S
sunnivva
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Bardzo proszę o poradę, bo każdy mi mówi co innego...
Mój ojciec zmarł 8 miesięcy temu. Okazało się że ma pozaciągane jakieś kredyty, w jednym banku ma pożyczkę i kartę kredytową na sumę 10.000 a wczoraj zadzwoniła Pani z innego banku że wziął u nich pożyczkę też na 10.000 i to dwa tygodnie przed śmiercią. Ja nie mieszkałam z ojcem, mój brat też przez ostatni rok jego życia nie mieszkał z nim. Przeszukaliśmy cały dom i nie znaleźliśmy żadnej umowy z tego drugiego banku jak i oczywiście pieniędzy, nawet żadne ponaglenia z tego banku nie przychodziły tylko wczoraj zadzwoniła ta Pani. Z tego pierwszego banku to posyłają jakieś upomnienia, których nam się nie uśmiecha spłacać.
Moje pytanie brzmi czy będziemy musieli to płacić?
Dodam że ojciec nie miał żadnego majątku, dom w którym mieszkał (dokładnie połowa domu, bo druga część należy do wujka) jest na mamę która nie żyje już 10 lat ale nigdy nie została przeprowadzona sprawa spadkowa i we wszystkich dokumentach widnieją dane mamy, ona dostała ten dom jako darowiznę jeszcze przed ślubem od swojej babci. Ojciec nie miał też ani samochodu a ROR jak zamykałam po jego śmierci był pusty tz. 0 zł
Bardzo proszę o pomoc, bo chciałam teraz wziąść z mężem pożyczkę na remont naszego mieszkania, ale jak się okaże że mam płacić długi ojca, to nie damy rady płacić tyle pożyczek na raz, ja nie pracuję.
Mój ojciec zmarł 8 miesięcy temu. Okazało się że ma pozaciągane jakieś kredyty, w jednym banku ma pożyczkę i kartę kredytową na sumę 10.000 a wczoraj zadzwoniła Pani z innego banku że wziął u nich pożyczkę też na 10.000 i to dwa tygodnie przed śmiercią. Ja nie mieszkałam z ojcem, mój brat też przez ostatni rok jego życia nie mieszkał z nim. Przeszukaliśmy cały dom i nie znaleźliśmy żadnej umowy z tego drugiego banku jak i oczywiście pieniędzy, nawet żadne ponaglenia z tego banku nie przychodziły tylko wczoraj zadzwoniła ta Pani. Z tego pierwszego banku to posyłają jakieś upomnienia, których nam się nie uśmiecha spłacać.
Moje pytanie brzmi czy będziemy musieli to płacić?
Dodam że ojciec nie miał żadnego majątku, dom w którym mieszkał (dokładnie połowa domu, bo druga część należy do wujka) jest na mamę która nie żyje już 10 lat ale nigdy nie została przeprowadzona sprawa spadkowa i we wszystkich dokumentach widnieją dane mamy, ona dostała ten dom jako darowiznę jeszcze przed ślubem od swojej babci. Ojciec nie miał też ani samochodu a ROR jak zamykałam po jego śmierci był pusty tz. 0 zł
Bardzo proszę o pomoc, bo chciałam teraz wziąść z mężem pożyczkę na remont naszego mieszkania, ale jak się okaże że mam płacić długi ojca, to nie damy rady płacić tyle pożyczek na raz, ja nie pracuję.