dochodzenie należności od prezesa i udziałowców sp. z o.o.

  • Autor wątku Autor wątku wmen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wmen

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
85
Witam

Od zeszłego roku wynajmuję dom na rzecz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Od kilku miesięcy należności z tytułu najmu przestały wpływać na konto a kontakt z osobami ją reprezentującymi jest bardzo utrudniony. Wg wpisu w KRS spółka nie ma zadłużenia i cały czas działa. Co ciekawe prezes spółki która wynajmuje ode mnie dom prowadzi kilkanaście spółek z o.o.

Moje pytanie: Czy jeśli spółka zwinie działalność będę mógł dochodzić roszczeń na drodze cywilnej z majątku prezesa lub członków?
 
wmen napisał:
Moje pytanie: Czy jeśli spółka zwinie działalność będę mógł dochodzić roszczeń na drodze cywilnej z majątku prezesa lub członków?
Najpierw musisz dochodzić od spółki. Dopiero, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się nieskuteczna, wtedy będziesz mógł dochodzić zapłaty od członków zarządu spółki. Od udziałowców nie. Przeczytaj art. 299 ksh.
 
dziękuję za szybką odpowiedź

Co to znaczy że Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody?

Czy członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności jeśli spółka ogłosi upadłość a ja do tego czasu nie zgłoszę należności?
 
Na podstawie par. 2 art. 299 ksh, członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności, m.in. gdy wykaże, że zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości spółki we WŁAŚCIWYM CZASIE. Ten właściwy czas, to zgodnie z prawem upadłościowym i naprawczym, 2 tyg. od kiedy spółka stała się niewypłacalna (jej majątek nie wystarczał na pokrycie długów). Twoje zgłoszenie czegokolwiek nie ma tu nic do rzeczy.
 
Powrót
Góra