J
jaszek7777
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 70
Witam,
ja i jeden z rodziców przed dwoma tygodniami złożyliśmy wnioski o dostęp do informacji publicznej do dyrektora szkoły, do której uczęszczają nasze dzieci. Wnioski były poprawne. Zawierały podstawę prawną, co chcemy otrzymać (protokół kontroli kuratorium oświaty, kwalifikacje zawodowe jednego z nauczycieli), formę udostępnienia (trzy do wyboru), informację o gotowości poniesienia kosztów.
Informacje, o które wnioskujemy z całą pewnością są informacjami publicznymi.
Minęły 2 tygodnie od złożenia wniosków i nic. Żadnej odpowiedzi - ani udostępnienia informacji, ani odmowy, ani informacji, że się opóźni. Totalna bezczynność.
W związku z tym mam dwa pytania/prośby, bo zamierzam zgłosić to do WSA:
1. Czy pismo do WSA (skargę na bezczynność) mam złożyć na ręce dyrektora, tak samo jak w przypadku skargi na bezczynność np. burmistrza (że wówczas do urzędu)? To dyrektor szkoły odpowiada za dostęp do informacji publicznej w szkole
2. Czy pomógłby ktoś z wzorem takiej skargi?
Tak na marginesie, w szkole była kontrola kuratorium i kuratorium miało mnóstwo zastrzeżeń do dyrektora oraz jednego z nauczycieli. Stąd nasze wnioski. Dyrektor robi wszystko, aby rodzice nie dowiedzieli się o nieprawidłowościach. Wstępne wnioski znamy z kuratorium (dostali je rodzice składający skargę). Szczegółowe wnioski znajdują się w protokole kontroli, który jest dokumentem jawnym.
Z góry dziękuję za pomoc,
ja i jeden z rodziców przed dwoma tygodniami złożyliśmy wnioski o dostęp do informacji publicznej do dyrektora szkoły, do której uczęszczają nasze dzieci. Wnioski były poprawne. Zawierały podstawę prawną, co chcemy otrzymać (protokół kontroli kuratorium oświaty, kwalifikacje zawodowe jednego z nauczycieli), formę udostępnienia (trzy do wyboru), informację o gotowości poniesienia kosztów.
Informacje, o które wnioskujemy z całą pewnością są informacjami publicznymi.
Minęły 2 tygodnie od złożenia wniosków i nic. Żadnej odpowiedzi - ani udostępnienia informacji, ani odmowy, ani informacji, że się opóźni. Totalna bezczynność.
W związku z tym mam dwa pytania/prośby, bo zamierzam zgłosić to do WSA:
1. Czy pismo do WSA (skargę na bezczynność) mam złożyć na ręce dyrektora, tak samo jak w przypadku skargi na bezczynność np. burmistrza (że wówczas do urzędu)? To dyrektor szkoły odpowiada za dostęp do informacji publicznej w szkole
2. Czy pomógłby ktoś z wzorem takiej skargi?
Tak na marginesie, w szkole była kontrola kuratorium i kuratorium miało mnóstwo zastrzeżeń do dyrektora oraz jednego z nauczycieli. Stąd nasze wnioski. Dyrektor robi wszystko, aby rodzice nie dowiedzieli się o nieprawidłowościach. Wstępne wnioski znamy z kuratorium (dostali je rodzice składający skargę). Szczegółowe wnioski znajdują się w protokole kontroli, który jest dokumentem jawnym.
Z góry dziękuję za pomoc,