dług za prad

  • Autor wątku Autor wątku aniia88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aniia88

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
33
Witam,dostałam nakaz zapłaty przedsadowy 300 zł od adwokata z sadu( nie komornik) Napisano ze jesli nie zapłace powodowi( ener) to sprawa trafi na droge sadowa.Zapłaciłam za 2 dni od otrzymania listu na nr konta powoda czyli ( dostawca pradu) Ale jest problem ,nie wiem czy przypadkiem sprawa nie została oddana gdzies dalej a to konto na ktore wpłaciłam juz jest nie wazne( SPRAWA JEST W WINDYKACJI)
1) Czy dobrze zrobiłam wpłacajac na konto ,na ktore zawsze płace za prad?
2) Czy jesli nie to pieniadze zostana mi zwrocone lub przeksiegowane( nr na konto adwokata ,komornika)


I jeszcze jedna sprawa , do pisma była dołaczona karteczka czy przypominaja o długu na 835 zł ( TYLKO TO BYŁO NAPISANE)
Oczywiscie wpłaciłam to tez ale tez na ten sam nr konta( powoda)

TERAZ SIE BOJE ZE MIAŁAM ZAPŁACIC GDZIE INDZIEJ ( ADWOKAT ,KOMORNIK,WINDYKACJA) A JA WPŁACIŁAM NA MOJ NR KONTA CZYLI TEN CO OD LAT PŁACE RACHUNKI
Zapłacilam razem ponad 1100zł i sie boje ze pieniadze doszły tam gzdie nie trzeba a mnie czeka sad poniewaz oczekiwali wpłaty gdzie indziej


Dziekuje za odp
 
Pieniądze na pewno nie zginą. Proszę tylko zachować dowód zapłaty. Proponuję również zadzwonić (albo udać się osobiście) do firmy energetycznej lub bezpośrednio do kancelarii adwokata i zapytać, czy pieniążki dotarły. Tam również powinni Pani potwierdzić numer rachunku. Jeśli należy on do wierzyciela (firmy energetycznej), to Pani sprawa jest zakończona. Jeśli natomiast rachunek jest błędny, pieniążki powinno zostać Pani zwrócone, a zapłata nie została skutecznie dokonana. W każdym wypadku, tak jak pisałem wcześniej, proszę do nich zadzwonić, żeby nie podejmowali jakichś dalszych kroków. Jeśli wyraża Pani wolę zapłaty, to w niczyim interesie nie jest, aby sprawę windykacyjną przeciągać.
 
Powrót
Góra