E
EagleInterceptor
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 2 337
Sytuacja:
1) Dłużnik dowiedział się o postępowaniu i wynikającym z niego nakazie zapłaty z zajęcia komorniczego (zmieniał adres). Do zawiadomienia o zajęciu dołączono kopię nakazu zapłaty.
2) Dłużnik wysłał do sądu, który wydał nakaz zapłaty sprzeciw na ten nakaz, wskazując, że nigdy nie był dłużnikowi doręczony. Napisał ten sprzeciw po prostu w wordzie (nie na formularzu) i podniósł zarzuty przedawnienia i nienależności roszczenia zastrzegając, że nie widział nigdy pozwu i po jego otrzymaniu będzie mógł się odnieść szerzej. Wniósł też o stwierdzenie skutecznego wniesienia sprzeciwu i uchylenie nakazu zapłaty.
3) Sąd wezwał dłużnika do usunięcia braków formalnych - poprzez użycie urzędowego formularza w terminie 7 dni. Równocześnie przesłał pozew dłużnikowi. Nie uchylił jeszcze nakazu.
4) Dłużnik usunął braki formalne i użył urzędowego formularza, zawiózł do sądu w odpowiednim terminie.
I teraz po jakichś 3 tygodniach dłużnika olśniło... tak się zasugerował tym pozwem, co mu go sąd dostarczył, że użył formularza odpowiedzi na pozew a nie formularza sprzeciwu.
Jak Waszym zdaniem postąpi sąd? Wszak już raz wezwał dłużnika do usunięcia braków formalnych...
1) Dłużnik dowiedział się o postępowaniu i wynikającym z niego nakazie zapłaty z zajęcia komorniczego (zmieniał adres). Do zawiadomienia o zajęciu dołączono kopię nakazu zapłaty.
2) Dłużnik wysłał do sądu, który wydał nakaz zapłaty sprzeciw na ten nakaz, wskazując, że nigdy nie był dłużnikowi doręczony. Napisał ten sprzeciw po prostu w wordzie (nie na formularzu) i podniósł zarzuty przedawnienia i nienależności roszczenia zastrzegając, że nie widział nigdy pozwu i po jego otrzymaniu będzie mógł się odnieść szerzej. Wniósł też o stwierdzenie skutecznego wniesienia sprzeciwu i uchylenie nakazu zapłaty.
3) Sąd wezwał dłużnika do usunięcia braków formalnych - poprzez użycie urzędowego formularza w terminie 7 dni. Równocześnie przesłał pozew dłużnikowi. Nie uchylił jeszcze nakazu.
4) Dłużnik usunął braki formalne i użył urzędowego formularza, zawiózł do sądu w odpowiednim terminie.
I teraz po jakichś 3 tygodniach dłużnika olśniło... tak się zasugerował tym pozwem, co mu go sąd dostarczył, że użył formularza odpowiedzi na pozew a nie formularza sprzeciwu.
Jak Waszym zdaniem postąpi sąd? Wszak już raz wezwał dłużnika do usunięcia braków formalnych...