Długi żony

  • Autor wątku Autor wątku Ribo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Ribo

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
6
Witam!
Mam taki problem. Aktualnie rozwodzę się z żoną. Sprawa rozwodowa jest w toku tak że formalnie dalej jesteśmy małżeństwem. Żona wyprowadziła się i od jakiegoś czasu nie mieszkamy już razem. Swego czasu żona podpisała umowę z UPC o korzystaniu z telewizji kablowej. Z tąd wzięły się moje problemy. Przedstawiciele UPC twierdzą że nie mogę rozwiązać tej umowy ponieważ zawarła ją żona, ta natomiast nie ma zamiaru jej rozwiązywać. W tej sytuacji na adres naszego poprzedniego mieszkania przychodzą rachunki za telewizję kablową, a ostatnio wezwania do zapłaty.Suma ich się stale powiększa. Przedstawiciele UPC twierdzą że nie mam się czym przejmować ponieważ umowa jest na żonę. Mam jednak wątpliwości czy w sytuacji kiedy żona obecnie nie osiąga żadnych dochodów nie zostanę obciążony tymi rachunkami.Poza tym jak rozwiązać tę sytuację skoro w UPC nie chcą przyjąć mojego wypowiedzenia tej umoey?
Jeśli możecie to pomóżcie.
Przepraszam jeśli napisałem nie w tym temacie :(
 
A czy Macie rozdzielnosc majatkowa???
 
No to pies pogrzebany,to proponuje ja jak najszybciej zrobic!!!!
 
Ribo a w który roku żona zawarła umowę UPC? Jeżeli po 20.01.2005 roku a ty nie wyraźłeś na to zgody to jesteś bezpieczny.Gorzej gdy przed tą datą wtedy twoja zgoda nie była potrzebna.
Należy zabezpieczyć sie przed ewentualnym powództwem UPC przeciwko Tobie jak małżonkowi dłużniczki.Probonuję wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru oświadczenie, że nie wyrażałeś zgody na zawarcie umowy z UPC i jednocześnie przedstawić obecną sytuację w waszym związku.Taka korespondencja na pewno nie uchroni Ciebie prawnie, o ile UPC będzie chciało ozyskać opłaty, ale da do zrozumienia UPC że myślisz na przód i uprzedzasz ich kroki.
 
Sory że trochę to trwało. Dzwoniłem do UPC ostatnia umowa jest z 14.02.2006 r.
A tak przy okazji jak mogę udowodnić, że nie wyrażałem na to zgody?
 
No, (że się podłączę) to akurat jest proste. Jeśli wyrażałeś, to musiałeś to oświadczyć na piśmie. Ustnie nie wystarczy. :)
 
Hymm proszę mnie sprostować jeśli się mylę
tzn. że jaka kolwiek umowa zawarta np. z TP, UPC itp przez któregokolwiek z małżonków solo (tzn. bez podpisu drugiej strony) w przypadku nie płacenia rachunków przez podpisującego umowę, nie może być podstawą do windykowania współmałżonka nawet jeśli pozostają oni we wspólnocie majątkowej?
 
Hmmm, nie jestem taka pewna, czy nie ponosi pan odpowiedzialności nawet w braku zgody.

Otóż w k.r.o. niezależnie od regulacji ustrojów majątkowych małżeńskich jest przepis art. 30, który stanowi, iż oboje małżonkowie są odpowiedzialni solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny.

A jako przykład zwykłej potrzeby rodziny wskazuje się np. abonament telewizyjny.

IMHO wierzyciel miałby jednak szansę, zwłaszcza gdy nie jest to pierwsza państwa umowa, a miesięczna opłata jest niewygórowana w stosunku do dochodów rodziny.
 
No to kicha :(
W takim razie jak mogę rozwiązać tę umowę żeby nie generować dalszych długów, skoro żona nie chce tego zrobić?
Skoro będę musiał płacić to muszę mieć też jakiś wpływ na możliwość rozwiąznia tej nieszczęsnej umowy!
Przecież w tej sytuacji to nigdy nie wyjdę z tych zobowiązań skoro moja ex nie ma zamiaru napisać do UPC! Będą windykować mnie bo przecież ona nie ma majątku ani dochodów które mogli by jej zabrać!
 
Powrót
Góra