Dokumentacja do programu

  • Autor wątku Autor wątku xxxxabcdxxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xxxxabcdxxxx

Zbanowany
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
80
Problem wygląda następująco: Na podstawie wzorów fizycznych z artykułu naukowego napisałem program komputerowy. Następnie sporządziłem dokumentację do program komputerowego. Oskarżono mnie o splagiatowanie artykułu naukowego na podstawie tego, jak wygląda dokumentacja do programu.
Czy uzasadnienie, że dokumentacja opisuje działanie programu, a program zawiera tylko koncepcje matematyczne z artykułu, jest wystarczające, aby oskarżenie o plagiat artykułu naukowego było nieskuteczne?
(w dokumentacji pojawiły się wzory fizyczne z artykułu oraz przetłumaczony fragment tekstu)
Opieram się tu na tym, że jeśli mogę wskazać inne źródło treści dokumentacji(program komputerowy, który nie jest plagiatem), to tym samym dokumentacja nie jest plagiatem.
Dokumentacja opisuje mój program komputerowy, a artykuł naukowy nie był opisem mojego programu.
 
Ostatnia edycja:
xxxxabcdxxxx napisał:
... Czy uzasadnienie, że dokumentacja opisuje działanie programu, a program zawiera tylko koncepcje matematyczne z artykułu, jest wystarczające, aby oskarżenie o plagiat artykułu naukowego było nieskuteczne? ...
Bez szczegółów nie da się rozstrzygnąć tej kwestii. Skoro artykuł opisuje koncepcje matematyczne, które wykorzystałeś w programie to jego opis/dokumentacja w zasadzie pokrywa się z jego treścią. W zależności od kontekstu może tutaj jak najbardziej mieć miejsce przywłaszczenie autorstwa.


PS.
Moim zdaniem bardzo naciągane uzasadnienie.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem jak inaczej to opisać więc podam linki do plików pdf z treścią tych prac.
Tematem oskarżenia był rozdział 2 "Opis modelu"
Link do dokumentacji:
***mod***
Link do artykułu:
***mod***

Dodam, że dokumentacja i program miały być tylko wykorzystywane w ramach zajęć dydaktycznych i nie były nigdzie publikowane.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jezeli te wartosci to obiektywne wzory, a nie przyjete przez twórców przykładowe wartości no to cięzko mówić o plagacie mając na uwadze treść art. 1
"21. Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne."

No, ale wkopiowałeś treść zagranicznego dokumenty, więc niekoniecznie ma tutaj zastosowanie polska ustawa, a wchodzą przepisy międzynarodowe i prawo właściwe dla tamtego utworu.
 
Wartości stałych fizycznych pochodzą z danych doświadczalnych ustalonych przez autora artykułu i zostały przepisane.
 
Winkel napisał:
... prawo właściwe dla tamtego utworu.
Nie, wprowadzasz w błąd. Prawo międzynarodowe zapewnia co najmniej minimum ochrony oraz prawo do takiej samej ochrony jak prawo kraju w którym dokonano naruszenia.
xxxxabcdxxxx napisał:
... Tematem oskarżenia był rozdział 2 "Opis modelu"...
Jeśli dokonałeś zapożyczeń bez wymaganych ustawą informacji dopuściłeś się przywłaszczenia autorstwa. Nie będziemy tutaj roztrząsać treści obu utworu i z zastępować Sądu w ocenie Twojego działania.

xxxxabcdxxxx napisał:
...Dodam, że dokumentacja i program miały być tylko wykorzystywane w ramach zajęć dydaktycznych i nie były nigdzie publikowane.
Z Twojej informacji nie ma wzmianki, że działasz w ramach instytucji oświatowej, uczelni czy też jednostki naukowej. Zapoznaj się z licencją ustawową zawarta w Art. 27. i następnym.
 
Ostatnia edycja:
Nie jestem pewien, czy to dobrze rozumiem. Projekt tworzyłem będąc studentem i miał on być używany tylko w ramach zajęć dydaktycznych. Czy zatem można powiedzieć, że zgodnie z Art. 27. zwielokrotniłem utwór przedstawiając go w innej formie?
 
Na przedmiocie "Programowanie zespołowe" w ramach normalnego programu studiów.
 
Mam rozumieć, że była to jakaś praca zaliczeniowa lub temu podobna? Jeśli tak to takie działanie w żaden sposób nie mieści się we wskazanej wyżej licencji ustawowej.
 
A czy istnieją jakiekolwiek okoliczności łagodzące dla studenta, który popełnił plagiat, jak np. zrzucenie winy na wykładowcę, który kazał w dokumentacji napisać wszystko dokładnie tak jak jest w kodzie(kod na podstawie artykułu), doprowadzając z premedytacją do powstania plagiatu? Dokumentacja była regularnie oddawana do wglądu dla wykładowcy I tworzona pod jego nadzorem, ostatecznie oceniona na 5. Artykuł, na podstawie którego był pisany project był z nim omawiany i wykładowca go czytał. Po wystawieniu oceny osobiście poinformował mnie, że popełniłem plagiat.
Wykładowca zapytany dlaczego w takim razie postawił 5 odpowiedział: "Miałem swoje powody".
 
Ostatnia edycja:
xxxxabcdxxxx napisał:
A czy istnieją jakiekolwiek okoliczności łagodzące dla studenta, który popełnił plagiat, jak np. zrzucenie winy na wykładowcę, który kazał w dokumentacji napisać wszystko dokładnie tak jak jest w kodzie(kod na podstawie artykułu), ...
Nawet gdybyś był w stanie tego dowieść to nie zwalnia to Ciebie z odpowiedzialności za przywłaszczenie autorstwa.
 
Czy ze strony wykładowcy w takim przypadku nastąpiło jakiekolwiek naruszenie prawa?
 
Ty twierdzisz, że prawdopodobnie doszło do podżegania lecz jaki jest stan faktyczny tego nie wiemy.
 
A czy postawienie pozytywnej oceny przy świadomości popełnienia przez studenta plagiatu narusza prawo (pytam z ciekawości)?
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedzialność dyscyplinarną przed władzami uczelni, nie karną.
 
Powrót
Góra