A
Anna B..
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 10
Dzień dobry.
Piszę do Państwa o pomoc ,bo jestem przerażona. Dziś odebrałam pismo od komornika z natychmiastowym żądaniem zapłaty długo w kwocie ponad 4000zł. Roszczenie pochodzi od tmobile za rzekomo niezapłacone rachunki. Konkretnie ,jest tu odpis sygnatury akt dnia 29.10.1999 r nakazujący spłatę wierzytelności w kwocie 1700zł dla Telefonii Cyfrowej. Szczerze ,nie pamiętam abym w tamtym okresie brała w jakiejkolwiek firmie telefonicznej telefon . Pamiętam za to ,ze 2 razy w życiu zgubiłam dokumenty. Cóż,nie jestem w stanie udowodnić,że to nie ja ,więc dług należy do mnie. Dalej; Mam pismo " ZAJĘCIE WIERZYTELNOŚCI" .W piśmie od komornika napisane ,ze na wniosek wierzyciela zgodnie z tytułem wykonawczym "Nakaz Zapłaty Sądu Rej .......z dnia 29.10.1999 zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi Ann B.....w kwocie ponad 4000zł !!!! I "ŻĄDANIE UDZIELENIA WYJAŚNIEŃ " czyli wskazanie -umowy o pracę,wszelkich dochodów ,numerów kont bankowych.... a za nie podanie tych informacji grozi mi grzywna 2000zł ! Oczywiście jest informacja ,ze takie pismo dostał Urząd Skarbowy i zajmuje wszelki zwroty podatku itp...
JESTEM PRZERAŻONA ,bo ma 43 lata ,od ponad roku jestem osobą bezrobotną zarejestrowaną w PUP .Samotnie wychowuje 2 dzieci w wieku szkolnym. Co prawda chwytam się wszelakich możliwych zajęć dorywczo,tj sprzątanie,czy opieka kilka godz / miesięcznie nad dziećmi sąsiadów,ale to daje dochód w kwocie ok 300-400zł na miesiąc. Na dzieci dostaję od ich ojca pieniądze w kwocie 800zł miesięcznie w sumie. Nie narzekam,naprawdę szukam stałej pracy.po pomoc do MOPS nie chodzę ale bardzo się boję. Boję się bo tyle słyszy się w telewizji o nieuczciwych komornikach !! a ja posiadam spółdzielcze mieszkanie własnościowe ,które udało mi się wykupić kilka lat temu za niespełna 2000zł i jest to nasz cały majątek ,który NIE CHCĘ GO STRACIĆ !!! Niestety nie mam zwrotu podatku ,który mógłby sobie zająć komornik i boje się że może mi zająć mieszkanie !!!!!!
Mam konto w banku na którym mam aż 340 zł ,które odkładam dla starszego dziecka na zieloną szkołę. Oczywiście je wypłacę. BŁAGAM ,niech mi Państwo poradzi ,czy dług ten mógł się przedawnić,jeżeli tak lub nie, to proszę o objaśnienie (w prostych słowach) dlaczego tak jest. Ewentualnie czy mam szansę,aby komornik , zgodził się na rozłożenie długu na raty ,ale nie więcej niż 100-150 zł miesięcznie ? Czy mam faktycznie udzielić mu informacji na temat "majątku " jaki mamy ? Co robić ?
Boże ,tak strasznie się boję .
Przepraszam ,ale prosta kobieta ze mnie ,do tego zdenerwowana ,więc i treść może chaotyczna .
Z poważaniem
Anna B.
Piszę do Państwa o pomoc ,bo jestem przerażona. Dziś odebrałam pismo od komornika z natychmiastowym żądaniem zapłaty długo w kwocie ponad 4000zł. Roszczenie pochodzi od tmobile za rzekomo niezapłacone rachunki. Konkretnie ,jest tu odpis sygnatury akt dnia 29.10.1999 r nakazujący spłatę wierzytelności w kwocie 1700zł dla Telefonii Cyfrowej. Szczerze ,nie pamiętam abym w tamtym okresie brała w jakiejkolwiek firmie telefonicznej telefon . Pamiętam za to ,ze 2 razy w życiu zgubiłam dokumenty. Cóż,nie jestem w stanie udowodnić,że to nie ja ,więc dług należy do mnie. Dalej; Mam pismo " ZAJĘCIE WIERZYTELNOŚCI" .W piśmie od komornika napisane ,ze na wniosek wierzyciela zgodnie z tytułem wykonawczym "Nakaz Zapłaty Sądu Rej .......z dnia 29.10.1999 zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi Ann B.....w kwocie ponad 4000zł !!!! I "ŻĄDANIE UDZIELENIA WYJAŚNIEŃ " czyli wskazanie -umowy o pracę,wszelkich dochodów ,numerów kont bankowych.... a za nie podanie tych informacji grozi mi grzywna 2000zł ! Oczywiście jest informacja ,ze takie pismo dostał Urząd Skarbowy i zajmuje wszelki zwroty podatku itp...
JESTEM PRZERAŻONA ,bo ma 43 lata ,od ponad roku jestem osobą bezrobotną zarejestrowaną w PUP .Samotnie wychowuje 2 dzieci w wieku szkolnym. Co prawda chwytam się wszelakich możliwych zajęć dorywczo,tj sprzątanie,czy opieka kilka godz / miesięcznie nad dziećmi sąsiadów,ale to daje dochód w kwocie ok 300-400zł na miesiąc. Na dzieci dostaję od ich ojca pieniądze w kwocie 800zł miesięcznie w sumie. Nie narzekam,naprawdę szukam stałej pracy.po pomoc do MOPS nie chodzę ale bardzo się boję. Boję się bo tyle słyszy się w telewizji o nieuczciwych komornikach !! a ja posiadam spółdzielcze mieszkanie własnościowe ,które udało mi się wykupić kilka lat temu za niespełna 2000zł i jest to nasz cały majątek ,który NIE CHCĘ GO STRACIĆ !!! Niestety nie mam zwrotu podatku ,który mógłby sobie zająć komornik i boje się że może mi zająć mieszkanie !!!!!!
Mam konto w banku na którym mam aż 340 zł ,które odkładam dla starszego dziecka na zieloną szkołę. Oczywiście je wypłacę. BŁAGAM ,niech mi Państwo poradzi ,czy dług ten mógł się przedawnić,jeżeli tak lub nie, to proszę o objaśnienie (w prostych słowach) dlaczego tak jest. Ewentualnie czy mam szansę,aby komornik , zgodził się na rozłożenie długu na raty ,ale nie więcej niż 100-150 zł miesięcznie ? Czy mam faktycznie udzielić mu informacji na temat "majątku " jaki mamy ? Co robić ?
Boże ,tak strasznie się boję .
Przepraszam ,ale prosta kobieta ze mnie ,do tego zdenerwowana ,więc i treść może chaotyczna .
Z poważaniem
Anna B.