Ciężko mówić jak długo ktos się uczył, bo jesli np. ktoś pracował przy pewnych sprawach to nie musi się ich uczyć, np księgowy zna ustawę o rachunkowości, księgowanie na kontach, bilans itd....,pracownik biura podatkowego zna wiele formularzy, PIT, VAT ....
Nie ma zatem jakiegoś jednego terminu, każdy musi radzic sobie sam
Znajomości jak zawsze pomagają- tu jak świat światem nic sie nie zmieniło
Podyplomówka z prawa nikomu nie zaszkodzi, choć nie mam pojecia czego tam cię nauczą
A co do zdawania to trzeba i warto próbować - sam wtedy zobaczysz na co możesz liczyć i w czym czujesz się najlepiej.
Dużo zależy od doświadczenia, ja mając praktyke zawodową współczułem tym młodym, ktorzy na pamięć zakuwali jakie dane powinny być zawarte np w NIP-2., a ja go rzeźbiłem wtedy jeszcze ręcznie i nie musiałem uczyć się takich rzeczy.
Zdawałem dawno, nie wiem jakie teraz są wymogi ale zyczę powodzenia:wink: