Dotyczy umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych

  • Autor wątku Autor wątku Rogal2006
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rogal2006

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
5
Dzień dobry,

mam pytanie,

otóż w zeszłym roku podpisałem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych w postaci dostarczania internetu, umowa ta została podpisana przeze mnie, następnie została przeskanowana i wysłana e-mailem do usługodawcy, bez oryginału. Na tej umowie nie było żadnych podpisów operatora, ponadto nie podpisywałem regulaminu do tej umowy.
Otrzymałem odpowiedź, mailowo od konsultanta aby przesłać umowę z oryginalnym podpisem gdyż tylko taki dokument jest w świetle prawa wiążący/

Ja nie przesłałem tego dokumentu, następnie poprosiłem o rozwiązanie tej umowy lub chociażby zawieszenie usług. Stwierdziłem, że nie ma sensu pisanie żadnych odwołań, gdyż zostałem poinformowany, że umowa nie ma żadnej mocy prawnej. Dostawca chyba dalej dostarczał internet, ja tego nawet nie wiem gdyż nie korzystałem z internetu już.
generalnie umowa miała być na 12 miesięcy po 45 zł za miesiąc

W dniu dzisiejszym otrzymałem pismo z sądu cywilnego, że mam zapłacić usługodawcy 960 zł z tytułu usługi w trybie uproszczonym.

na kserokopii skanu tej umowy którą podpisywałem, ich adwokat napisał "za zgodność z oryginałem poświadczam i pieczątka"

z tym, że oryginału umowy nie ma, jest tylko skan

co z tym dalej zrobić, orientuje się ktoś?
czy będę musiał to zapłacić?

byłem przekonany, że faktycznie nie ma żadnej mocy prawnej taki dokument, tym bardziej że nie korzystałem z tego internetu, myślałem że go odłączą odrazu, a oni ciągle naliczali opłaty

z góry dziękuje za pomoc
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra