A
azalut
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 7
Witam
Jakiś miesiąc temu otrzymałam z firmy Ultimo, zwykłym listem wezwanie do zapłaty nalezności na kwotę ok 10 tys zł "wynikającą z umowy nr...." nazwa banku, z propozycją wpłaty kwoty trochę ponad 1.300,00 zł ( taka promocja chyba) nie było informacji z jakich lat jest zadłużenie ( domyslam się że może chodzić o rok 2001-2003), ani też żadnych innych dokumentów potwierdzających jego istnienie. Odpisałam, że nie uznaję zadłużenia i w przypadku skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego podniosę zarzut przedawnienia roszczenia.
Dziś otrzymałam ( poleconym) informacje, że dług dotyczy umowy z bankiem (miałam w nim konto w latach 2001-2003), i ze poprzedni??? wierzyciel uzyskał tytuł wykonawczy ( z podanej przez ultimo sygn akt wynika , że w 2009 roku) i nie mam podstaw do powołania się na przedawnienie. Nie otrzymałam takiego tytułu wykonawczego -nawet jeśli był wydany. Ultimo również nie przysłało kserokopii. Nie miałam możliwości wniesienia do sądu sprzeciwu od wydania nakazu zapłaty( jeśli to wydał sąd, bo moze to być bankowy nakaz czy też inne, nie wiem)
I co ja mam teraz zrobić?
Jakiś miesiąc temu otrzymałam z firmy Ultimo, zwykłym listem wezwanie do zapłaty nalezności na kwotę ok 10 tys zł "wynikającą z umowy nr...." nazwa banku, z propozycją wpłaty kwoty trochę ponad 1.300,00 zł ( taka promocja chyba) nie było informacji z jakich lat jest zadłużenie ( domyslam się że może chodzić o rok 2001-2003), ani też żadnych innych dokumentów potwierdzających jego istnienie. Odpisałam, że nie uznaję zadłużenia i w przypadku skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego podniosę zarzut przedawnienia roszczenia.
Dziś otrzymałam ( poleconym) informacje, że dług dotyczy umowy z bankiem (miałam w nim konto w latach 2001-2003), i ze poprzedni??? wierzyciel uzyskał tytuł wykonawczy ( z podanej przez ultimo sygn akt wynika , że w 2009 roku) i nie mam podstaw do powołania się na przedawnienie. Nie otrzymałam takiego tytułu wykonawczego -nawet jeśli był wydany. Ultimo również nie przysłało kserokopii. Nie miałam możliwości wniesienia do sądu sprzeciwu od wydania nakazu zapłaty( jeśli to wydał sąd, bo moze to być bankowy nakaz czy też inne, nie wiem)
I co ja mam teraz zrobić?