, zaś jeżeli chodzi o notę obciażeniową za zerwanie umowy, to nawet jakby wystawili po pięciu latach, to nic z tego, bo odpowiednie przepisy k.c. pozwalają liczyć bieg przedawnienia od momentu kiedy świadczenie winno być wymagalne.

widzisz, ty nie lubisz orange, ja - wręcz przeciwnie. akurat na orange nie narzekam a posiadam abo już 11 lat. raz tylko przyszlo mi opieprzyć jakiegoś debila na infolinii windykacyjnej, bo przez pomyłkę naliczono mi opłaty za zmianę taryf, co przy kilkunastu numerach dało niemal 2 tys. zł. więc złożyłem reklamację, uregulowałem fakturę bez kwoty spornej (tzn bezspornie nieprawidlowo naliczonej) a ten pajac dzwoni że rachunek nie został zapłacony. pojaśniłem sytuację grzecznie, a ten mi na to że ja mam zapłacić calosć bo mi numery zablokuje. na moje pytanie że przecież i tak reklamacja będzie uznana bo jest ewidentny błąd, a zresztą prawo telekomunikacyjne tak stanowi jak jak uczyniłem to mi powiedział że mam zapłacic calosć a potem będę miał odliczane co miesiąc za rachunki z tego co nadpłaciłem... bo prawo telekom. dotyczy operatora powszechnego tylko... zapytałem jeszcze tylko czy gdyby orange pomyliło się i naliczyło mi nie 2 tys a np. 200 tys to też miałbym zapłacić 200 tys i potem mieć odliczane rachunki przez 40 lat, to odpowiedział że TAK, miałbym zapłacić... wtedy już nie wytrzymałem...

za to na plusa nie mogę patrzec. burdel nieziemski i walenie w ch... miałem numery do 2007 roku, a tymczasem w 2011 odzywa się FW że kupili mój dług z plusa z... 2005 roku i mam im zapłacić. oczywiście FW posłana została na drzewo, ale niesmak do plusa się pogłębił (przy rozwiązywaniu umowy w 2007 roku musiałem składać reklamację, potem reklamację do reklamacji i jeszcze jedną albo i dwie takie reklamacje do reklamacji z reklamacji... no comments...) teraz siostrze z niczego obcięli happy hours w internecie mobilnym, skracając bez żadnego papierka, informacji nocne godziny z 0-8 do 1-7. a w umowie stoi jak byk - 0.00-8.00. będziemy się sądzili nawet, bo ma prawo zerwać umowę.

w sprawie pytania - cóż, jak się dzwoniło to teraz trzeba to uregulować... sprawdź tylko o co chodzi z tym numerem i czy wszystko jest naliczone prawidłowo - i sięgaj do sakiewki
 
marian.pazdzioch napisał:
ferdku, co ma wspólnego zerwanie umowy z przedawnieniem? każda faktura ma swój termin płatności, zaś jeżeli chodzi o notę obciażeniową za zerwanie umowy, to nawet jakby wystawili po pięciu latach, to nic z tego, bo odpowiednie przepisy k.c. pozwalają liczyć bieg przedawnienia od momentu kiedy świadczenie winno być wymagalne

Dużo :) gość pyta się czy się przedawniło

Orange ma taką procedurę po niezapłaconym rachunku liczy/kolejne 3 faktury wystawia i potem rozwiązuje umowę - czyli gość ma do zapłaty 4 faktury + notę obciążeniową. Tu można liczyć przedawnienie po fakturach + od daty obciążenia notą

Pytanie więc kiedy wypowiedzieli i czy wypowiedzieli umowę - od tej daty liczysz przedawnienie dla noty

a zakładam, ze większość z kwoty 2000 zł pierwotnej to właśnie nota za zerwanie umowy... umowa podpisana w 2011 - przedawnienie jest więc
- data płatności faktury + 3 lata
- data wypowiedzenia umowy przez orange i wystawienia noty + 3 lata.

to musi autor postu policzyć i sprawdzić

A orange/właściwie TP/ nie lubię bo sam walczyłem z ich długiem za faktury z 2006 roku za telefon którego nie posiadałem od 1999 roku, oraz dziady chciały jeszcze kaske za zdjecie simlocka
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
no to pojaśnij wpływ zerwania umowy na bieg terminu przedawnienia faktur z okreslonymi terminami płatnośc? czy stają się one wymagalne dopiero po zerwaniu umowy??
 
marian.pazdzioch napisał:
no to pojaśnij wpływ zerwania umowy na bieg terminu przedawnienia faktur z okreslonymi terminami płatnośc? czy stają się one wymagalne dopiero po zerwaniu umowy??

:razz:
- data płatności faktury + 3 lata
- data wypowiedzenia umowy przez orange i wystawienia noty + 3 lata.
 
ferdek125 napisał:
:razz:
- data płatności faktury + 3 lata
- data wypowiedzenia umowy przez orange i wystawienia noty + 3 lata.
przeczytaj o co prosiłem... podpowiadam: wpływ wypowiedzenia na faktury
 
marian.pazdzioch napisał:
przeczytaj o co prosiłem... podpowiadam: wpływ wypowiedzenia na faktury

nie przedrzeźniaj się :) odpowiadam na całość posta a nie tylko część - bo jak gość przeczyta nasze przekomarzanie się to się pogubi.
 
Nie gość, tylko kobieta. ;) Dziękuję za odpowiedzi. Policzę i dam znać.
 
Powrót
Góra