B
Bartek12812
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2021
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry, na początku opiszę ogólnie o co chodzi, nie dawno zmarła mama która w chwili śmierci miała do spłacenia jeszcze około 20.000 zł długu.
Mieszkanie należało do ADM-ów - nie było własnościowe, więc po mamie jako spadek pozostały jedynie stare meble, kanapy, sofa, telewizor i tego typu rzeczy codziennego użytku.
Co zrobić w tym przypadku aby uniknąć płacenia powyższego długu?
Z tego co słyszałem są 2 opcje -
1 odrzucić spadek u notariusza i odpłatnie zabezpieczyć rodzinę od dziedziczenia długu po mamie
2 nie robić nic czyli przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza i tu jest jedno "Ale" ( bardzo proszę o dokładne wytłumaczenie tego co zaraz napiszę )
:
Słyszałem że trzeba zrobić spis inwentarza i drugi spis zrobi biegły rewident/ komornik, teraz załóżmy że komornikowi wyjdzie wartość inwentarza 15.000 zł czy w tym przypadku
a)
meble + telewizor są zabierane i sprzedawane w celu odzyskania tej kwoty długu przez komornika a ja nie muszę nic wykładać z własnej kieszeni?
b)
czy jest tak że to rodzina musi spłacić ze swojej kieszeni do wysokości wartości tego inwentarza a cały wspomniany inwentarz "dobytek" zostaje po prostu w domu ?
Dodam że ja z rodziną wyceniam te stare meble + telewizor mniej więcej na kwotę nie większą niż 5000 zł
prosiłbym o radę co będzie najlepszym wyjściem aby uniknąć płacenia, jeszcze raz podkreślę że na spadku mi w ogóle nie zależy gdyż pozostały jedynie telewizor i meble w stanie obdrapanym przez zwierzęta domowe.
Mieszkanie należało do ADM-ów - nie było własnościowe, więc po mamie jako spadek pozostały jedynie stare meble, kanapy, sofa, telewizor i tego typu rzeczy codziennego użytku.
Co zrobić w tym przypadku aby uniknąć płacenia powyższego długu?
Z tego co słyszałem są 2 opcje -
1 odrzucić spadek u notariusza i odpłatnie zabezpieczyć rodzinę od dziedziczenia długu po mamie
2 nie robić nic czyli przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza i tu jest jedno "Ale" ( bardzo proszę o dokładne wytłumaczenie tego co zaraz napiszę )
:
Słyszałem że trzeba zrobić spis inwentarza i drugi spis zrobi biegły rewident/ komornik, teraz załóżmy że komornikowi wyjdzie wartość inwentarza 15.000 zł czy w tym przypadku
a)
meble + telewizor są zabierane i sprzedawane w celu odzyskania tej kwoty długu przez komornika a ja nie muszę nic wykładać z własnej kieszeni?
b)
czy jest tak że to rodzina musi spłacić ze swojej kieszeni do wysokości wartości tego inwentarza a cały wspomniany inwentarz "dobytek" zostaje po prostu w domu ?
Dodam że ja z rodziną wyceniam te stare meble + telewizor mniej więcej na kwotę nie większą niż 5000 zł
prosiłbym o radę co będzie najlepszym wyjściem aby uniknąć płacenia, jeszcze raz podkreślę że na spadku mi w ogóle nie zależy gdyż pozostały jedynie telewizor i meble w stanie obdrapanym przez zwierzęta domowe.