Dochodzenie odszkodowania od sprawcy wypadku komunikacyjnego

  • Autor wątku Autor wątku DaKKi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DaKKi

Użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
48
Wjechała we mnie kobieta, według oświadczenia nie zauważyła mnie, według mnie umyślnie bo nie dało się nie zauważyć człowieka w tej sytuacji. Firma ubezpieczającą sprawce z tytułu OC wypłaciła bardzo niskie odszkodowanie nie wystarczające nawet na leczenie. Czy mogę domagac sie od sprawcy zwrotu kosztow leczenia bezposrednio ? Czy w przypadku braku ugody moge wytoczyć sprawcy proces cywilny o zwrot kosztów leczenia bezpośrednio i dodatkowo sprawę karna za narażenie na utratę życia? Nie chciał bym aby zostało potraktowane to jako np. próba wyludzenia. Z góry dziękuję za pomoc.
 
Składaj reklamacje do firmy która ja ubezpiecza. Dołącz dokumentację medyczną itd. zawsze pierwsza wyplata to zaniżone odszkodowanie.
 
Czy leczenie jest zakończone? Ubezpieczyciel najczęściej wypłaca odszkodowanie po zakończeniu leczenia.
 
Możesz pozwać sprawczynię, ale ona wtedy może przypozwać swojego ubezpieczyciela.
Więc jeśli zdecydujesz się na proces, to chyba lepiej od razu pozwać ubezpieczyciela.
 
Dziękuję za odpowiedzi, oczywiście będę składał odwołanie do ubezpieczyciela. Czy oprócz tego mogę założyć sprawę karną sprawcy wypadku - narażenie na utratę życia? Sytuacja była dość prosta - pusta droga, środek dnia, doskonała widoczność a sprawca wjechał mi z drogi podporządkowanej prosto pod koła. Czy mogę domagać się oprócz ukarania dodatkowego zadośćuczynienia ?
Chciałbym tez aby zostały tej osobie odebrane uprawnienia do kierowania pojazdami bo stwarza realne zagrożenie dla ruchu.
 
Ostatnia edycja:
Czy była wezwana policja? Sprawa zakończyła się mandatem?
 
Tak. Czy ukaranie mandatem zakańcza sprawę i zamyka możliwość dochodzenia dalszych roszczeń i bardziej surowego ukarania?

Uważam że samo ukaranie mandatem jest niewspółmierne do wykroczenia (narażenie na śmierć przez razaca niedbałość) I chciałbym wnieść do Sądu o surowszy wyrok i zabranie uprawnień aby tak nieodpowiedzialna osoba nie poruszała się już po drogich.
 
W takiej sytuacji nic już nie zdziałasz. Jeżeli nie nastąpiła sytuacja którego skutkiem jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni to podpisany mandat kończy sprawę.
 
Nastąpiła taka sytuacja - w wyniku wypadku doznałem złamania nadgarstki - rozstrój zdrowia trwający kilka miesiący. Czy w takim przypadku mogę pisać pozew ?
 
To nie ty pozywasz, jest oskarżyciel publiczny w takim przypadku. Zgłaszasz na policję.
 
DaKKi napisał:
Nastąpiła taka sytuacja - w wyniku wypadku doznałem złamania nadgarstki - rozstrój zdrowia trwający kilka miesiący. Czy w takim przypadku mogę pisać pozew ?

Serdecznie odradzam pozywania sprawcy, to nie ma sensu. Ubezpieczyciele masowo pozywani w takich sprawach, sprawują się delikatnie mówiąc przeciętnie. Natomiast jeśli sprawca poszuka pomocy prawnej, jest wielka szansa, ze uzyska ją na lepszym poziomie. Ogranicz się do ubezpieczyciela, a ułatwisz sobie życie.
 
Powrót
Góra