Dozór elektroniczny

  • Autor wątku Autor wątku Kik146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
no to tylko dzwonic do sadu w gdansku dlaczego jeszcze nie wyslali bo jak wszystkie opinie zebrane to powinni wyznaczyc termin posiedzenia
 
i jak tam juz cos wiesz o terminie czy nadal cisza ?
 
betty2018 napisał:
i jak tam juz cos wiesz o terminie czy nadal cisza ?

U mnie niestety cisza papiery poszły do zielonej góry z Poznania i niestety nawet w sprawie pomiarów ani wywiadów nikt się jeszcze o nic nie odezwał:-(
 
Jak to pomiary i opinie na nowo nie moga przeslac tamtych co mieli??
 
Nie my jeszcze ich nie mieliśmy zrobionych. Wniosek doszedł do poznania 27 grudnia i tak się ciągnie wszystko pomału
 
betty2018 napisał:
i jak tam juz cos wiesz o terminie czy nadal cisza ?

U nas też wciąż cisza. Zaczynam wątpić w to że doczekamy się tej wokandy przed końcem wyroku serio
 
Dzisiaj dowiedziałem się termin wokandy 27.02.2018. To jest jakaś masakra. To będzie prawie połowa kary już. Czy ktoś się orientuje czy jak sąd już wyznaczy to czy można jakoś to przyspieszyć? Napisać prośbę czy wniosek? I jaka jest na to szansa?
 
Lucca1987 napisał:
Dzisiaj dowiedziałem się termin wokandy 27.02.2018. To jest jakaś masakra.

A dlaczego masakra? Przecież nawet na tym forum panuje pogląd, że należy o wszystko "pisać do sądu". Mimo że żadnych szans na wpz to "pisz, przecież trzeba spróbować". No to później są takie terminy. Sądy nie są z gumy.
 
Czy ktoś się orientuje czy jak sąd już wyznaczy to czy można jakoś to przyspieszyć?
Ale konkretnie z jakiego powodu ta sprawa ma być rozpatrzona szybciej od innych?
Pisać zawsze można....
 
Kik146 i jak tam ze sprawa cos juz ruszyło ?
 
betty2018 napisał:
Kik146 i jak tam ze sprawa cos juz ruszyło ?

Niestety nic nie drgnęło :/ to! jest dopiero masakra. Z sądem w Toruniu nie idzie niczego załatwić. Sama opieszałość i tam i w tym zk zresztą też.

Czy orientuje się ktoś z was czy w tym roku weszły bądź wejdą jakieś zmiany odnośnie przedterminowego zwolnienia bądź cokolwiek w związku z amnestia?
 
U nas wokanda 27.02 także jeszcze miesiąc czekania i wielką niepewność
 
No u nas też nic wniosek złożony od 12 grudnia i wiecznie mówią proszę dzwonić a niby sąd ma 30 dni i się dostosuja ciekawe gdzie jak każdy dłużej czeka na pocieszenie powiedzieli ze prokurator ma papiery a kiedy się z tym zapozna i da termin wielka niewiadoma... To jest właśnie nasz kraj za drobnostki zamykają a bandziory na wolności i gdzie tu sprawiedliwość. A jak chodzi o zwolnienie z połowy kary to się da trzeba miesiąc wcześniej przed upływem tej połowy złożyć wniosek
 
Mi powiedzieli w sądzie że jeśli w ciągu 30 dni sąd NIE wyznaczy przynajmniej terminu wokandy to należy złożyć do sądu zażalenie na opieszałość działania sądu
 
betty2018 napisał:
To jest właśnie nasz kraj za drobnostki zamykają

To wystarczy "drobnostek" nie popełniać i nie zamkną. Proste?
Wszyscy dookoła są źli, że przestępca odbywa karę i nie może wyjść przed czasem. A może jednak poszukasz winy w przestępcy?
 
betty2018 napisał:
A jak chodzi o zwolnienie z połowy kary to się da trzeba miesiąc wcześniej przed upływem tej połowy złożyć wniosek

Czy napewno sąd uwzględni wniosek złożony przed upływem połowy kary? W pewnym artykule adwokackim przeczytałem, że nie uwzględni przed upływem terminu.
Jak to jest w rzeczywistości? Miał ktoś z tym już do czynienia?
 
