Dowód rejestracyjny

  • Autor wątku Autor wątku dlazasady
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dlazasady

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2020
Odpowiedzi
12
Witam, może ktoś coś doradzi.


Poszedłem do Wydziału komunikacji celem wymiany dowodu rejestracyjnego ( brak miejsca na pieczątki) wypisałem wniosek, zrobiłem opłatę, wniosek przyjęty.

Po tygodniu otrzymuję listownie skierowanie z urzędu, że mam udać się do stacji kontroli pojazdów celem ustalenia liczby miejsc, bo w starym nie było.
W piśmie jest mowa " celem ustalenia danych pojazdu niezbędnych do rejestracji"

Pierwsze pytanie czy ja rejestruję pojazd?

Motocykl mam rozebrany do śrubki, więc na te badania nie pojade.Ostatni taki remont jak robiłem zajęło mi około 2 lat, i taki sobie przyjąłem termin teraz.

Żeby nie było problemów z ubezpieczeniem , gdzie trzeba przedstawić dowód rejestracyjny, plus to że weszła ustawa ,że takich dowodów nie trzeba będzie wymieniać , pomyślałem że wycofam wniosek i zwrócą mi stary dowód.
No niestety odpisano mi że "w dniu złozenia wniosku stary dowód został unieważniony"

Jak się dowiedziałem, jakby mnie teraz coś przypiliło to nawet tego nie sprzedam , bo bez dowodu nowy właściciel tego nie zarejestruje.
Czyli nie będe móg dysponować swoim mieniem dopóki nie złoże tego do kupy i nie podjade do diagnosty? Czy da się coś z tym zrobić, i co z oc bo przy oc wymagaja tego dowodu.

Czy moge starać sie o wtórnik dowodu? ale jaki podam powód?:what:
 
Wszystkie czynność związane z procedurami urzędowymi w sprawie pojazdów określają się "sprawami związanymi z rejestracją".

11. Niezależnie od badań, o których mowa w ust. 3–5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd:

1) skierowany przez organ kontroli ruchu drogowego:
a) w razie uzasadnionego przypuszczenia, że zagraża bezpieczeństwu ruchu lub narusza wymagania ochrony środowiska,
b) który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy, z zastrzeżeniem pkt 5, lub noszący ślady uszkodzeń albo którego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji pojazdu, mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego;

2) skierowany przez starostę albo na wniosek posiadacza pojazdu:
a) w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji,

b) jeżeli z dokumentów wymaganych do jego rejestracji wynika, że uczestniczył on w wypadku drogowym, lub narusza wymagania ochrony środowiska;

No niestety odpisano mi że "w dniu złozenia wniosku stary dowód został unieważniony"
§ 9. W przypadku złożenia wniosku przez właściciela pojazdu o wydanie dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na kolejne wpisy terminów następnego badania technicznego, organ rejestrujący:

1) przyjmuje i unieważnia dotychczasowy dowód rejestracyjny, jeżeli upłynął termin następnego badania technicznego pojazdu, a jeżeli właściciel pojazdu wnioskuje o wydanie pozwolenia czasowego, zgodnie z art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy, wydaje to pozwolenie;

2) zwraca dotychczasowy dowód rejestracyjny właścicielowi pojazdu do czasu wydania nowego dowodu rejestracyjnego, jeżeli nie upłynął termin następnego badania technicznego, chyba że właściciel pojazdu wnioskuje o wydanie pozwolenia czasowego zgodnie z art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy, wówczas organ rejestrujący przyjmuje i unieważnia dotychczasowy dowód rejestracyjny;

3) zamawia spersonalizowany dowód rejestracyjny;

4) zamieszcza termin następnego badania technicznego na podstawie wpisu w dotychczasowym dowodzie rejestracyjnym, jeżeli termin ten nie upłynął, albo na podstawie przedstawionego zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli termin ten upłynął;

5) przyjmuje i unieważnia dotychczasowy dowód rejestracyjny, o którym mowa w pkt 2, jeżeli został zwrócony właścicielowi pojazdu do czasu wydania nowego dowodu rejestracyjnego;

6)57) przekazuje dane o wydanym dowodzie rejestracyjnym do ewidencji pojazdów


Czy moge starać sie o wtórnik dowodu? ale jaki podam powód?
Niestety nie może się Pan starać o wydanie wtórnika dowodu rejestracyjnego, gdyż o wtórnik wnioskuje się z następujących powodów:
1. Utraty dokumenty
2. Zniszczenia dokumentu.


