D
dawid_c
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 19
Witam,
Posiadam licencję na angielską wersję programu Kaspersky IS. Chciałbym jednak używać wersji polskiej. Przy próbie aktywacji wersji pl programu otrzymuję komunikat, że ten klucz nie jest przeznaczony dla tej wersji oprogramowania i odesłanie do strony Błędy aktywacji po szczegóły.
Oczywiście rozwiązałem ten problem stosunkowo łatwo: znalazłem różnice w obu programach i interesujące mnie pliki odpowiadające za polską wersję. Skopiowałem folder 'pl', który był dodatkowo w polskiej wersji programu, dodałem linijkę tekstu do innego pliku i zmieniłem zawartość jednego klucza w rejestrze (z 'en' na 'pl'). Przedtem musiałem wyłączyć w normalnych ustawieniach programu tzw. "autoochronę", aby zmienić cokolwiek.
Program dał się aktywować bez zgrzytów (widocznie sprawdzał inne dane niż skopiowane pliki i to ustawienie rejestru). Nie wiem czy nie będzie problemów później po x. aktualizacji, ale to już inna sprawa i mój problem
Wyłania mi się tutaj oczywiste (zważywszy na tematykę tego forum) pytanie. Czy postąpiłem zgodnie z prawem, licencją?
Przeczytałem całą licencję (wersję polską) i nie znalazłem tam nic ciekawego oprócz standardowej paplaniny. Wygrzebałem jednak zapisy, które mogły by mnie dotyczyć:
Wszędzie tu jest mowa o modyfikacji. Zakładam, że skopiowanie folderu z innej wersji programu nie jest uznawane za modyfikacje, ale co z jednym zmodyfikowanym plikiem i wpisem w rejestrze? Czy naruszyłem licencję robiąc coś takiego czy nie?
P.S. Opcjonalnie można też skopiować sobie plik pomocy i treść licencji. Czy to narusza licencję?
Posiadam licencję na angielską wersję programu Kaspersky IS. Chciałbym jednak używać wersji polskiej. Przy próbie aktywacji wersji pl programu otrzymuję komunikat, że ten klucz nie jest przeznaczony dla tej wersji oprogramowania i odesłanie do strony Błędy aktywacji po szczegóły.
Oczywiście rozwiązałem ten problem stosunkowo łatwo: znalazłem różnice w obu programach i interesujące mnie pliki odpowiadające za polską wersję. Skopiowałem folder 'pl', który był dodatkowo w polskiej wersji programu, dodałem linijkę tekstu do innego pliku i zmieniłem zawartość jednego klucza w rejestrze (z 'en' na 'pl'). Przedtem musiałem wyłączyć w normalnych ustawieniach programu tzw. "autoochronę", aby zmienić cokolwiek.
Program dał się aktywować bez zgrzytów (widocznie sprawdzał inne dane niż skopiowane pliki i to ustawienie rejestru). Nie wiem czy nie będzie problemów później po x. aktualizacji, ale to już inna sprawa i mój problem
Wyłania mi się tutaj oczywiste (zważywszy na tematykę tego forum) pytanie. Czy postąpiłem zgodnie z prawem, licencją?
Przeczytałem całą licencję (wersję polską) i nie znalazłem tam nic ciekawego oprócz standardowej paplaniny. Wygrzebałem jednak zapisy, które mogły by mnie dotyczyć:
5.1. Wyrażając zgodę na zasady i warunki niniejszej Umowy, Użytkownik zgadza się na dostarczanie Posiadaczowi praw informacji o plikach wykonywalnych i ich sumach kontrolnych w celu udoskonalenia zapewnianego Użytkownikowi poziomu ochrony.
6.1. Użytkownik nie będzie emulować, klonować, wynajmować, użyczać, wypożyczać na zasadach leasingu, odsprzedawać, modyfikować, dekompilować, poddawać inżynierii wstecznej lub demontażowi ani tworzyć prac pochodnych w oparciu o Oprogramowanie lub jakąkolwiek jego część z wyjątkiem, kiedy jest to dozwolone w postaci niezbywalnego prawa nadanego Użytkownikowi poprzez odpowiednie prawa, Użytkownik nie sprowadzi też żadnej części Oprogramowania do postaci czytelnej dla człowieka, nie przeniesie licencjonowanego Oprogramowania lub jego podzbioru, oraz nie zezwoli na to stronie trzeciej, z wyjątkiem wypadków, kiedy niniejsze restrykcje są wyraźnie zakazane przez obowiązujące prawo. Ani kod binarny Oprogramowania ani jego kod źródłowy nie mogą być wykorzystywane bądź poddawane inżynierii wstecznej w celu stworzenia algorytmu programu, który jest zastrzeżony. Wszelkie prawa, które nie zostały wyraźnie nadane na mocy niniejszej Umowy są zastrzeżone przez Posiadacza praw oraz/lub odpowiednio, jego dostawców. Wszelkie przejawy nieautoryzowanego użycia Oprogramowania spowodują natychmiastowe i automatyczne rozwiązanie niniejszej Umowy oraz odebranie nadanej w ramach umowy Licencji, mogą również spowodować rozpoczęcie postępowania przeciwko Użytkownikowi z powództwa cywilnego oraz/lub karnego.
7.1. Posiadacz praw gwarantuje, że Oprogramowanie w istotnym zakresie będzie zgodne ze specyfikacją oraz opisem zawartym w Instrukcji użytkownika pod warunkiem, że ta ograniczona gwarancja nie będzie miała zastosowania w następujących przypadkach: (w) niedobory w funkcjonalności komputera Użytkownika i związane z tym naruszenia, za które Posiadacz praw wyraźnie zrzeka się wszelkiej odpowiedzialności gwarancyjnej; (x) wadliwe działanie, uszkodzenia lub awarie powstałe na skutek nadużyć; wypadków; zaniedbań; niewłaściwej instalacji, użytkowania lub konserwacji; kradzieży; wandalizmu; siły wyższej; aktów terroryzmu; awarii lub przeciążenia sieci zasilania; ofiar; przeróbki, niedozwolonych modyfikacji lub napraw przeprowadzonych przez jednostki inne, niż Posiadacz praw; lub jakiekolwiek inne działania stron trzecich lub Użytkownika oraz z przyczyn będących poza zasięgiem wypływu Posiadacza praw;wszelkie wady, o których Użytkownik nie powiadomi Posiadacza praw w możliwie szybkim terminie od ich stwierdzenia; oraz (z) niekompatybilność spowodowana sprzętem komputerowym oraz/lub elementami oprogramowania zainstalowanego na komputerze Użytkownika.
10.3 Użytkownik wyraża zgodę na niedokonywanie jakichkolwiek modyfikacji lub zmian w Oprogramowaniu. Użytkownik nie ma prawa usuwać lub zmieniać zawiadomień o ochronie praw autorskich ani innych zastrzeżeń prawnych na kopiach Oprogramowania.
Wszędzie tu jest mowa o modyfikacji. Zakładam, że skopiowanie folderu z innej wersji programu nie jest uznawane za modyfikacje, ale co z jednym zmodyfikowanym plikiem i wpisem w rejestrze? Czy naruszyłem licencję robiąc coś takiego czy nie?
P.S. Opcjonalnie można też skopiować sobie plik pomocy i treść licencji. Czy to narusza licencję?