Długi syna, a komornik

  • Autor wątku Autor wątku szatamix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szatamix

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
6
Witam.
Jakąś godzine temu zapukał do moich drzwi komornik w sprawie długów syna( ma sporo długow w różnych bankach i ich nie spłaca), drzwi otworzył jego brat. Komornik zacza zadawac mu pytania gdzie znajduje sie brat, czy pracuje, jaki ma majatek i tym podobne. Syn odmówił składaniaa jakichkolwiek informacji i wolałby żeby porozmawiał z ojcem jak wroci z pracy. Powiedział okej i ze w takim razie wpadnie po południu.
Wiec do sedna, czy ja jako ojciec mam obowiazek udzielania mu informacji na jego temat, np ze aktualnie pracuje za granica itp czy moze lepiej umyć rece i poprostu powiedziec, ze sie spakowal, wyprowadzil nie wiem gdzie jest co robi i co sie z nim dzieje. Mimo wszystko jednak mam z nim kontakt i wiem ze pracuje za granica, a jedyne co posiada to meldunek wlasnie w moim domu i kompletnie żadnego majatku. Czy jezeli "umyłbym rece" (nic nie widzilem, nic nie wiem) groziło by mi za to jakaś odpowiedzialnosc z tego typu czyn? gdyby wyszlo ze jednak cos wiem ze pracuje i ze jest za granica? CZY WOGÓLE MUSZE WPUŚCIĆ GO DO MOJEGO DOMU SKORO ON JEST TU TYLKO ZAMELDOWANY A DOM NIE JEST JEGO WLASNOSCIĄ?
Prosze o szybka i konkretna odpowiedz najlepiej kogos kto wie na 100% jakie mam prawa a jakie obowiazki w tej sytuacji.
 
Ma Pan obowiązek udzielić komornikowi wszelkich informacji i wyjaśnień niezbędnych mu do dalszego, prawidłowego prowadzenia postępowania egzekucyjnego.

A dlaczego syn nadal jest u Pana zameldowany, skoro nie przebywa pod tym adresem? Sam Pan ściąga na siebie kłopoty.
 
Rozumiem, czyli musze powiedziec że pracuje za granica tak?
Nawiązując do Pana wypowiedzi w związku z zameldowaniem. Czy moge go poprostu wymeldować wbrew jego woli? Gdybym go wymeldowal to on poprostu mogłby pozostac bez meldunku? Od dluzszego czasu od tym myslalem dlatego, ze syn przysparza mi wlasnie sporo kłopotów i cieżko jest mi z nim dojsc do porozumienia. i czy moglbym wlasnie zalatwic to tak ze poprostu nie wiem co sie z nim dzieje prosze o wymeldowanie go z tego domu bo poprostu przepadl i nie wiem gdzie jest? 0 kontaktu.
 
1. Ma Pan obowiązek udzielić odpowiedzi - ale proszę na drugi raz mówić iż syn jest pełnoletni i nie znasz planów syna etc.
- Na pytanie "który pokój zajmuję Syn" warto odpowiadać że Pan jako właściciel nieruchomości nie wydzielił synowi pokoju ponieważ Syn nie mieszka na stałe w domu, - jednym słowem udzielić informacji iż nocował na "kanapie".
--- > słowo klucz , warto dodać iż SYN NAWET NIE TRZYMA SZCZOTECZKI DO ZĘBÓW W DOMU RODZINNYM. Grunt aby zawarte to było w protokole, gdzie ma obowiązek to zapisać.
 
Powrót
Góra