Zasadnicze pytanie, czy wnioskował Pan o wydanie pozwolenia czasowego? Czy wymiana miała być bez pozwolenia? Do kiedy jest ważny przegląd techniczny i czy był wbity w dowód czy było zaświadczenie?
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.
Badania techniczne ważne jeszcze 10 miesiecy.
Nie wnioskowałem i nie mam dowodu tymczasowego, pozwolenia czasowego
Badania techniczne było na zaświadczeniu. w dowodzie nie było już miejsca.

"2) skierowany przez starostę albo na wniosek posiadacza pojazdu:
a) w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji"

Też sobie wcześniej to poczytałem i nigdzie nie mogę sie doczytać czy ja rejestruje pojazd czy co ja robie? We wniosku który złożyłem ja wnioskuje o wymiane dowodu rejestracyjnego a nie o rejestracje pojazdu.


"1) przyjmuje i unieważnia dotychczasowy dowód rejestracyjny, jeżeli upłynął termin następnego badania technicznego pojazdu, a jeżeli właściciel pojazdu wnioskuje o wydanie pozwolenia czasowego, zgodnie z art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy, wydaje to pozwolenie;

2) zwraca dotychczasowy dowód rejestracyjny właścicielowi pojazdu do czasu wydania nowego dowodu rejestracyjnego, jeżeli nie upłynął termin następnego badania technicznego, chyba że właściciel pojazdu wnioskuje o wydanie pozwolenia czasowego zgodnie z art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy, wówczas organ rejestrujący przyjmuje i unieważnia dotychczasowy dowód rejestracyjny;"

Czyli roumiem ,że nie mogli mi unieważnic dowodu, ani go zabrać ?:rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
Czyli roumiem ,że nie mogli mi unieważnic dowodu, ani go zabrać ?
Żle Pan zrozumiał, jeśli było na kartce to musieli go zabrać.

Proponuje aby urzędnik się dokształcił w tym zakresie - http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20160001088/O/D20161088.pdf (Instrukcja w sprawie rejestracji pojazdów - załącznik 1)

Na Pana miejscu zadzwoniłby do urzędu i zapytał na jakiej podstawie ma Pan wykonać badanie dodatkowe w celu ustalenia danych, skoro nie posiada Pan żadnego dokumentu dopuszczającego pojazd do ruchu (bez dowodu rejestracyjnego diagnosta odmowi wykonania takiego badania)
 
Witam ponownie.

Diagnosta odmówił badania, powiedział też, że te skierowanie na dodatkowe badania mają okres ważności 30 dni, czy mówił prawdę?, bo we wniosku nie mam daty do której mam to zrobić. A nigdzie nie mogę znaleźć w przepisach ile te skierowanie od urzędnika jest ważne.
 
Na określenie liczby miejsc w motocyklu. Pytałem w urzędzie czy to ma termin ważności, dostałem odpowiedź że nie ma.

Diagnosta zapytał gdzie mam dowód bo bez tego to i tak nic nie załatwie. Czyli wracam do punktu o którym Pan pisał, :
"Na Pana miejscu zadzwoniłby do urzędu i zapytał na jakiej podstawie ma Pan wykonać badanie dodatkowe w celu ustalenia danych, skoro nie posiada Pan żadnego dokumentu dopuszczającego pojazd do ruchu (bez dowodu rejestracyjnego diagnosta odmowi wykonania takiego"

Jak dobrze pamiętam odpowiedź na maila na to pytanie była taka,: "przecież ma Pan skierowanie. "

Teraz jak zapytałem ponownie dostałem taką odpowiedź :
Uprzejmie informuję, że odbiór nowego dowodu rejestracyjnego będzie możliwy po przedstawieniu zaświadczenia ze stacji kontroli pojazdów o pozytywnym wyniku okresowego badania technicznego (poprzednie straciło ważność w dniu 27.06.2021 r.) wraz z ustaleniem przez diagnostę liczby miejsc siedzących w pojeździe. Skierowanie jest nadal aktualne. Celem przeprowadzenia badania technicznego należy pobrać tymczasową tablicę rejestracyjną, do której wydane zostanie pozwolenie czasowe umożliwiające diagnoście wykonanie badania. Pobranie tablicy tymczasowej wiąże się z koniecznością oddania do depozytu aktualnej tablicy rejestracyjnej."
Wytwó
I teraz hit. Wchodzę na stronę wytwórni papierów wartościowych a tam że dowód jest do odebrania w moim urzędzie od lutego.

