P
penny21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witam.
To mój pierwszy post więc na wstępie chciałbym się przywitać.
Poszukałem trochę na forum podobny wątek lecz bez większego skutku więc postanowiłem opisać mój problem i poprosić Was o pomoc.
Mój, a raczej nasz (matki i mój) problem jest następujący:
Mieszkamy z matką w domku jednorodzinnym ,którego prawnymi właścicielami jest matka w 4/6, ja w 1/6 i brat również w 1/6. Ojciec nie żyje od 1991r więc jego 1/2 część domu została podzielona na nas trzech. Brat wyprowadził się bo woli "balangi z ziomkami przy dźwiękach z Jamajki"... Problem w tym ,że narobił masę długów m.in. pobierając nienależącą się mu rentę po ojcu (przerwał naukę , nie powiadomił ZUSu). Wziął kredyty , nie płacił rachunków za telefon itd. (Ciekawostka) Nie oddał płyty DVD do wypożyczalni - 391zł w plecy... Nie ma dnia , żeby w skrzynce pocztowej nie było jakiegoś upomnienia o spłacie kolejnego długu. Powiem tylko ,że uzbierała się już pięciocyfrówka.
Problem polega na tym ,że brat ma to wszystko tak głęboko ,że ednoskopem nie widać! Matka wylewa łzy i ratuje psychikę u specjalistów a ja zap....am na 2 etaty ,żeby na opłaty starczyło.
Boimy się ,że komornik zajmie jego (brata) 1/6 domu.
Co wtedy? Pójdziemy z torbami?
Brat żąda spłaty jego części domu - kasa pewnie poszłaby z zielonym dymem - więc Ojcowizny za "zielsko" nie oddam!!!
Wyczytałem na podobnym przykładzie - choć nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem - że jeżeli komornik zajmie jego część domu to pójdzie ona na licytację tak? Czy ja mogę w takiej licytacji uczestniczyć i czy to prawda ,że wtedy tą 1/6 zajętej przez komornika części domu mógłbym odkupić? I ostatnie pytanie: czy to prawda , że w takiej sytuacji byłoby to dużo korzystniejsze rozwiązanie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam - SK
To mój pierwszy post więc na wstępie chciałbym się przywitać.
Poszukałem trochę na forum podobny wątek lecz bez większego skutku więc postanowiłem opisać mój problem i poprosić Was o pomoc.
Mój, a raczej nasz (matki i mój) problem jest następujący:
Mieszkamy z matką w domku jednorodzinnym ,którego prawnymi właścicielami jest matka w 4/6, ja w 1/6 i brat również w 1/6. Ojciec nie żyje od 1991r więc jego 1/2 część domu została podzielona na nas trzech. Brat wyprowadził się bo woli "balangi z ziomkami przy dźwiękach z Jamajki"... Problem w tym ,że narobił masę długów m.in. pobierając nienależącą się mu rentę po ojcu (przerwał naukę , nie powiadomił ZUSu). Wziął kredyty , nie płacił rachunków za telefon itd. (Ciekawostka) Nie oddał płyty DVD do wypożyczalni - 391zł w plecy... Nie ma dnia , żeby w skrzynce pocztowej nie było jakiegoś upomnienia o spłacie kolejnego długu. Powiem tylko ,że uzbierała się już pięciocyfrówka.
Problem polega na tym ,że brat ma to wszystko tak głęboko ,że ednoskopem nie widać! Matka wylewa łzy i ratuje psychikę u specjalistów a ja zap....am na 2 etaty ,żeby na opłaty starczyło.
Boimy się ,że komornik zajmie jego (brata) 1/6 domu.
Co wtedy? Pójdziemy z torbami?
Brat żąda spłaty jego części domu - kasa pewnie poszłaby z zielonym dymem - więc Ojcowizny za "zielsko" nie oddam!!!
Wyczytałem na podobnym przykładzie - choć nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem - że jeżeli komornik zajmie jego część domu to pójdzie ona na licytację tak? Czy ja mogę w takiej licytacji uczestniczyć i czy to prawda ,że wtedy tą 1/6 zajętej przez komornika części domu mógłbym odkupić? I ostatnie pytanie: czy to prawda , że w takiej sytuacji byłoby to dużo korzystniejsze rozwiązanie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam - SK