Dlugi w uk

  • Autor wątku Autor wątku looo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

looo

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
3
Witam,mam pytanie czy jesli ktos zostawil dlugi telefon,bank,council tax itd.wrocil do polski bo na przyklad zmusila go zyciowa sytuacjia czy prawo w uk jest tak skonstruowane zeby scigac kogos takiego w polsce,jasli tak to do jakiego czasu po jakim czasie moga sie przedawnic dlugi.Czy jesli ta osoba pracuje juz w polsce,czy firma windykacyjna z uk sprzedaje dlugi polskim firma a te nastepnie prowadza postepowanie sadowe? Moj ojciec musial wrocic poniewaz moja mama zachorowala ciezko i potrzbowala wsparcia ale niestety zostal z dlugami w uk. okolo 1000f wszystkiego.Dziekuje pozdrawiam.
 
Oczywiście, że firma z UK może dochodzić swoich należności. Jesteśmy w Unii 8)
 
Ag_Maz napisał:
Oczywiście, że firma z UK może dochodzić swoich należności. Jesteśmy w Unii 8)

Ok,dzieki a czy ktos z tego forum spotkal sie z takim przypadkiem? ze musial splacac w polsce angielskie dlugi?
 
Zapewne wiele osób.
Może zapomniałeś, ale nazwy własne (a takimi są nazwy państw) piszemy z wielkiej litery. Używamy też polskich liter.
 
Ag_Maz napisał:
Zapewne wiele osób.
Może zapomniałeś, ale nazwy własne (a takimi są nazwy państw) piszemy z wielkiej litery. Używamy też polskich liter.

Wiec poczekam na te osoby,moze one beda mialy cos do powiedzenia wiecej z wlasnej autopsji.
 
Z wlasnej autopsji?

"Niezly bylby z niego wiarus, bo w literach nie czul smaku,
Co dzien stary bakalarus lamal wierzby na biedaku" :-)
 
Powrót
Góra