Napisałem na jakiej podstawie zamówili dowód, skoro wczesniej mam na mailu odpowiedź że dowód zostanie zamówiony w momencie przyniesienia zaświadczenia o liczbie miejsc.

I zapytałem na jakiej podstawie wtedy miałem zrobić te ustalenie, nie mając żadnego dowodu , a teraz muszę zdawać rejestrację i prosić o dowód tymczasowy. Co się zmieniło przez ten okres. Odpowiedzi na razie nie mam.

I jeszcze jedna ciekawostka założyłem mpojazd, tam mam wirtualny dowód rejestracyjny, i liczba miejsc jest wpisana 2.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli diagnosta mówi że skierowanie ma ważność 30 dni to niech wskaże taki przepis - przecież nie może mówić czegoś nie zgodnego z prawem. Dla ułatwienia, nie ma takiego przepisu.

I jeszcze jedna ciekawostka założyłem mpojazd, tam mam wirtualny dowód rejestracyjny, i liczba miejsc jest wpisana 2.
Może ustalili na podstawie katalogu, ale chcą mieć potwierdzone przez diagnostę.

Kto jest producentem pojazdu?
 
Honda.
Też tak myślę jak Pan, tylko po co im te potwierdzenie, jak odbiorę dowód i pojadę na przegląd to jak będzie coś nie tak z tą liczbą miejsc to diagnosta nie podbije mi przeglądu. Nie rozumiem po co te problemy, dlaczego nie mogą sami sprawdzić tego w katalogu czy w googlach nawet, albo jak chcą drogę służbową, niech napisza do Hondy. Jaki ja mam interes w tym aby coś zataić. To nie autobus tylko zwykły motocykl. W razie jakiś błędnych wpisów to ja i tak będę się spowiadał czy policji czy na przeglądzie. Dlatego przy odbiorze takiego dokumentu sprawdza się wszystkie dane.

Widziałem kiedyś dyskusję diagnostów na forum, to pisali że załatwiają to tak, że jak kończy się klientowi miejsce na pieczątki i wystawiają zaświadczenie to poprostu uzupełniają takie łatwe do stwierdzenia dane, wtedy klient idzie do urzędu nie ma kłopotu. I w sumie też tak mi powiedziała podczas jednej z rozmów urzędniczka " Bo diagnosta nie wpisał liczby miejsc"tak jakby był to jego obowiązek.
 
Widziałem kiedyś dyskusję diagnostów na forum, to pisali że załatwiają to tak, że jak kończy się klientowi miejsce na pieczątki i wystawiają zaświadczenie to poprostu uzupełniają takie łatwe do stwierdzenia dane, wtedy klient idzie do urzędu nie ma kłopotu. I w sumie też tak mi powiedziała podczas jednej z rozmów urzędniczka " Bo diagnosta nie wpisał liczby miejsc"tak jakby był to jego obowiązek.
Bo diagnosta robiąc badanie okresowe, swoją pieczęcią potwierdza dane zawarte pomiędzy dowodem rejestracyjnym a stanem faktycznym. W tym przypadku potwierdził coś co jest niezgodne z prawdą.

Też tak myślę jak Pan, tylko po co im te potwierdzenie, jak odbiorę dowód i pojadę na przegląd to jak będzie coś nie tak z tą liczbą miejsc to diagnosta nie podbije mi przeglądu. Nie rozumiem po co te problemy, dlaczego nie mogą sami sprawdzić tego w katalogu czy w googlach nawet, albo jak chcą drogę służbową, niech napisza do Hondy. Jaki ja mam interes w tym aby coś zataić. To nie autobus tylko zwykły motocykl. W razie jakiś błędnych wpisów to ja i tak będę się spowiadał czy policji czy na przeglądzie. Dlatego przy odbiorze takiego dokumentu sprawdza się wszystkie dane
Właśnie że to jest w Pana interesie. Urzędnik nie może wpisywać czegoś co jest niezgodne z stanem faktycznym. Dlatego powie wpisali liczbe miejsc 2, po weryfikacji z innymi takimi pojazdami i zamowili dowód po to żeby Pan nie musiał czekać dodatkowo na nowy z 3 tygodnie. Jeśli zamówiliby z błędnymi danymi, złożyli by nowe zamowienie na swoj koszt.

