Długi

  • Autor wątku Autor wątku kiper24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kiper24

Stały bywalec
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
663
witam moje kolejne pytanie jest takie w trakcie małzenstwa wzielismy kredyty na moja osobe zona nie miała zdolnosci kredytowej .Zapewniała mnie ze bedziemy razem spłacac długi niestety zona ma to gdzies i nie chce mi pomóc w spłatach choc takze zarabia i to dosyc dobrze.Czy jest jakis sposób aby ja zmobilizowac do pomocy .jesli do sadu to co ja mam napisac.Czy wpadłem w dług sam i komornik mnie zje a ona sie bedzie cieszyc.Małzenstwem jestesmy dalej
 
Jeżeli kredyt był zaciągnięty za zgodą (na piśmie) małżonki, to solidarnie odpowiadacie za ewentualne długi.
Wtedy to wierzyciele mogą kierować swoje roszczenia do wspólnego majątku, jak i majątków (i dochodów) osobistych obu stron.
Jeśli jednak małżonka nic nie podpisała, może się uchylać od odpowiedzialności za długi.
 
Piekne to malzenstwo skoro takie cyrki sie w nim dzieja...

O ile wiem to za dlugi powstale w trakcie malzenstwa oboje malzonkowie odpowiadaja solidarnie, a komornik moze sciagac z obu, albo z tego malzonka z ktorego mu wygodniej.

Wiedza zony o kredycie byla, czy brak jej podpisow cos zmienia?

Na co poszly te pieniadze?
 
Drzemik, zgodnie z nowelizacją Krio (21 stycznie 2005) żona nie będzie odpowiadać za długi męża, jeśli bez jej wiedzy i zgody zostały zaciągnięte zobowiązania.
A te uwagi o kondycji ich związku są kompletnie nie na miejscu.
 
A jeśli kredyt był wzięty przed 21 stycznia 2005 r ?
 
[cytat="mada500"]A jeśli kredyt był wzięty przed 21 stycznia 2005 r ?[/cytat]
to będzie.:P
 
Powrót
Góra