Dłużnik z Belgii, a właściwość sądu. Proszę o pomoc!!

  • Autor wątku Autor wątku Bielas23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bielas23

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
171
Witam,

bardzo proszę o zapoznanie się z poniższym stanem faktycznym, to dla mnie bardzo ważne i ocenę czy dobrze rozumie metodykę załatwienia tej sprawy. Zaznaczam, że sam chcę załatwić tę sprawę, bez radcy prawnego czy adwokata, gdyż każdy adwokat czy radca prawny, do którego poszedłem, mówi, że sprawę trzeba założyć w Belgii, a ja się z tym, nie zgadzam, a poniżej umotywuję dlaczego.

Stan faktyczny:
W 01.01.2010, jako przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą sprzedałem art. przemysłowe, których nie jestem producentem kontrahentowi (przedsiębiorcy, jednoosobowa działalność gospodarcza) w Belgii. Ja wywiązałem się z umowy, dostarczyłem towar, natomiast kontrahent nie zapłacił. Zapłata miała nastąpić przelewem, na rachunek banku z oddziałem w moim mieście. Wartość przedmiotu sporu 40 tyś złotych.

Oczywiście mam podpisane przez kontrahenta faktury, e-maile z obietnicą zapłaty, oraz jeden przelew na małą kwotę, którą dokonał kontrahent.

Moim zdaniem tą sprawę trzeba załatwić tak:

Znalazłem rozporządzenie Rady (WE) 44/2010 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. W art. 5 sekcji 2 niniejszego rozporządzenia jest napisane, że : Osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego, może być pozwana w innym Państwie Członkowskim: a) jeżeli przedmiotem postępowania jest umowa lub roszczenie wynikające z umowy – przed sąd miejsca, gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało być wykonane.

W związku z powyższym zaznaczyć należy, iż umowa sprzedaży jest umową dwustronnie zobowiązującą, ja zobowiązałem się sprzedać oraz dostarczyć na miejsce towar do Belgii, a kontrahent zobowiązała się zapłacić cenę na rachunek bankowy. Zatem miejscem gdzie zobowiązanie miało zostać wykonane ( ze strony mojego kontrahenta) jest Polska, miejsce gdzie mam siedzibę, albo gdzie siedzibę ma oddział banku, a to jest ta sama miejscowość. Zatem właściwy miejscowo i rzeczowo do rozpoznania sprawy będzie sąd rejonowy w mojej miejscowości. Czy dobrze myślę?

Nie jestem prawnikiem ale z tego co napisano w rozporządzeniu tak wynika, a przecież rozporządzenia są wyżej w hierarchii aktów prawnych, niż K.P.C, więc mają pierwszeństwo i są częścią Polskiego systemu prawnego.
Bardzo proszę o odpowiedz czy dobrze myślę????????!!!!!!!!!!!!.

Jeśli mam rację to dalej chcę załatwić to tak:

Chcę złożyć w sądzie pozew w postępowaniu nakazowym , o zapłatę kwoty z faktur oraz odsetki i zwrot kosztów , a wszystko uzasadnić. W załączniku zgodnie z art. 485 K.P.C (chyba) załączyć podpisaną przez kontrahenta fakturę VAT, e-maile, oraz histrię rachunku bankowego, gdzie kontrahent przesłał część kwoty, żeby udowodnić, że umówiliśmy się na przelew, a także odpis przedsądowego wezwania do zapłaty. Jeżeli sąd wyda nakaz zapłaty, po uprawomocnieniu chcę wystąpić o Europejski tytuł wykonawczy, przetłumaczyć go, dalej dę do komornika w Belgii i sprawa załatwiona. Czy tak?, dobrze to rozumie? Bardzo proszę o poradę.
 
Źle myślisz. Miejscem wykonania umowy jest Belgia.

Ciekawym jest, że cytujesz dobry przepis Rozporządzenia, czyli art. 5 ust 1 lit. a, a nie zauważyłeś już litery b, które nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych co do miejca wykonania umowy:

"W rozumieniu niniejszego przepisu - i o ile co innego nie zostało uzgodnione – miejscem wykonania zobowiązania jest:
— w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych - miejsce w Państwie Członkowskim, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały dostarczone albo miały zostać dostarczone".

Krótko mówiąc adwokaci i radcowie z którymi się kontaktowałeś mają rację.

Jeżeli masz dowód umowy, dowód spełnienia świadczenia i dowód wysłania faktury to pozostaje Ci też europejskie postępowanie nakazowe. W załączniku możesz zaznaczyć, że jak pozwany złoży sprzeciw to nie chcesz kierowania spraw na rozprawę, co pozwoli ci uniknąć potrzeby wynajmowania w danym kraju prawników/przybycia na rozprawę.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedz, tak to jest jak się człowiek podnieci i nie przeczyta do końca. :)
 
Powrót
Góra