______
Jeśli chcesz się kopać z organem rejestrującym o tak naprawdę błacha sprawę, to się z nimi kop.

Tu masz kontakt do Honda Poland: honda@honda.pl - Wystarczy napisać pytanie o informacje jaka liczbę miejsc posiada pojazd o numerze identyfikacyjnym z uwagi na brak danych w dowodzie rejestracyjnym. Przy okazji poproś o podanie prawidłowego modelu pojazdu bo na 99% jest zły w dowodzie.
 
" Właśnie że to jest w Pana interesie. Urzędnik nie może wpisywać czegoś co jest niezgodne z stanem faktycznym'

Nie może, a wpisał przy rejestracji przy liczbie miejsc - . Czyli raz może, raz nie. Ja mu nie każe wpisywać czegoś co jest niezgodne z prawda, tylko chce żeby właśnie wpisał zgodnie z prawda liczbę miejsc 2.

Jeśli sam się boi albo nie ma mózgu , to przynajmniej niech sprawę zrobi zgodnie z procedurą. Ja zgodnie z zaleceniem i skierowaniem już pojechalem na ustalenie liczby miejsc, jak pisałem bez dowodu takiego ustalenia się nie uzyska. Na zapytanie ustne jak mam to załatwic powiedziano mi że mam ksero dowodu. Na zapytanie mailiwe że mam skierowanie ( mimo że pisałem że nie mam dowodu). Czyli już dwie błędne odpowiedzi. Z tymi tymczasowymi tablicami też mam wątpliwości czy to tak ma się odbywać. Jeżeli popełniono błąd przy rejestracji, teraz podczas przyjmowania wniosku, dlaczego ja mam tracić swój czas i pieniądze a urzednik za nic nie odpowiada? Jestem zdania, że takimi uległymi postawami nic się nie zmieni, i dalej będą nas ganiać z byle powodu, bo ich to nic nie kosztuje.
Tak jestem uparty, bo to nie jedyny już przypadek, że mam zapłaci za nic. Sam Pan powiedział że też diagnosta powinien to wpisać, dlaczego ja mam teraz płacić 51 zł za coś co powinno być stwierdzone podczas przeglądu? Ile diagnosta popracuje przy ustaleniu liczby miejsc? 2 sekundy? I potem 10s wpisując w komputer?
 
Nie może, a wpisał przy rejestracji przy liczbie miejsc - . Czyli raz może, raz nie. Ja mu nie każe wpisywać czegoś co jest niezgodne z prawda, tylko chce żeby właśnie wpisał zgodnie z prawda liczbę miejsc 2.
Myśle że to że ten dowód został zamówiony z taka liczbą miejsc to tylko dobra intencją urzędnika, aby nie musiał Pan 10 raz przychodził do urzędu.

Tak jestem uparty, bo to nie jedyny już przypadek, że mam zapłaci za nic. Sam Pan powiedział że też diagnosta powinien to wpisać, dlaczego ja mam teraz płacić 51 zł za coś co powinno być stwierdzone podczas przeglądu? Ile diagnosta popracuje przy ustaleniu liczby miejsc? 2 sekundy? I potem 10s wpisując w komputer?
To walcz Pan z urzędem.

Ja wskazałem Panu alternatywną drogę rozwiązania problemu, które nic nie kosztuję.
Jaka jest masa własna w dowodzie i jakie DMC? Może tu nie chodzi o to czy ma odczytać liczbę miejsc, tylko ich ilość? I może Panu to nie odpowiada?
 
Dobra wola urzędnika, dobre sobie, wniosek złożyłem we wrześniu, zamówili w lutym, pewnie w tabelkach im się nie zgadzało.

