B
betinel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Latem 2017 miało miejsce uszkodzenie przeze mnie samochodu sąsiada poprzez jego zarysowanie podczas parkowania. Sąsiad został o tym powiadomiony, ale machnął ręką i powiedział, że "nie szkodzi".
Teraz - wrzesień 2019 żona tego sąsiada domaga się odszkodowania. W międzyczasie samochód został na nią przerejestrowany.
Nie mam niestety nigdzie na piśmie tego, że w 2017 sąsiad nie chciał odszkodowania. Czy w takiej sytuacji domaganie się odszkodowania po 2 dwóch latach i po zmianie właściciel jest zasadne? Chcę podkreślić, że szkodę zgłosiłam właścicielowi w 2017.
Latem 2017 miało miejsce uszkodzenie przeze mnie samochodu sąsiada poprzez jego zarysowanie podczas parkowania. Sąsiad został o tym powiadomiony, ale machnął ręką i powiedział, że "nie szkodzi".
Teraz - wrzesień 2019 żona tego sąsiada domaga się odszkodowania. W międzyczasie samochód został na nią przerejestrowany.
Nie mam niestety nigdzie na piśmie tego, że w 2017 sąsiad nie chciał odszkodowania. Czy w takiej sytuacji domaganie się odszkodowania po 2 dwóch latach i po zmianie właściciel jest zasadne? Chcę podkreślić, że szkodę zgłosiłam właścicielowi w 2017.