Dowóz dzieci do szkoły a kontrola biletów

  • Autor wątku Autor wątku wrc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wrc

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
6
Witam

Chciałbym zasięgnąć fachowej opinii na temat problemu, który ostatnio pojawił się w naszej gminie.

Cała sprawa jest dość złożona zacznę od pierwszej kwestii.

Czy w autokarze realizującym dowóz dzieci do szkoły gminnej może być realizowana kontrola biletów, przez kontrolerów zatrudnianych przez przewoźnika.


Jeżeli tak to czy można taką kontrolę przeprowadzać wśród dzieci nie mających zdolności do czynności prawnych np 5 czy 6 latków.

Kontrola taka miała miejsce kilkukrotnie. Jaka jest, jeżeli w ogóle istnieje, podstawa prawna wszczęcia takiej kontroli.
 
Autokar dowożący dzieci do szkoły opłacać powinna gmina. Dzieci nie powinny być narażane na kontakty z obcą osobą, niebędącą pedagogiem. Poza tym ważniejsze dla mnie jest kto ponosi odpowiedzialność w czasie jazdy do szkoły? Wg. mnie odpowiedzialność ciąży na gminie.
 
Dziękuję

Kwestie opłacania autobusów reguluje ustawa i to jest raczej jasne.

Pytanie natomiast dotyczy samego faktu kontroli. To początek do dalszych ustaleń

Wsiadając do autobusu, pociągu itp zawieramy umowę. Dziecko które wsiada nie mając ukończonych 13 lat takiej umowy zawrzeć nie może - jeżeli dobrze rozumiem.
 
Nikt poniżej 18 lat nie może zawierać umów, w ich imieniu zawiera umowę opiekun prawny, rodzice. Do autobusu z dziećmi, szczególnie małymi nie może wsiadać nikt obcy. Porozmawiajcie z kuratorium, oni podadzą właściwe przepisy odnośnie transportu dzieci do szkoły.
 
Rozmawiamy od kilku dni z Kuratorium Oświaty, Biurem Rzecznika Praw Dziecka, Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich, Urzędem Wojewódzkim, MEN itp...


Przepisy mamy i w sumie nieźle je już poznaliśmy. Jeżeli piszesz ze

Do autobusu z dziećmi, szczególnie małymi nie może wsiadać nikt obcy.
Proszę podaj mi podstawę prawną - ja takiej nie znalazłem
Tak samo jak nie znalazłem podstawy prawnej do kontroli biletów u 5o czy też 6o latka.

Właściciel firmy przewozowej natomiast twierdzi iż będzie realizował kontrole. Gmina klaska w ręcę jako płatniki i zleceniodawca wręcz namawiając go.

Mamy wrażenie że działa złośliwie ale to już inna kwestia.
 
Najważniejszą kwestią, kto ponosi odpowiedzialność w czasie transportu dzieci do szkoły? Na tym bym się skupiła.
Jeżeli dziecko od momentu wejścia do autobusu podlega szkole, to nie ma mowy o jeździe osób trzecich, ani o kontroli biletów, a wyłącznie powinien w autobusie z dziećmi być opiekun.
Jak nic nie wskóracie, a sprawą zajmujecie się od dłuższego czasu, media pomogą typu Uwaga itd....
Znacie ustawę i wiecie, że dowóz do szkoły musi zagwarantować gmina. Natomiast zatrzymywanie się autobusu na przystankach i umożliwienie wsiadania osób postronnych i kontrola biletów, podlega przepisom o komunikacji masowej. Z tego wniosek, że gmina zapewnia dojazd dzieciom i mieszkańcom komunikacją miejską a nie autobusem szkolnym - czyli nie wywiązuje się z nałożonego obowiązku dowozu dzieci do szkoły.
 
Odnośnie kontroli jednak nadal nie wiem niczego nowego :) Zdaję sobie sprawę ze nie jest to proste zagadnienie jednak może jeszcze jakieś opinie się znajdą ?

Odnośnie niewywiązywania się gminy z obowiązku dowożenia dzieci do szkół mamy podobne wrażenie.

Albo ten obowiązek nie jest w tym momencie realizowany mimo tego że są to linie które powstały dla celów dowozu dzieci. Albo działania gminy leżą na pograniczu prawa.

Kwestię tego problemu również poruszyłem na tym forum niestety na tę chwilę cisza:
http://forumprawne.org/oswiata/5662...j-autobusami-rejsowymi-warunki-przetargu.html

W tym wątku chciałbym jednak skupić się na kwestii kontroli i ewentualnych mandatów dla dziecka w wieku 5 lat które nie okazało biletu (być może miało bilet a być może nie, być może kupiło i zgubiło to dziecko wiec może być róznie)

Załóżmy więc hipotezę ze następuje kontrola i nie do końca poważny kontroler każe 5o latkowi szukać biletu. Dziecko nie znajduje wiec ono lub rodzic otrzymuje mandat.

Jak potraktować taką sprawę ?
Z góry dziękuję za zaangażowanie.

Dla mediów już przygotowujemy materiały.
 
Jeżeli tak to czy można taką kontrolę przeprowadzać wśród dzieci nie mających zdolności do czynności prawnych np 5 czy 6 latków.