Właśnie cały sęk w tym że przez ich nieudolność plus niewpisanie przez diagnoste tych miejsc ja muszę tam znowu jechac , teraz mam pojechać po tymczasowe tablice. I potem znowu do diagnosty u którego jak pisałem już byłem. I właśnie to mnie kosztuje,ustalenie liczby miejsc 51 zł , teraz mam wyrobić dowód tymczasowy plus tablice próbne, kolejne koszty.

Co mi nie odpowiada w ilości miejsc? 😆

To ja im właśnie poszedłem na rękę i już machnąłem na te 51 zł i z ich skierowaniem plus kserem dowodu rejestracyjnego (
Czyli tym co dostałem z urzędu ) pojechałem na te ustalenie i chciałem zrobić przegląd .

Pierwszy raz też chciałem im pójść na rekę i chciałem wycofać wniosek o nowy dowód, oczywiście się nie dało.
Co ich kosztuje wydanie mi mojego zaplaconego dowodu? Przegląd mi się skończył więc i tak pierwsze co to muszę pojechać go zrobić. Jak dane będą niezgodne to diagnosta z miejsca zatrzyma dowód, jak nie zatrzyma to będą mieli potwierdzenie, że wszystko się zgadza.
 
Przeczytałem jeszcze raz na spokojnie to co dostałem z Kolegium odwoławczego, chyba żle to zrozumiałem za pierwszym razem.

"Istotnym jest również, że w świetle jednolitego orzecznictwa sądów administracyjnych
sama czynność wymiany dowodu rejestracyjnego jest czynnością materialno-techniczną,
która nie podlega rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej (por. np. wyrok NSA z
6.08.2015 r., sygn. akt I OSK 2766/13-CBOSA). Rozstrzygnięcia w drodze decyzji
administracyjnej wymaga natomiast czynność rejestracji pojazdu, co w rozpatrywanej sprawie
nastąpiło decyzją Prezydenta Miasta Zielonej Góry z dnia 18.12.2012 r., znak
KM-I.5410.1.10183.2012.EK, w przedmiocie rejestracji motocykla Honda na rzecz Pana
xxxxxx. Wniosek o wymianę dowodu rejestracyjnego powinien zostać załatwiony
albo poprzez wydanie nowego dowodu rejestracyjnego, albo poprzez zawiadomienie
wnioskodawcy o odmowie wydania takiego dokumentu.
Skoro zatem przepisy prawa materialnego nie przewidują wydania decyzji
administracyjnej w związku ze skierowaniem pojazdu na dodatkowe badania techniczne (jak
również w związku z wymianą dowodu rejestracyjnego), to wniesienie odwołania od
skierowania na takie badania uznać należy za niedopuszczalne. Zachodzi bowiem

tzw. negatywna przesłanka niedopuszczalności odwołania o charakterze przedmiotowym,
jaką jest nieistnienie w sensie prawnym przedmiotu zaskarżenia (G. Łaszczyca
[w:] C. Martysz, A. Matan, G. Łaszczyca, Kodeks postępowania administracyjnego.
Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, wyd. III, Warszawa 2010, art. 134). W takim
przypadku organ odwoławczy zobowiązany jest do wydania – na podstawie art. 134 k.p.a. –
postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania – pomimo zwartego
w skierowaniu błędnego pouczenia o możliwości wniesienia.
Jednocześnie Kolegium informuje, że czynność materialno-techniczna w postaci
wymiany dowodu rejestracyjnego należy do innych czynności z zakresu administracji
publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa
w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). W konsekwencji odmowa
wymiany dowodu rejestracyjnego może być przedmiotem skargi wniesionej przez właściciela do sądu administracyjnego."


Czyli że co? Urząd błednie mnie pouczył że mogę się od nich wniosku odwołać?
2. że albo wydają mi dowód, albo dostaje odmowę , tylko co dalej? zwracaja mi stary dowód-tego nie rozumiem.Czy zostaje tylko sąd?

Piszę skarge na urząd i teraz przeczytałem jeszcze raz tą decyzje, wtedy chyba zbyłem zbyt zdenerwowany i wywnioskowałem że moje odwołanie było niezasadne a urząd miał racje kierując mnie na badania. Napisałem o pomoc prawna do prawnika, ale na razie nie dostałem odpowiedzi.
 
Powrót
Góra