Dostęp sądu do zagranicznych emaili

  • Autor wątku Autor wątku bambam1000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bambam1000

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
2
Przeczytałem ostatnio artykuł o tym, że amerykański sąd nie ma prawa egzekwować od danej firmy dostępu do e-maili z ich zagranicznych serwerów. Chciałbym zapytać jak to wygląda w Polsce, tzn. gdy mam konto pocztowe założone na brazylijskim lub rosyjskim serwerze, to czy istnieje możliwość, aby polski sąd wydał nakaz przeglądnięcia mojej poczty?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zapewne rosjanie bardzo się przejmą takim ewentualnym wnioskiem o pomoc prawną.
 
Przy obecnych stosunkach między naszymi krajami, to podejrzewam, że Rosjanie wezmą taki wniosek i wrzucą wprost do śmietnika, bez czytania.
 
Dziękuję za odp.

Ale pomijając stosunki między państwami, to czy istnieje w Polsce jakiś przepis, na mocy którego sąd nie może wydać nakazu na przeszukiwanie danych (e-maili), znajdujących się na serwerach poza terytorium Polski?

W Internecie znalazłem informację, że w USA na podstawie ustawy SCA - Stored Communications Act z 1986r. treści znajdujące się na zagranicznych serwerach nie podlegają amerykańskim nakazom przeszukania.

Chciałbym dowiedzieć się, czy w Polsce też istnieje coś podobnego. Byłbym bardzo wdzięczny za każdą informację, link do jakiegoś artykułu lub odnośnik do ustawy. Może zależy to od jakichś umów między państwami?
 
Chciałbym dowiedzieć się, czy w Polsce też istnieje coś podobnego.
Nie musi. Jurysdykcja każdego państwa kończy się wraz z przekroczeniem jego granic, z wyłaczeniem statków morskich i powietrznych w strefie międzynarodowej.

Stored Communications Act z 1986r. treści znajdujące się na zagranicznych serwerach nie podlegają amerykańskim nakazom przeszukania.
Nie podlegałyby nawet, gdyby takiej ustawy sobie nie uchwalili. Ona tu nic nie zmienia.

Może zależy to od jakichś umów między państwami?
Państwa mogą między sobą zawierać umowy dotyczące dostępu do takich danych, RP akurat ma taką z UE, a co za tym idzie z państwami należącymi do UE. Cała reszta to przypadki rozpatrywane jednostkowo - każdy przypadek musi być oceniony przez sąd, czy wydać dane, czy też nie. Obowiązku takiego RP nie ma, ale może się do prośby przychylić, bądź nie.
 
Powrót
Góra