długi ojca - czy ja muszę je spłacać?

  • Autor wątku Autor wątku Dorma22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dorma22

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
2
Witam
historia wygląda następująco:
nie mieszkam w domu rodzinnym od 5 lat - jednak ze względu na różne miejsca i szybkie zmiany miejsc zamieszkania podczas trwania studiów nie wymeldowywałam się z mieszkania rodziców.

Obecnie pracuję i otrzymałam do pracy pismo, że mam zapłacić kilka tysięcy złotych - tytułem kary za spowodowanie długów wobec spółdzielni mieszkaniowej, a komornik zajmuje mi połowę wypłaty.

Niestety, nie miałam pojęcia że toczą sie jakieś sprawy sądowe wobec mojego ojca, jak mam się uwolnić od spłacenia tej kwoty, i jak mam się odłączyć od rodziców żeby takie sytuacje nie zdarzały mi się w przyszłości, czy wymeldowanie mnie w tym momencie ratuje, bardzo proszę o pomoc, nie wiem co robić i jak się ustosunkować do problemu.
Pozdrawiam
D.
 
Poszukaj na forum, są dziesiątki, jak nie setki podobnych tematów :)
Tylko pamiętaj o terminie, masz 7 dni na złożenie sprzeciwu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu od dnia, kiedy dowiedziałeś się o nakazie zapłaty.
 
Jest jeszcze jedna możliwość, dogadać się ze spółdzielnią. Wyjaśnić sprawę. Może okażą dobrą wolę i zrezygują z egzekucji. (umorzą, zawieszą) Ale najlepiej złożyć sprzeciw od nakazu. Zajęcia nie ma co skarżyć, bo komornik dokonał je zgodnie z prawem (ma wyro, więc może zająć)
 
Dziękuję za odpowiedzi. Spróbuję powalczyć o wyjaśnienie sprawy.
 
Powrót
Góra