H
harley777
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry ,zacznę od tego iż nie mam żadnych faktur płatności za usługę ,które nastąpiły do roku 2000.
Więc od początku. W roku 2000 wyjechałem do pracy za granice ,wcześniej miałem założoną działalność gospodarczą i posiadałem tel kom. w sieci Era. Po powrocie do kraju w 2009 roku zameldowałem się ,nic nie wskazywało na przyszłe problemy , nie posiadałem żadnych monitów ,awizo i tym podobnych z sieci Era.Spokój trwał do 2011 roku.W sierpniu 2011r. dostałem pismo komornika w sprawie egzekucyjnej wierzyciela PTC S.A(Era) przeciwko mojej osobie prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 13.11.1002 zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 30.10.2003r
Zacząłem korespondencje z komornikiem z zapytaniem za co to jest i dlaczego wcześniej nie miałem żadnych informacji. W odpowiedzi dostałem stwierdzenie pana komornika iż on jako organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym(art. 804 k.p.c.)oraz nie jest w posiadaniu informacji, na jakiej podstawie został wydany tytuł wykonawczy ponadto każe mi wszystkiego dowiedzieć się w Era ( podejście cicho siedź i płać).
Pisze wiec do PTC Era. W odpowiedzi dostaje pismo iż pozew do sądu został wniesiony 21-12-2000 roku( w Polsce już mnie nie było ) i sąd rejonowy dnia 13-11-2002roku wydał nakaz zapłaty i z powodu braku płatności sprawę skierowano na drogę egzekucji komorniczej. Na pytanie z jakiego powodu i za co jest ten dług napisano że brak płatności za faktury, ale jakie faktury , z jakich miesięcy tego nie wiadomo i się nie dowiem.Pierwsze postępowanie egzekucyjne prowadzone było w okresie 2004-02-04do 2008-11-25( nie miałem już meldunku w Polsce) gdzie organ egzekucyjny prowadzący sprawę wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wobec bezskutecznej egzekucji.( i się powtarza cicho siedź i płać) .Następne pismo było skierowane do Wiceprezesa Sądu Rejonowego ( Od niego jest ksero nakazu zapłaty) z myślą iż tam dostane wyjaśnienie za jakie faktury. Powtarza się jak grochem o ścianę że to Era ma wszystko wyjaśnić.
Po tym wszystkim załamany wyjechałem do Francji zarobić aby spłacić. Tam nie udało się po miesiącu wróciłem do kraju.W tym czasie komornik zajął moją nadpłatę w urzędzie skarbowym w wysokości ponad 700 zł.
w lipcu 2013 roku od komornika dostałem postanowienie o umorzeniu z powodu bezskutecznej egzekucji.
Zadowolony jak dziecko pomyślałem że to koniec mojej udręki, w międzyczasie dowiedziałem się że to mogło być spowodowane przedawnieniem.
Marzec 2015 roku jest listonosz,polecony,o i jest komornik z wszczęciem postępowania i dodatkowymi kosztami, które już teraz wynoszą ok 10000 zł,udręka wróciła. Z dokumentów wynika iż komornik zabezpieczył swoje płatności a do T-mobile z tych 700 zł nic nie wpłynęło.
Jak się dowiedziałem że jeśli miałem nieopłacona fakturę to muszę i tak zapłacić( nie pamiętam ,ale wydaje się że wszystko opłaciłem). Rodzice przypomnieli mi że mogła być kara za zerwanie umowy i mnie nie powiadomiono. Pamiętam że umowa była rozwiązana za porozumieniem stron a nie zerwana.do tej pory minęło 15 lat.
Po wysłaniu listu do T_Mobile o treści
"Prośba
Uprzejmie zwracam się z prośbą o rozłożenie na raty długu wobec T-Mobile Polska S.A. w wysokości 2087,16zł, o całkowite umorzenie odsetek od wyżej wymienionego długu, nadmieniam też że chciałbym uzyskać wyczerpującą informacje za co jest ten dług w jakiej wysokości i za jakie faktury. Po pismach od komornika 11-03-2015r, Wiceprezesa Sądu Rejonowego w Warszawie 11-10-2011r oraz z T-Mobile 17-10-2011r , nikt ostatecznej odpowiedzi mi nie podał.
W 2012 roku komornik zajął z Urzędu Skarbowego nadpłatę podatku na kwotę 701,76zł. Nadpłata w większości była mojej żony z którą jestem żonaty od 2008roku.Z tego zwrotu żadna gotówka nie wpłynęła na poczet wierzyciela. Wydaje mi się że dotychczasowe działania komornika nie wpływają i w przyszłości nie wpłyną na uregulowanie długu u wierzyciela i będzie on zabezpieczał swoje płynności finansowe. Dlatego pisze prośbę do państwa o wstrzymanie egzekucji.
Moja sytuacja finansowa , nie pozwala mi na wpłacenie całej kwoty. Majątku własnego nie posiadam zaś moje wynagrodzenie to najniższa krajowa.Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. Dziękuję i pozdrawiam"
Po paru tygodniach otrzymuję odp:
"Szanowny Panie,
W nawiązaniu do przesłanej korespondencji wyjaśniamy, że posiada Pan zadłużenie, które znajduje się aktualnie na etapie postępowania egzekucyjnego. Jest ono prowadzone przez Komornika Sądowego .Wynika ono z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych . Informujemy, iż sprawa Pana zadłużenia była już Panu wyjaśniana w piśmie z 17-10-2011r
Niestety zadłużenie w dalszym ciągu nie zostało spłacone a komornik umorzył egzekucję jako częściowo skuteczną.
Na podstawie tytułu wykonawczego była już prowadzona przeciwko Panu egzekucja komornicza w latach 2004-2008
T-Mobile Polska S.A. nie wyraża zgody na wycofanie sprawy od Komornika Sądowego prowadzącego sprawę Pana zadłużenia.
Informujemy, że pomimo wielokrotnie kierowanych do Pana wezwań do zapłaty i wszczęcia postępowania egzekucyjnego, nie dokonał Pan żadnej wpłaty tytułem spłaty zadłużenia stwierdzonego sądowym tytułem wykonawczym, co mogłoby świadczyć o Pana woli dobrowolnej spłaty przedmiotowego zadłużenia. W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę wysokość zadłużenia i okres opóźnienia w jego spłacie, Wierzyciel nie znajduje uzasadnienia dla jakichkolwiek odstępstw w niniejszej sprawie.
Informujemy, iż szczegółową informację o aktualnej wysokości zadłużenia oraz o numerze rachunku bankowego, na który należy wpłacać zadłużenie, uzyska Pan w Kancelarii Komornika Sądowego. "
Wyjaśnienia T-Mobile to płać nie wiadomo za co ale płać.
Do tego wszystkiego otrzymałem list polecony od komornika informujący o zajęciu wynagrodzenia i wskazania majątku. Dodam iż od sześciu miesięcy jestem na zwolnieniu lekarskim po wypadku w pracy oraz po operacji kolana.
Dzisiaj dostałem wiadomość od komornika że zajmuje konto mojej żony. Domniemany dług powstał przed rokiem 2000 a my małżeństwem jesteśmy od 2008 roku
Proszę o pomoc bo nie wiem gdzie już się zgłosić i co robić.Jak dojść z nimi do porozumienia, nawet nie wiem czy ten dług istnieje
Proszę o pomoc z góry dziękuję
Więc od początku. W roku 2000 wyjechałem do pracy za granice ,wcześniej miałem założoną działalność gospodarczą i posiadałem tel kom. w sieci Era. Po powrocie do kraju w 2009 roku zameldowałem się ,nic nie wskazywało na przyszłe problemy , nie posiadałem żadnych monitów ,awizo i tym podobnych z sieci Era.Spokój trwał do 2011 roku.W sierpniu 2011r. dostałem pismo komornika w sprawie egzekucyjnej wierzyciela PTC S.A(Era) przeciwko mojej osobie prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 13.11.1002 zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 30.10.2003r
Zacząłem korespondencje z komornikiem z zapytaniem za co to jest i dlaczego wcześniej nie miałem żadnych informacji. W odpowiedzi dostałem stwierdzenie pana komornika iż on jako organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym(art. 804 k.p.c.)oraz nie jest w posiadaniu informacji, na jakiej podstawie został wydany tytuł wykonawczy ponadto każe mi wszystkiego dowiedzieć się w Era ( podejście cicho siedź i płać).
Pisze wiec do PTC Era. W odpowiedzi dostaje pismo iż pozew do sądu został wniesiony 21-12-2000 roku( w Polsce już mnie nie było ) i sąd rejonowy dnia 13-11-2002roku wydał nakaz zapłaty i z powodu braku płatności sprawę skierowano na drogę egzekucji komorniczej. Na pytanie z jakiego powodu i za co jest ten dług napisano że brak płatności za faktury, ale jakie faktury , z jakich miesięcy tego nie wiadomo i się nie dowiem.Pierwsze postępowanie egzekucyjne prowadzone było w okresie 2004-02-04do 2008-11-25( nie miałem już meldunku w Polsce) gdzie organ egzekucyjny prowadzący sprawę wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wobec bezskutecznej egzekucji.( i się powtarza cicho siedź i płać) .Następne pismo było skierowane do Wiceprezesa Sądu Rejonowego ( Od niego jest ksero nakazu zapłaty) z myślą iż tam dostane wyjaśnienie za jakie faktury. Powtarza się jak grochem o ścianę że to Era ma wszystko wyjaśnić.
Po tym wszystkim załamany wyjechałem do Francji zarobić aby spłacić. Tam nie udało się po miesiącu wróciłem do kraju.W tym czasie komornik zajął moją nadpłatę w urzędzie skarbowym w wysokości ponad 700 zł.
w lipcu 2013 roku od komornika dostałem postanowienie o umorzeniu z powodu bezskutecznej egzekucji.
