Dotacja z UP a zakup

  • Autor wątku Autor wątku MagdaLilka2015
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdaLilka2015

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
4
Witam
Od razu zaznaczę, że w umowie nic na ten temat nie ma... a za niedługo będę się rozliczać z zakupionego sprzętu na dotacje - chcę mieć pewność - w sensie jak to wygląda prawnie. Otóż oczywiście na wszystkie sprzęty mam faktury itd.. tutaj wszystko się zgadza. Natomiast w planie miałam wpisany program do konkretnego celu (np. edycja zdjęć). Program zakupiłam (mam fakturę w formie elektronicznej, potwierdzenie przelewu internetowego z tytułem zapłaty), natomiast problem w tym - że jak się okazuje zakupiłam licencję (klucz) na ten program. Nie mam go na żadnym nośniku CD - tylko zainstalowany na laptopie. Nie wiem jak do tego podejdą w urzędzie... czasem sami nie wiedzą... ale skoro nie został określony dokładny typ - że na nośniku itd to może uda się, żeby to przeszło? jeżeli nie oczywiście zapłacę z własnej kieszeni... ale warto spytać... a druga sprawa czy faktura vat elektroniczna również stanowi pełnowartościowy dowód zakupu? tutaj taką właśnie mam...
z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam
 
MagdaLilka2015 napisał:
Program zakupiłam (mam fakturę w formie elektronicznej, potwierdzenie przelewu internetowego z tytułem zapłaty), natomiast problem w tym - że jak się okazuje zakupiłam licencję (klucz) na ten program. Nie mam go na żadnym nośniku CD - tylko zainstalowany na laptopie.
A na ten klucz jest oddzielna faktura, czy jest liczony razem z programem?

Jeśli chodzi o to, że nie ma go na nośniku CD - nie musi być, na kontrolę zakupionego sprzętu wystarczyć im powinno zdjęcie maila/faktury wraz z kluczem, który przyszedł. Zwykle to przechodziło.

MagdaLilka2015 napisał:
Nie wiem jak do tego podejdą w urzędzie... czasem sami nie wiedzą... ale skoro nie został określony dokładny typ - że na nośniku itd to może uda się, żeby to przeszło?
No to najwidoczniej od urzędu zależy jak do tego podchodzą. Ale zwykle starają się być pomocni. Chyba, że któraś z pań ma wyjątkowo zły dzień...

Faktura elektroniczna to też faktura. Byleby było na niej napisane "oryginał".
 
Dziękuję za szybką odpowiedź. Faktura ma wszystko uwzględnione, VAT itd...ale nigdzie nie piszę, że jest to oryginał..a na dole, że nie wymaga podpisu... W nazwie towaru jest wpisana nazwa programu i 6PC/MAC dostępny na 6 urządzeń (bo niby mogę i na telefonie specjalną aplikację mieć, na tablecie itd), jednak nie ma napisane, że jest to klucz...Osobno mam meila z kluczem i linkiem jak postepować, bo program podlega pod Adobe- trzeba mieć konto imienne, aby klucz był do tego powiazany. W urzędzie jest różnie...zależy na kogo się trafi ..dlatego chciałam spytać w razie czego, aby nie być zielonym. Czy w razie czego mogę prosić sprzedawcę o korektę faktury, aby był napisze ten oryginał? Bo nie wiem czy to w ogóle możliwe, jak raz już wystawił fakturę.
A czy trzeba, aby widniał napis oryginał? Gdzieś czytałam, że nie musi być czy to kopia czy oryginał;(
 
Ostatnia edycja:
Znalazłam coś takiego "Nie ma obowiązku oznaczania faktur wystawionych elektronicznie wyrazami "ORYGINAŁ" oraz "KOPIA", a ponadto nie ma przeciwskazań do stosowania międzynarodowych odpowiedników polskich znaków diakrytycznych w słownych wyrażeniach zawartych na fakturze"... I tam jakiś wyrok sądu... Ale nie wiem jak to się ma naprawdę do stanu prawnego, czyli czy to na 100% prawda... Chciałabym jak coś błysnąć intelektem w urzędzie i w razie czego mieć coś na obronę, czyli np. że nie musi być napisane oryginał czy kopia;)
 
MagdaLilka2015 napisał:
nigdzie nie piszę, że jest to oryginał..a na dole, że nie wymaga podpisu...

Nie jest napisane, że jest oryginał - do tego mogą się przyczepić, ale automatycznie to nie skreśla faktury. Zwykle po prostu tego wymagają.

Jeśli jest napisane na dole, że nie wymaga podpisu - wtedy jest to faktura elektroniczna, którą urząd powinien przyjąć. Jeśli będą mieli sami problem z "rozkminieniem" tego problemu, na pewno Panie z pokoju dofinansowań skonsultują się z działem prawnym. Nie chcą nigdy żadnemu bezrobotnemu szkodzić, więc będą się starały rozwiązać problem/wątpliwość, jeśli się jej dopatrzą.

Korekta faktury jest tu niezasadna, bo nie dotyczy przedmiotu faktury.
 
Powrót
Góra