Okazanie kontrolerowi biletu nie wymaga zdolności do czynności prawnych.

Nikt poniżej 18 lat nie może zawierać umów, w ich imieniu zawiera umowę opiekun prawny, rodzice

Skończ już kikurek wypisywać bzdury, bo wprowadzasz użytkowników w błąd już nie pierwszy raz.
 
Ostatnia edycja:
Okazanie kontrolerowi biletu nie wymaga zdolności do czynności prawnych.

Ok samo okazanie nie. Co dalej co w przypadku kiedy biletu nie ma. Co gdy dziecko nie chce okazać lub twierdzi że nie ma a ma lub odwrotnie.

Mam wrażenie że nikt na tym forum nie potraktował jeszcze sprawy całościowo.
To już któraś odpowiedź ( oczywiście jestem za nią wdzięczny) która nie odpowiada na pytanie.


Kontrola to nie tylko okazanie biletu. Kontrola ma też jakieś skutki np mandat. Co wtedy. Jakie są podstawy i przesłanki.

Czy wogóle w autobusie szkolnym dowożącym dzieci do szkoły taki proceder w świetle prawa jest dopuszczony.

Z góry dziękuję
 
USTAWA
z dnia 7 września 1991 r.
o systemie oświaty
Art.14a.
3.Jeżeli droga dziecka pięcioletniego z domu do najbliższego publicznego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej lub publicznej innej formy wychowania przedszkolnego przekracza 3 km, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka lub zwrot kosztów przejazdu dziecka i opiekuna środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.
Art.17.1.Sieć publicznych szkół powinna być zorganizowana w sposób umożliwiający wszystkim dzieciom spełnianie obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem ust. 2.
2.Droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:
1)3 km - w przypadku uczniów klas I-IV szkół podstawowych;
2)4 km - w przypadku uczniów klas V i VI szkół podstawowych oraz uczniów gimnazjów.
3.Jeżeli droga dziecka z domu do szkoły, w której obwodzie dziecko mieszka:
1)przekracza odległości wymienione w ust.
2, obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka albo zwrot kosztów przejazdu dziecka środkami komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice, a do ukończenia przez dziecko 7 lat - także zwrot kosztów przejazdu opiekuna dziecka środkami komunikacji publicznej;
2)nie przekracza odległości wymienionych w ust. 2, gmina może zorganizować bezpłatny transport, zapewniając opiekę w czasie przewozu.
Jednocześnie polecam tą interpelację prof. Orzechowskiego Interpelacja w sprawie dowozu dzieci do przedszkoli | Maciej Bolesław Orzechowski
Na państwa miejscu skupiłabym się na opiece w trakcie transportu dzieci małych (5 i 6 letnich) jak i na zabezpieczeniu przez gminę bezpłatnego transportu do przedszkola i szkoły.
 
Sprawa w mojej opinii wygląd tak:
Dzieci do 12-go roku życia wymagają opieki osoby dorosłej. Dopiero od 13-go roku życia mogą poruszać się samodzielnie zgodnie z prawem. Nie przytoczę tu paragrafu, ale rozmawiałem kiedyś o tym z policjantem, który poinformował mnie, ze właściwie każde młodsze dziecko pozostawione na ulicy bez opieki, mają prawo ( a nawet obowiązek) odstawić do Izby Dziecka czy do domu ( jeśli poda adres). Przepis jest martwy, bo dzieciaki biegają samowolnie po podwórkach i osiedlach, policja ichnie ściga, ale czasami jeszcze się go stosuje. W związku z powyższym zakładam, ze dziecko młodsze niż 12 latek, jadąc jakimkolwiek środkiem transportu- przebywa pod opieką osoby dorosłej i to właśnie ta osoba zobowiązana jest do okazania biletu w razie kontroli. Ta sama osoba odpowiada za ewentualny brak biletu i mandat. Jeśli chodzi o dowóz dzieci do szkoły, realizowany przez gminę, to chyba nie jest nigdzie wskazane, że musi to być oddzielny środek lokomocji? Trzeba sprawdzić czy dopuszcza się możliwość przewożenia dzieci ogólnodostępnym środkiem transportu w obecności opiekuna? Jeśli tak, to wówczas gmina pokrywa koszty ( również mandaty).
 
właśnie sprawdzam, że dopuszcza się samodzielne przewożenie dziecka do 7 roku życia ogólnodostępnym środkiem transportu. Wówczas rodzice (opiekunowie) mają prawo do bezpłatnych przejazdów. Należy więc ustalić tylko jak rozlicza się rodzic z dzieckiem z gminą. Jeśli ma zakupić bilet i rozliczyć się "post factum" to obowiązkiem rodzica ( opiekuna) dowożącego dziecko jest zakupienie biletu, okazanie do kontroli, rozliczeni się z gminą z faktury ( zwrot kosztów). Jeśli gmina wydaje vouchery, to mandat za jego brak przy kontroli pokrywa rodzic ( opiekun) dziecka. Jeśli rodzic wypuszcza dziecko ogólnodostępnym środkiem transportu bez opieki osoby dorosłej, to również odpowiada rodzic ( dodatkowo może być pociągnięty do odpowiedzialności za brak opieki).
 
Powrót
Góra