Dług

  • Autor wątku Autor wątku Aksa11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aksa11

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
6
Mam problem: prowadzać działalność gospodarczą nie dopłaciłam swojemu dostawcy za fakturę z 7-08-2009 na kwotę 350 zł. We wrześniu 2009 zamknęłam działalność. W międzyczasie zmieniłam adres zamieszkania.
W grudniu 2011 odezwała się do mnie firma windykacyjna zadając zwrotu ługi z odsadkami i kosztami postępowania ]Nie mają sądowego nakazu zapłaty
Czy mój dług się przedawnił, zastanawiam się czy mogę zwrócić dług podstawowy bez tych wszystkich dodatkowych kosztów.

Aksa11
 
Dług absolutnie się nie przedawnił.
Mają wierzyciele tego prawo żądać.
 
Z jakiego tytułu była ta faktura z 2009 r.? Czy to była jakaś umowa sprzedaży?
 
Tak . Była to faktura na zakupiony towar.
 
Uważam, że roszczenie jest przedawnione. Zgodnie z art. 554 kodeksu cywilnego roszczenia z tytułu sprzedaży przedawniają się z upływem lat dwóch.
 
Mnie tęż się tak wydaje , tylko kc 118 mówi o 3 latach , ale nie wiem jak to rozumieć.
Chciałabym się dogadać co do zapłaty , ale bez dodatkowych kosztów.
Jak przystanę na jakąś opcje spłaty , to już mnie maja . Nie wiem co robić.
 
Ten art. 118 KC jest tzw. przepisem ogólnym. Jeżeli przepisy szczególne przewidują inny termin przedawnienia, w tym przypadku wspomniany już art. 554 KC, to wówczas ta sto osiemnastka nie ma zastosowania. W mojej ocenie może Pani podnieść zarzut przedawnienia i wtedy nie ma Pani obowiązku zapłaty.
 
Dziękuje. Odpowiem firmie windykacyjnej o przedawnieniu i zadzwonię do dostawcy w sprawie zapłaty. Nie wiem tylko czy moje zobowiązanie nie zostało sprzedane. Jeśli tak to co powinnam zrobić.
 
Jeżeli wierzytelność dostawca sprzedał firmie windykacyjnej, to gdyby jednak chciała Pani zapłacić to tylko owej firmie windykacyjnej. Wskutek ewentualnej sprzedaży długu, to firma windykacyjna staje się Pani wierzycielem.
 
Powrót
Góra