B
Berr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
generalnie chodzi o domenę i zastrzeżony znak / markę. Zostałem poproszony o poradę ale nie potrafię jej udzielić wiec zadam pytanie na forum …
Sprawa zaczęła się od tego ze znajomy gromadził ciekawe nazwy domen (powiedzmy ze miał tez xxx.pl), okazało się później ze do jednej z jego domen pasowała nazwa nowo powstałej firmy XXX ale firma ta nie chciała odkupić domeny (założyła własną powiedzmy ze xxx.eu). Wtedy zgłosił się do mnie z pytaniem czy nie znam jakiejś firmy która chciała by te domenę i akurat znam dobrze konkurencyjną firmę YYY działającą dokładnie w tej samej branży co XXX. Stanęło na tym ze domena xxx.pl została u znajomego gromadzącego domeny ale została tam umieszczona informacja o YYY (ja wykonałem bardzo prosta stronę tej firmy). Wszystko nieodpłatnie, bez żadnych umów. Naturalnie nie podobało się to firmie XXX, która zgłosiła swoja nazwę do urzędu patentowego i uzyskała obecnie (po roku czy dwóch) stosowną ochrone. Teraz firma XXX zgłasza pretensje do YYY ze używa jej zastrzeżonej nazwy. Pytanie czy te pretensje XXX są słuszne kierowane do YYY skoro właścicielem domeny jak i całej strony jest nie firma YYY a znajomy który gromadzi domeny …
Upraszczając można przedstawić to tak:
XXX -> xxx.eu
YYY -> yyy.org, xxx.pl
XXX rości sobie prawa do xxx.pl z tym ze xxx.pl należy jak i jest utrzymywane przez zupełnie inna firmę na jej koszt i z jej powiedzmy „dobrej woli”. Moim zdaniem cała sprawe powinni miedzy soba uregulować właściciel znaku xxx czyli firma XXX i właściciel domeny xxx.pl. Czy mam rację?
generalnie chodzi o domenę i zastrzeżony znak / markę. Zostałem poproszony o poradę ale nie potrafię jej udzielić wiec zadam pytanie na forum …
Sprawa zaczęła się od tego ze znajomy gromadził ciekawe nazwy domen (powiedzmy ze miał tez xxx.pl), okazało się później ze do jednej z jego domen pasowała nazwa nowo powstałej firmy XXX ale firma ta nie chciała odkupić domeny (założyła własną powiedzmy ze xxx.eu). Wtedy zgłosił się do mnie z pytaniem czy nie znam jakiejś firmy która chciała by te domenę i akurat znam dobrze konkurencyjną firmę YYY działającą dokładnie w tej samej branży co XXX. Stanęło na tym ze domena xxx.pl została u znajomego gromadzącego domeny ale została tam umieszczona informacja o YYY (ja wykonałem bardzo prosta stronę tej firmy). Wszystko nieodpłatnie, bez żadnych umów. Naturalnie nie podobało się to firmie XXX, która zgłosiła swoja nazwę do urzędu patentowego i uzyskała obecnie (po roku czy dwóch) stosowną ochrone. Teraz firma XXX zgłasza pretensje do YYY ze używa jej zastrzeżonej nazwy. Pytanie czy te pretensje XXX są słuszne kierowane do YYY skoro właścicielem domeny jak i całej strony jest nie firma YYY a znajomy który gromadzi domeny …
Upraszczając można przedstawić to tak:
XXX -> xxx.eu
YYY -> yyy.org, xxx.pl
XXX rości sobie prawa do xxx.pl z tym ze xxx.pl należy jak i jest utrzymywane przez zupełnie inna firmę na jej koszt i z jej powiedzmy „dobrej woli”. Moim zdaniem cała sprawe powinni miedzy soba uregulować właściciel znaku xxx czyli firma XXX i właściciel domeny xxx.pl. Czy mam rację?