S
smutny28
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 7
Mam do was takie pytanie. Przemyślałem parę spraw i mam zamiar poddac się dorowolnie każe w sprawie posiadania programów bez licencji. jakies 2lata temu zabrano mój komputer i płyty które posiadałem w domu, miałem mieć sprawę ale wyjechałem gdyz w kraju nie miałem pracy,po prawie 2 latach mam zamiar wrócić i uregulować to wszystko. Naraziłem jakieś tam firmy na stratę w wysokosci 20-30 tys zł tyle zdazyłem sie przed wyjazdem dowiedziec na policji. Jaka kare mogę dostać? Tak naprawdę to jestem karamy 2 razy w jednej sprawie. Komputer wzięto mi przy okazji bo nie okazalem funkconariuszom oprogramowania gdy oni pytali czy takie posiadam. Proszę mi powiedzieć jak wyglądają takie sprawy czy pieniadze jakie zostały wyliczone bede musiał w całosci oddać. Jakie sąd bierze okoliczności łagodzace w takich sprawach czy jak dadza mi 30tys to rozloza mi to na iles lat jest to możliwe??? nie jestem osoba pracujaca. Chciałbym zacząc układac sobie życie na własny rachunek ale nie chce zaczynać od takich strat.
Programy jakie posiadałem słuzyly mi do nauki były to programy inżynierskie typu Autocad programy do symulacji komputerowej progrmy graficzne typu Corel oprócz tego mialem tez jakies gry które tez zostały uwzglednione na liście. Nie rozprowadzałem tych cd posiadałem je na własny urzytek, jak mogę bronic się na sprawie by dostać maly wyrok i mała grzywnę. Prosze pomózcie
Programy jakie posiadałem słuzyly mi do nauki były to programy inżynierskie typu Autocad programy do symulacji komputerowej progrmy graficzne typu Corel oprócz tego mialem tez jakies gry które tez zostały uwzglednione na liście. Nie rozprowadzałem tych cd posiadałem je na własny urzytek, jak mogę bronic się na sprawie by dostać maly wyrok i mała grzywnę. Prosze pomózcie