dług w ultimo

  • Autor wątku Autor wątku zuzav
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zuzav

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
21
witam
bardzo się boję,mam wezwanie do sądu w charakterze strony na przesłuchanie z powództwa ultimo,wzięłam pożyczkę w 2002 r spłacałam potem wszystko się posypało nie mogłam jej spłacać jestem osobą bezrobotną zarejestrowaną w biurze pracy liczę na to że uda mi się dostać na staż ,poniewaz osoby po 50 objęte sa taką pomocą,mąż mój już nie jest zarejestrowany ponieważ skończył 60 lat i nie chcą już go tam trzymać.Mam ciężką sytuację sprzedałam już wszystko co mogłam ,mamy jeszcze 14 letnią córkę uczennicę gimnazjum i staramy się żeby mogła spokojnie się uczyć ,dochody z prac dorywczych niestety na wiele nie starczają ,nie mam nawet jak dojechać do sądu na sprawę ,ultimo odkupiło mój dług w 2013 roku.Nie wiem co mam zrobić ,bardzo się boję poniewaz nie wiem co mnie czeka,co mi grozi,sprawa jest 7 listopada,nie stać mnie na poradę prawną...czy tutaj moze mi ktos pomóc doradzić jak sie bronic dziekuję pozdrawiam (a co będzie jeżeli nie pojadę na tę sprawę)
 
RE: dług w ultimo ,sprawa w sądzie

Złożyłaś już sprzeciw ?
 
witam tez mialam taka sprawe beda chcieli podpisac ugode i rozlozyc na raty dlug ja mam ponad 2000 splacam po 30 zl i mam spokoj jak jakas rata na czas nie wplynie tez nie ma awantury trzeba isc z nimi na ugode trzymaj sie pozdrawiam prosze spac spokojnie joanna
 
zuzav Dług przedawniony, składaj sprzeciw. W pozwie na pewno pisze że masz 14 dni na odpowiedź.
Joanna nie masz awantury, bo i tak dostaną co swoje i sporo na tym zarobią. Też w odpowiednim czasie mogłaś składać sprzeciw, jednak na pewno podpisałaś ugodę a tym samym uznałaś dług.
 
podpisalam owsze ze strachu i nieswiadomosci uznalam ze pozyczke jak wzielam to musze splacic co bylo robic co to jest dlug przedawniony jak to rozumiec i jak to sprawdzic czy bankow to tez dotyczy
 
Dług przedawniony to taki jaki Ty miałaś, zbyt długo bank czekał, mógł wcześniej wystąpić o nakaz, nie zrobił tego.
Jeśli wtedy złożyłabyś sprzeciw od nakazu(jeśli oczywiście windykacja by o taki wystąpiła) to nie musiałabyś spłacać. Oczywiście dług taki nigdy nie znika, ale mają ograniczone pole do tego by go z Ciebie ściągać, np, nie mogą skorzystać z pomocy komornika. Mogą tylko grzecznie prosić.

Poczytaj http://forumprawne.org/windykacja/360809-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html
 
witam
wiem moja wina nie znając się na prawie nie wiedziałam kogo zapytać,przeczytałam wezwanie na sprawę i zamarłam,wsadziłam do szuflady i ze strachu umieram,fakt przeczytałam że był 14 dni ,ale ja i tak nie miałam pojęcia co z tym zrobić,,,teraz to juz po fakcie,pewnie nic się nie da zrobić,,nie chcę tam jechać ,dostanę zawału ze strachu a oni mnie zjedzą
 
Czekaj, bo czegoś tu nie rozumiem.
Czy dostałaś pismo informujące o tym, że Ultimo wniosło pozew o wydanie nakazu zapłaty? Gdzie w E-sądzie Lublin?
Dziwna sprawa bo zwykle najpierw występują do Esądu i jeśli ktoś złoży sprzeciw wtedy sprawa trafia doo sądu rejonowego.
Napisz coś dokładniej.
 
nie otrzymałam nic wczesniej z zadnego sądu,od nich tak pisma ale nie za potwierdzeniem odbioru więc nie przejmowałam się tym(moze to byl blad)dostalam z sadu rejonowego wezwanie na przesluchanie w charakterze strony w sprawie z powodztwa ultimo,i jest pelnomocnictwo ich radcy prawnego który bedzie dla nich dzialal,ja sobie sama nie dam rady,ich radca mnie zje..gdybym byla pewna ze nic mi nie grozi za nieobecnosc to najchetniej nie pojechałabym,za pozno i malo czasu nikt mi juz nie pomoze
 
Czy w tym liście jak to nazywasz, pisało, że masz 14 dni na złożenie sprzeciwu czy wniosków?
Ich pełnomocnika nie będzie, możesz być spokojna. Minęły już te 2 tygodnie?
Musisz po prostu złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty z uwagi na fakt, że dług jest przedawniony.
Opisz mi to pismo co dostałaś, jest jakoś nazwane czy pisze "wezwanie" ?Co tam jest napisane ?
 
wezwanie
pozwanego na pierwsza rozprawe pod rygorem pominiecia dowodu z przesluchania

tak jest napisane ze sad dorecza odpis pozwu i zobowiazuje do zlozenia odpowiedzi na pozew w terminie 14 dni pod rygorem zwrotu odpowiedzi na pozew oraz do zlozenia dowodow na poparcie swojego stanowiska w sprawie w terminie 14 dni pod rygorem utraty prawa do ich powolywanias w dalszym toku postepowania

nie pisze nic o tym czy grozi mi cos za nieobecnosc
minely juz dawno 14 dni 7 listopada jest sprawa
 
nie wiem czy jakis radca prawny zechce mi pomoc ,przeszkodą moze byc brak kasy
 
Na sprawie poproś o udzielenie Ci głosu. Powiedz, że nie odpowiedziałaś w terminie ponieważ nie znasz prawa i nie wiedziałaś, że nie udzielenie odpowiedzi w terminie wiąrze się z jakimikolwiek skutkami.
Potem powiedz że

"Na podst. art. 117 § 1 i § 2 k.c. podnoszę zarzut przedawnienia roszczenia i odmawiam zaspokojenia dochodzonego pozwem roszczenia.
Wnoszę o zasądzenie od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych, na podst. art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. "

lub po prostu powiedz, że składasz zarzut przedawnienia i wnosisz o zasądzenie od powoda itd...

Niczego się nie bój, możesz sobie to zdanie napisać na karteczce, żeby było ci łatwiej.
Z ich strony na 99% nie będzie nikogo, będziesz Ty, sędzia i pani pisząca na klawiszach.
Jeśli sąd Cię wysłucha to na następnej sprawie otrzymasz pisemko od Ultimo, że wycofuje pozew, lub dostaniesz je pocztą.
 
o matko ,co ja zrobię ze tak sie boje ze strachu nie spie cale moje 54 lata przelatuja mi przed oczami,tak sie boje
 
zaden radca nie zgodzi sie mi pomoc ,wiadomo brak kasy
 
Nie bój się, nie ma czego, grunt to spokój.
Karteczka na prawdę może pomóc, ja też się bałam a okazało się nie wartym strachu.
 
Powrót
Góra