doprowadzenie do zk

  • Autor wątku Autor wątku maggda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maggda

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
11
Witam,

Mój narzeczony miał trochę wyroków w zawieszeniu. Popełnił ponownie to samo przestępstwo i posypały się kolejne wyroki. Oczywiście te zawieszone po kolei są odwieszane. Jeden Sąd już odroczył 2 odwieszenia. Inne są w trakcie, tzn. na etapie ustalania terminu posiedzenia w sprawie odroczenia. Natomiast jeden sąd wydał nakaz doprowadzenia narzeczonego do zk. Dzisiaj przyjechała po niego policja. Pomimo tego, iż wniosek został wysłany i opłacony. Termin posiedzenia jest na 10 sierpnia. Gdy tam zadzwoniłam, powiedzieli, że wniosek nie zwalnia z odbycia kary. A 10 sierpnia sąd uzna czy odroczyć.

Narzeczony jest jedynym żywicielem rodziny. Mamy dwójkę małych dzieci. Zostałam bez żadnych środków do życia. Nie wiem co mogę zrobić w takiej sytuacji. Wysłałam dzisiaj pismo do sądu faxem oraz droga pocztowa z prośbą o zwolnienie go z więzienia. Ale wątpię czy to coś da. Czy mogę coś jeszcze zrobić? Nie stać mnie na adwokata.

I mam jeszcze jedno pytanie... Jeżeli jeden sąd odracza wykonanie kary to czy inne też są do tego zobligowane...?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
>Narzeczony jest jedynym żywicielem rodziny. Mamy dwójkę małych dzieci.

Mógł pomysleć o tym, zanim popełnił kolejne przestepstwo. I kiedy zapadł kolejny wyrok - wiedział, że inne zostaną odwieszone. Taka może być argumentacja sądu, zreszta całkiem słuszna i logiczna.

>Jeżeli jeden sąd odracza wykonanie kary to czy inne też są do tego zobligowane...?

Nie.
 
Dziękuję za odpowiedź. Doskonale rozumiem. Ja również uważam, że "mógł pomyśleć"... ale... w tej chwili już tego nie cofniemy. Nie chcę z dziećmi również ponieść kary za jego czyny i dlatego chciałabym wiedzieć czy mogę coś jeszcze zrobić poza pismami, które już wysłałam.
 
Ty nie jesteś stroną postepowań, więc twoje wnioski nawet pewnie nie zostaną rozpoznane. Może sąd dołączy je do akt tych spraw o odroczenie, które są w toku.
Poza tym - jesli został osadzony ZK, to nie mozna mu juz udzielic odroczenia. Teraz może starac się co najwyżej o przerwę w karze.
 
Czyli wniosek, który ma być rozpatrzony 10sierpnia będzie nieaktualny? Musi wcześniej złożyć wniosek o przerwanie kary? Proszę o jak najwięcej informacji.

Mam jeszcze jedno pytanie aczkolwiek trochę odbiegające od tematu. Jak wygląda sprawa doręczania listów osobom osadzonym w zk? Np. wysłałam dzisiaj list do ZK, który znajduje sie 15km od mojego miasta. Napisałam dla kogo list jest. Czy on przechodzi przez jakąś " cenzurę" i dłużej trwa doręczenie? Po ilu dniach narzeczony może otrzymać list?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra