S
szwero
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2006
- Odpowiedzi
- 30
Nawiązując do wątku jaki założyłem swego czasu na dziale ze spraw cywilnych
Przypomnę wątek:
"....Witam, mam pytanie odnośnie egzekwowania należności.
Prowadzę działalność, w której przyjmujemy różnego rodzaju sprzęty, niestety czasami się zdarza, ze przynoszą ludzie sprzęty pochodzące z kradzieży.
Oczywiście, taka osoba musi mieć dokument tożsamości i skończone 18-lat, ale nie mamy szklanej kuli, by sprawdzić co jest kradzione a co nie.
Policja zabierając taki sprzęt oczywiście, wystawia pokwitowanie, ale ja bym chciał odzyskać swoje pieniądze od nieuczciwych klientów.
Nie są to duże kwoty bo od 140-700zł, ale jest tego sporo.
Myślałem, by odpuścić i nie domagać się zwrotu takich kwot jak 150-200zł, ale niby dlaczego ??
Przecież to są moje pieniądze wiec również powinienem domagać się zwrotu.
Ale nie wiem jak to zrobić, nie wiem jakie druki wypełnić, nie wiem czy to Sąd Cywilny rozpatruje takie sprawy.
Czy przy zakładaniu takiej sprawy, mam wnieść jakąś opłatę, skąd taki druk wziąć i czy się nie ośmieszę walcząc o 150zł
Ale jak już wspomniałem są to kwoty od 140-700 i na palcach takich spraw nie jestem w stanie wyliczyć.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za jakiekolwiek porady...."
Postanowiłem założyć go na forum karnym i trochę rozbudować, bo chyba w mojej sytuacji, zmienia się parę rzeczy.
Otóż dowiedziałem się od jednego z policjantów prowadzących jedną ze spraw, ze to powinienem dołączyć do sprawy.
Ze jeżeli osoba przyniosła do Lombardu sprzęt kradziony i pożyczyła pieniądze to również powinien być zarzut (nie tylko kradzieży) i nakaz zapłaty dla Lombardu.
Jak to ma wyglądać, gdzie z tym iść, do prokuratury ??
Proszę o pomoc.
Przypomnę wątek:
"....Witam, mam pytanie odnośnie egzekwowania należności.
Prowadzę działalność, w której przyjmujemy różnego rodzaju sprzęty, niestety czasami się zdarza, ze przynoszą ludzie sprzęty pochodzące z kradzieży.
Oczywiście, taka osoba musi mieć dokument tożsamości i skończone 18-lat, ale nie mamy szklanej kuli, by sprawdzić co jest kradzione a co nie.
Policja zabierając taki sprzęt oczywiście, wystawia pokwitowanie, ale ja bym chciał odzyskać swoje pieniądze od nieuczciwych klientów.
Nie są to duże kwoty bo od 140-700zł, ale jest tego sporo.
Myślałem, by odpuścić i nie domagać się zwrotu takich kwot jak 150-200zł, ale niby dlaczego ??
Przecież to są moje pieniądze wiec również powinienem domagać się zwrotu.
Ale nie wiem jak to zrobić, nie wiem jakie druki wypełnić, nie wiem czy to Sąd Cywilny rozpatruje takie sprawy.
Czy przy zakładaniu takiej sprawy, mam wnieść jakąś opłatę, skąd taki druk wziąć i czy się nie ośmieszę walcząc o 150zł
Ale jak już wspomniałem są to kwoty od 140-700 i na palcach takich spraw nie jestem w stanie wyliczyć.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za jakiekolwiek porady...."
Postanowiłem założyć go na forum karnym i trochę rozbudować, bo chyba w mojej sytuacji, zmienia się parę rzeczy.
Otóż dowiedziałem się od jednego z policjantów prowadzących jedną ze spraw, ze to powinienem dołączyć do sprawy.
Ze jeżeli osoba przyniosła do Lombardu sprzęt kradziony i pożyczyła pieniądze to również powinien być zarzut (nie tylko kradzieży) i nakaz zapłaty dla Lombardu.
Jak to ma wyglądać, gdzie z tym iść, do prokuratury ??
Proszę o pomoc.