Dom Publiczny

  • Autor wątku Autor wątku prezes1010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1 Haniołek to wszystko już było w latach 60 (w Chinach) w przeciągu tygodnia zwinięto wszystkie prostytutki i alfonsów i słuch po nich zaginął - i jak się domyślasz w przeciągu kilku lat nisza uzupełniła się nowym - natura nie znosi próżni - wiedz problem będzie istniał czy tego chcemy czy nie ...

I tu dochodzimy do sedna - Polska jest państwem świeckim w związku z czym względy religijne nie powinny mieć wpływu na żadną ze sfer działalności również prawną.

Skoro więc kierujemy się logiką (a nie względami religijnymi) to co będzie lepsze dla obywateli, obywatelek oraz Polski:
dodatkowe wpływy do budżetu, likwidacja szarej strefy (a więc i osłabienie grup przestępczych), oraz znaczne zmniejszenie zachorowań na choroby weneryczne (w tym HIV)
czy może dalsze udawanie że nie ma problemu, dalsze wspieranie grup przestępczych oraz dalsze szerzenie się epidemii?
Na dobrą sprawę aktualne stan rzeczy w tej materii nie ma żadnych plusów (może kotoś coś wymyśli?) wybór jest więc oczywisty

PS. dla mnie np wyjątkowo obrzydliwa jest brukselka nie rozumiem ludzi którzy ją jedzą - stąd wniosek że powinna być zakazana a hodowcy i handlarze zamykani najlepiej w Łagrach :D
 
Haniołku,najbardziej przykre jest to że są dziewczyny które chcą w ten sposób zarabiać.Ok 3 lat temu ,późną nocą puszczono wywiad z Polkami które prostytuują się w legalnych agencjach w Berlinie i Hamburgu.Wiesz co mnie zszokowało?Że na miejsce w agencji trzeba czekać niekiedy 3-4 mieś bo tyle jest chętnych.
Zolton wystarczy znac niemiecki w stopniu komunikatywnym żeby otrzymac takie dane z niemieckiego biura statystycznego lub komórki zajmującej sie prowadzeniem kontroli badanych kobiet z sex-biznesu.
 
corveta.31 napisał:
Ok 3 lat temu ,późną nocą puszczono wywiad z Polkami które prostytuują się w legalnych agencjach w Berlinie i Hamburgu.Wiesz co mnie zszokowało?Że na miejsce w agencji trzeba czekać niekiedy 3-4 mieś bo tyle jest chętnych.
skoro byłoby tak jak piszesz to nie byłoby problemu "handlu" kobietami wywożonymi do burdeli... po co porywać i zmuszać kogoś do prostytucji płacąc za to słoną kasę skoro u bram burdelu stałoby naście chętnych kandydatek... ?
 
Markiz32 muszę Cię zmartwić-pracowałam 2 lata w Grecji.Na Krecie i Cyprze istnieją domy publiczne w których legalnie i z własnej woli pracują Polki,Rosjanki,Ukrainki.Nikt nikogo nie zmusza do prostytucji.Sama słyszałam jak dziewczyny załatwiały sobie pracę w takim lokalach w Atenach i od początku wiedziały do czego jadą.Pytały nawet pośrednika na ilu klientów dziennie mogą liczyć, ile kosztuje godzina itp.
Zgadzam się z Tobą że problem handlu kobietami jest.
Ja piszę tylko i wyłącznie o takich dziewczynach które prostyuują się z własnej woli.
A gwiazdy porno?Czy to nie jest płatny sex z własnej woli?
 
corveta.31 napisał:
Markiz32 muszę Cię zmartwić-pracowałam 2 lata w Grecji
jakoś mało mnie to zmartwiło...


ja nie twierdzę ,że nie ma kobiet ,które za kasę zrobią wszystko.,....zarówno w sexie jak i poza nim.... twierdzę jednak ,że podniesienie kwestii ,że do każdego burdelu jest kolejka chętnych do pracy w nim dziewczyn to lekka przesada...
 
Markiz32 napisał:
po co porywać i zmuszać kogoś do prostytucji płacąc za to słoną kasę skoro u bram burdelu stałoby naście chętnych kandydatek... ?
Bo widocznie te w kolejce nadają się tylko na "pasztet zajęczy"...
 
kup sobie the sims i dodatek 'nocne zycie'
 
Powrót
Góra