Dochodzenie należności

  • Autor wątku Autor wątku EmIma
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

EmIma

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
4
Cześć wszystkim. Jakiś czas temu zaciagnelam chwilowke w kwocie 700zl i koniec końców jej nie splacilam. Rozumiem, że pozyczkodawca ma prawo dochodzić swoich roszczeń ale czy w taki sposób? Dziś otrzymałam e-mail od nich i odebrałam to dość dwuznacznie. Ponieważ nie mogę tutaj wkleić zdjęcia emaila to wklejam jego treść.
" Witaj!
Informujemy, iż umowa 23018, która była zawarta pomiędzy firmą Freezl.pl i E.I ma moc prawną. Celowe uchylanie się od spłaty zobowiązania finansowego może zostać potraktowane jako wyłudzenie. Takie działania z naszej strony mogą bardzo negatywnie wpłynąć na Pana(i) relację z rodziną, czy też na reputację w pracy. Kliencie, zastanów się, czy potrzebna Ci jest opinia – oszust finansowy.
Dla uniknięcia negatywnych działań prosimy w trybie pilnym spłacić dług w kwocie 756,67 PLN "

Czy takie straszenie jest zgodne z prawem?
 
Moim zdaniem, trudno nazwać to straszeniem. Po prostu informują Panią, jakie mogą być ew. dalsze konsekwencje Pani zaniechań. Nic niezgodnego z prawem tu nie widzę. No prawie nic. Nie wywiązywanie się z zawartych umów (tu spłata swoich zobowiązań w terminie) jest niezgodna z prawem.
 
Oczywiście, długu się nie wypieram i jestem go świadoma. Odebrałam tego emaila jako w związku z brakiem spłaty zadłużenia, poinformuja moją rodzinę czy też pracodawcę co już byłoby nie zgodne z prawem. A konkretniej, że ich działania do tego doprowadzą. Dlatego też zapytałam.
 
Nic takiego nie napisali.
A przecież, gdyby doszło do skazania Pani, to z dużym prawdopodobieństwem i rodzina, i pracodawca dowiedziałby się o tym. Bez udziału wierzyciela.
To oczywiście taka gierka psychologiczna wierzyciela z dłużnikiem, ale nie niezgodna z prawem.
 
Ostatnia edycja:
Napisali : "Takie działania z naszej strony mogą bardzo negatywnie wpłynąć na Pana(i) relację z rodziną, czy też na reputację w pracy." - i napisałam wyżej w jaki sposób odebrałam to zdanie. Jeśli jest to zgodne z prawem to wporzadku, wolałam się upewnić. :)
 
"Takie działania z naszej strony" tj. zainicjowanie postępowania karnego z Pani udziałem. Przecież to wierzyciel z reguły zawiadamia organy ścigania o popełnieniu takiego przestępstwa.
 
Jestem zielona w tych tematach dlatego też zapytałam. Dziękuję ślicznie za odpowiedź :)
 
Fajna firma, co wysyła @ raz w formie Pan/Pani, raz waląc per Ty :D

A poza tym odróżniajmy straszenie od informowania o potencjalnych konsekwencjach, nawet gdy nie są określone wprost.
 
Powrót
Góra