Tak adwokat kazał mi żebym zadzwoniła w marcu i on to napisze a połowa kary będzie w kwietniu i dlatego wcześniej że sąd też ma czas i wyznaczy termin rozprawy akurat na tym połowie,dlatego warto pisać wniosek czy przejść się do kogoś co dobrze to napisze
 
forg napisał:
To wystarczy "drobnostek" nie popełniać i nie zamkną. Proste?
Wszyscy dookoła są źli, że przestępca odbywa karę i nie może wyjść przed czasem. A może jednak poszukasz winy w przestępcy?

W takim razie zrobię odstępstwo od reguły i życzę, abyś za np. niezapłacony mandat, za który początkowo egzekucja komornicza (ale nie było Cię w kraju i nie było środków do zajęcia), następnie dostałeś zamianę na ograniczenie wolności w postaci prac społecznych, a z jakiś przyczyn ich nie wykonasz (np. jesteś nadal poza krajem w celach zarobkowych, aby polepszyć swój byt) i dostajesz zamianę na karę zastępczą pozbawienia wolności (pojawiasz się i zwijają cię, bez dania szansy na wyjaśnienie), a w trakcie odbywania kary powstanie Ci np. zaległość alimentacyjna i za każde 1.000,00 PLN dostaniesz dodatkowe 50 dni pozbawienia wolności - koło zamyka się.
Dla wszystkich otaczających Cię będziesz osobą, która mogła nie popełniać wykroczenia. Proste?
Radzę troszeczkę rozeznania w nadużywaniu powierzonej władzy w prawie karnym, a świat stanie się lepszy.
 
u571,

Dokladnie, niekiedy ludzi patrza na osoby skazane jak na wyrzutkow spolecznych. Czesc z nich jest slusznie i nie ma zadnych przeciwskazan do ich pobytu w ZK, natomiast jest pewna czesc osadzonych, ktorzy mieli "pecha" i wpadli w polski system karny i nie mieli na tyle szczescia, zeby sie z niego wyplatac. Tak jak mowisz wystarczy byc poza PL w pracy, dostac jakis mandat z fotoradaru a masz auto na polskich blachach i po jakims czasie robi sie problem. Mozna duzo tutaj podawac przykladow a swiat nie jest czarno-bialy a na pewno polski system karny.

u571 napisał:
W takim razie zrobię odstępstwo od reguły i życzę, abyś za np. niezapłacony mandat, za który początkowo egzekucja komornicza (ale nie było Cię w kraju i nie było środków do zajęcia), następnie dostałeś zamianę na ograniczenie wolności w postaci prac społecznych, a z jakiś przyczyn ich nie wykonasz (np. jesteś nadal poza krajem w celach zarobkowych, aby polepszyć swój byt) i dostajesz zamianę na karę zastępczą pozbawienia wolności (pojawiasz się i zwijają cię, bez dania szansy na wyjaśnienie), a w trakcie odbywania kary powstanie Ci np. zaległość alimentacyjna i za każde 1.000,00 PLN dostaniesz dodatkowe 50 dni pozbawienia wolności - koło zamyka się.
Dla wszystkich otaczających Cię będziesz osobą, która mogła nie popełniać wykroczenia. Proste?
Radzę troszeczkę rozeznania w nadużywaniu powierzonej władzy w prawie karnym, a świat stanie się lepszy.
 
A to wiedząc że ma się niezapłacony mandat nie można go zapłacić zza granicy?Czy raczej włącza się myślenie"nie zapłacę,jestem za granicą i co mi zrobią"?Od niezapłacenia do egzekucji komorniczej trochę czasu jest chyba.A jeśli ktoś wybiera polepszanie bytu zamiast wykonywania zasądzonej kary to też wina polskiego systemu karnego?
 
Powrót
Góra