Zadowolony jak dziecko pomyślałem że to koniec mojej udręki, w międzyczasie dowiedziałem się że to mogło być spowodowane przedawnieniem.
Marzec 2015 roku jest listonosz,polecony,o i jest komornik z wszczęciem postępowania i dodatkowymi kosztami, które już teraz wynoszą ok 10000 zł,udręka wróciła. Z dokumentów wynika iż komornik zabezpieczył swoje płatności a do T-mobile z tych 700 zł nic nie wpłynęło.
Jak się dowiedziałem że jeśli miałem nieopłacona fakturę to muszę i tak zapłacić( nie pamiętam ,ale wydaje się że wszystko opłaciłem). Rodzice przypomnieli mi że mogła być kara za zerwanie umowy i mnie nie powiadomiono. Pamiętam że umowa była rozwiązana za porozumieniem stron a nie zerwana.do tej pory minęło 15 lat.
Po wysłaniu listu do T_Mobile o treści
"Prośba
Uprzejmie zwracam się z prośbą o rozłożenie na raty długu wobec T-Mobile Polska S.A. w wysokości 2087,16zł, o całkowite umorzenie odsetek od wyżej wymienionego długu, nadmieniam też że chciałbym uzyskać wyczerpującą informacje za co jest ten dług w jakiej wysokości i za jakie faktury. Po pismach od komornika 11-03-2015r, Wiceprezesa Sądu Rejonowego w Warszawie 11-10-2011r oraz z T-Mobile 17-10-2011r , nikt ostatecznej odpowiedzi mi nie podał.
W 2012 roku komornik zajął z Urzędu Skarbowego nadpłatę podatku na kwotę 701,76zł. Nadpłata w większości była mojej żony z którą jestem żonaty od 2008roku.Z tego zwrotu żadna gotówka nie wpłynęła na poczet wierzyciela. Wydaje mi się że dotychczasowe działania komornika nie wpływają i w przyszłości nie wpłyną na uregulowanie długu u wierzyciela i będzie on zabezpieczał swoje płynności finansowe. Dlatego pisze prośbę do państwa o wstrzymanie egzekucji.
Moja sytuacja finansowa , nie pozwala mi na wpłacenie całej kwoty. Majątku własnego nie posiadam zaś moje wynagrodzenie to najniższa krajowa.Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. Dziękuję i pozdrawiam"
Po paru tygodniach otrzymuję odp:
"Szanowny Panie,
W nawiązaniu do przesłanej korespondencji wyjaśniamy, że posiada Pan zadłużenie, które znajduje się aktualnie na etapie postępowania egzekucyjnego. Jest ono prowadzone przez Komornika Sądowego .Wynika ono z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych . Informujemy, iż sprawa Pana zadłużenia była już Panu wyjaśniana w piśmie z 17-10-2011r
Niestety zadłużenie w dalszym ciągu nie zostało spłacone a komornik umorzył egzekucję jako częściowo skuteczną.
Na podstawie tytułu wykonawczego była już prowadzona przeciwko Panu egzekucja komornicza w latach 2004-2008
T-Mobile Polska S.A. nie wyraża zgody na wycofanie sprawy od Komornika Sądowego prowadzącego sprawę Pana zadłużenia.
Informujemy, że pomimo wielokrotnie kierowanych do Pana wezwań do zapłaty i wszczęcia postępowania egzekucyjnego, nie dokonał Pan żadnej wpłaty tytułem spłaty zadłużenia stwierdzonego sądowym tytułem wykonawczym, co mogłoby świadczyć o Pana woli dobrowolnej spłaty przedmiotowego zadłużenia. W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę wysokość zadłużenia i okres opóźnienia w jego spłacie, Wierzyciel nie znajduje uzasadnienia dla jakichkolwiek odstępstw w niniejszej sprawie.
Informujemy, iż szczegółową informację o aktualnej wysokości zadłużenia oraz o numerze rachunku bankowego, na który należy wpłacać zadłużenie, uzyska Pan w Kancelarii Komornika Sądowego. "
Wyjaśnienia T-Mobile to płać nie wiadomo za co ale płać.
Do tego wszystkiego otrzymałem list polecony od komornika informujący o zajęciu wynagrodzenia i wskazania majątku. Dodam iż od sześciu miesięcy jestem na zwolnieniu lekarskim po wypadku w pracy oraz po operacji kolana.
Dzisiaj dostałem wiadomość od komornika że zajmuje konto mojej żony. Domniemany dług powstał przed rokiem 2000 a my małżeństwem jesteśmy od 2008 roku
Proszę o pomoc bo nie wiem gdzie już się zgłosić i co robić.Jak dojść z nimi do porozumienia, nawet nie wiem czy ten dług istnieje
Proszę o pomoc z góry dziękuję