dostawałam pieniądze pod stołem,teraz wypełniam PIT... co robić???

  • Autor wątku Autor wątku Sakurcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sakurcia

Zbanowany
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
33
Witam

Pracuję wraz z koleżanką w restauracji. ja od 3 miesięcy, koleżanka od 9 miesięcy. Dotychczas było tak, że miałyśmy umowę na najniższą krajową, ale pod stołem wyglądało to inaczej, na rękę dostawałam 1800zł (okres próbny) a koleżanka 2000zł. O ile koleżanka jest tą robota zachwycona to ja mam jej już serdecznie dosyć i chciałabym odejść, ale..Jest kwestia rozliczenia pieniędzy z fiskusem. Chociaż dano nam pod nos PIT, to chciałabym rozliczyć się wg. tego, co dostawałam, czyli z tych 1800zł do ręki. Po prostu ostatnio któryś z byłych pracowników nasłał na nasz lokal sanepid, boję się, że następny wtargnie US, a nie chcę mieć dodatkowych kłopotów...
Powiedzcie więc proszę, co mam zrobić? Ja to widzę tak że uprzedzę fakty i sama się zgłoszę do US i przyznam się jak wygląda sprawa w naszym lokalu (czyli, notabene, złożę donos na kierownika). Pytania mam następujące:
-co nam wtedy grozi? (czy będziemy musiały część pieniędzy zwrócić fiskusowi, a jeśli tak to ile, oraz czy grożą nam jakieś odsetki za zwlekanie lub jakaś kara? Przypominam, że zatrudniłyśmy się w 2008 roku)
-jakie kompetencje ma US? Czy może zaglądać takiej osobie jak ja do konta (wpłaty u mojej koleżanki były właśnie dokonywane na konto)
-co z kucharzem, który pracuje od 3 lat w tym lokalu (czyli kłamał w zeznaniach podatkowych) a pod stołem dostawał miesięcznie 3000zł- jaka kara mu grozi?

P.S. proszę o szybką odpowiedź, jeśli mam donieść na kierownika to koniec stycznia jest najlepszym momentem...
pozdrawiam...
 
instynktownie czuję, że nie chodzi tu o rozliczenie z fiskusem, ale raczej z kierownikiem....
 
złóż donos poprzez telefon do US i tam się pytaj
 
Ostatnia edycja:
instynktownie czuję, że nie chodzi tu o rozliczenie z fiskusem, ale raczej z kierownikiem....
Czekam na bardziej pomocne posty...:rolleyes:. Jeśli czegoś ważnego nie napisałam pytajcie, a odpowiem...
 
Ponawiam swoją prośbę. Nie mogę zadzwonić do US a tym bardziej iść osobiście bo w godzinach pracy urzędu pracuję i ja (pierwsze zmiany) a korzystać z komórek nam w robocie nie można (a nawet jeśli to nie ma miejsca zadzwonić tak, by kierownik nie usłyszał)...
Spróbuję w poniedziałek, kiedy US są czynne do 18:00, ale mam pytania:

Z jakimi konsekwencjami muszę się liczyć, składając taki donos? Nigdy nie fałszowałam PITów i nie chcę tego robić, ale czy grożą mi jakieś konsekwencje za to że pracowałam "wpół na czarno"? Czy różnicę tego, co w umowie a tego, c do ręki, zapłaci US pracodawca czy ja będę musiała? BARDZO PROSZĘ o pomoc :help:
 
Proszę zawiadomić Wydział PG Policji.
 
Powrót
Góra