Dobrowolne poddanie się karze a wyrok

  • Autor wątku Autor wątku italianoverop3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

italianoverop3

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
10
Witam !

Podpisałem dobrowolne poddanie się karze na 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata.

Przyszło mi wezwanie na posiedzenie w tej sprawie - posiedzenie na które nie musze się stawić i zapadnie na mnie taki wyrok.

1. Jeżeli bym się stawił, wyraził skruche [bo to co zrobiłem było rzeczywiście głupie :P ] to czy sąd może zmienić wogóle wymiar kary ? czy jak już podpisałem to to zostanie ?


2. Zakładając, że dostane zawiasy to : odwieszą mi je za POPEŁNIENIE takiego samego przestępstwa w trakcie tych 3 lat, czy za SKAZANIE za ten sam paragraf za czyn popełniony przed tymi trzema latami ?

z góry dziękuję za odpowiedź ;)
 
italianoverop3 napisał:
1. Jeżeli bym się stawił, wyraził skruche [bo to co zrobiłem było rzeczywiście głupie :P ] to czy sąd może zmienić wogóle wymiar kary ? czy jak już podpisałem to to zostanie ?

Może zmienic wymiar kary, ale wcale nie musi. A ty zawsze możesz się wycofac z porozumienia jakie zawarłeś z prokuratorem, wtedy sąd rozpatrzy sprawę na zasadach ogólnych, czyli sprawa w sądzie.

italianoverop3 napisał:
2. Zakładając, że dostane zawiasy to : odwieszą mi je za POPEŁNIENIE takiego samego przestępstwa w trakcie tych 3 lat, czy za SKAZANIE za ten sam paragraf za czyn popełniony przed tymi trzema latami ?

sąd zarządzi wykonanie kary, jeżeli w okresie próby popełnisz podobne przestępstwoumyślne za które zostaniesz skazany prawomocnym wyrokiem. W twoim wypadku będzie to okres, jeżeli oczywiście sąd na posiedzeniu zgodzi się na wniosek o dobrowolnym poddaniu się karze, 3,5 roku (okres próby + 6 miesięcy)

Fakultatywnie odwiesi karę jeżeli w okresie próby rażąco naruszysz porządek prawny, a zwłasza gdy popełnisz inne przestępstwo niż to co opisane wyżej, albo gdy nie uiścisz grzywny, bądź gdy będziesz unikał dozoru, bądź gdy nie będziesz wywiązywał się z obowiązków nałożonych przez sąd, lub orzeczonych środków karnych.
 
1. Czyli iść na to posiedzenie i powiedzieć, że... chciałbym rozprawe czy jak :) ? jak to ubrać ładne w słowa, żebym głupstwa nie popełnił :)

2. Rozumiem, że jak zerwe to 'porozumienie' to wyrok nie zapadnie na tym posiedzeniu tylko będzie normalna rozprawa.

3. Sąd oczywiście może dać nawet wyższy wyrok, czy raczej jest to mało spotykane ?
 
italianoverop3 napisał:
1. Czyli iść na to posiedzenie i powiedzieć, że... chciałbym rozprawe czy jak :) ? jak to ubrać ładne w słowa, żebym głupstwa nie popełnił :)

Jeżeli twoja obecnośc nie jest obowiązkowa to przecież nie musisz iśc, a ja Ci nie napisze czy ty chcesz rozprawe czy nie bo to od Ciebie zależy, jeżeli chcesz to wystarczy, że stawisz się na posiedzeniu i powiesz, że wycofujesz się z porozumienia zawartego z prokuratorem.
italianoverop3 napisał:
2. Rozumiem, że jak zerwe to 'porozumienie' to wyrok nie zapadnie na tym posiedzeniu tylko będzie normalna rozprawa.

Dobrze rozumiesz.
italianoverop3 napisał:
3. Sąd oczywiście może dać nawet wyższy wyrok, czy raczej jest to mało spotykane ?

Może dac wyższy wyrok. Wszystko zależy od sprawy.
 
Powrót
Góra