Ale z tego co czytałam okres karencji jest liczony od dnia rejestracji w UP a nie od rozwiązania umowy. Czyli odczekując 90 dni i rejestrując sie po tym czasie, nie przysługuje mi prawo do zasiłku. Musiałabym zarejestrować się od razu po rozwiązaniu umowy i od tego czasu liczy się 90 dni karencji.
A moje pytanie dotyczy dodatku aktywizacyjnego, który ma być wypłacony w kwocie 50% przez połowę czasu przysługującego mi zasiłku.
Czyli rozwiązuję umowę, rejestruję się w UP, po 90 dniach mam prawo do zasiłku, zostają mi 3 miesiące uprawniające do jego pobierania i przy znalezeniu pracy otrzymam dodatek przez połowę przysługującego mi okresu czyli przez 1,5 miesiąca? Dobrze to rozumiem?
I skoro dodatek aktywizacyjny nie przysługuje w okresie karencji, to oznacza, że jeśli przez pierwsze 3 miesiące (w których nie dostaję zasiłku) znajdę pracę to dodatek aktywizacyjny nie będzie mi przysługiwał w ogóle? A jeśli pracę znajdę po odczekaniu tych 3 miesięcy, kiedy zacząłby przysługiwać mi zasiłek to dopiero wtedy mogę złożyć wniosek o dodatek aktywizacyjny? Może mi to ktoś wytłumaczyć? Czy ja to dobrze rozumiem? Czy coś pomieszałam?