Dozór elektroniczny

  • Autor wątku Autor wątku Kik146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja mowie, ze mozna nie wiedziec, ze ma sie nie zaplacony mandat. Jak mieszkasz w Polsce, to przewaznie wiesz wszystko, ale jak nie mieszkasz w Polsce, to moze sie zdarzyc, ze nie masz pojecia o mandacie czy o grzywnie. Mowie tylko, ze tak moze sie zdarzyc i ze nie wszystko jest bialo-czarne.
 
martin-USA napisał:
ale jak nie mieszkasz w Polsce, to moze sie zdarzyc, ze nie masz pojecia o mandacie czy o grzywnie.

I czyją winą jest ta niewiedza? Organów państwowych czy człowieka, który na przykład nie zadbał o to by się wymeldować? Lub nie pokończył swoich spraw w Polsce?
 
Ostatnia edycja:
Forg,

ciezko z Toba dyskutowac. Jestes idealista i widzisz wszystko biale albo czarne a zycie takie nie jest.
 
martin-USA napisał:
ciezko z Toba dyskutowac.

Ach, ciężko jest znaleźć kontrargumenty, tak?
Nagminnie próbujesz być mądrzejszy niż wymiar sprawiedliwości i usiłujesz usprawiedliwiać ludzi, którzy lekce sobie ważą prawo.
Co to za argument że system jest zły i bezwzględny bo ktoś nie wiedział z powodu pobytu za granicą o tym, że dostał mandat? Czyli ten co w Polsce "klepie biedę" ma mieć gorzej niż ten, co wyjechał bez zadbania o swoje interesy prawne?

I daruj sobie ten argument o tym, że nic nie jest czarno-białe. Oczywiście że nie jest. Choćby sądy orzekają różne kary za te same czyny. Tak było, jest i będzie. I czasami również można usprawiedliwić niezapłaconą grzywnę. Ale usprawiedliwieniem nie może być - "bo nie wiedziałem". Usprawiedliwieniem może być - "nie wiedziałem bo sąd niewłaściwie kierował korespondencję w sytuacji, kiedy dopełniłem wszelkich obowiązków i formalności".
 
Forg,

Czepiasz sie teraz slowek i szukasz dziury w calym. Mozemy sie spierac na argumenty, ale chyba nie o to chodzi a to, zeby pokazac mozliwosci jakie ma osoba skazana. Mam stycznosc z pewnymi "instytucjami" i powiem Ci ze nie jest tak trudno zrobic z kogos osobe skazana. Ale to tak na marginesie.

Nie staram sie nikogo na sile usprawiedliwiac i jak uczyniles cos zlego, to nalezy Ci sie za to kara. To oczywiste, ale jak widze jak to wyglada w Polsce, to ciesze sie, ze od 25 lat nie mieszkam w Polsce. Za to wspolpracujemy bardzo blisko z adwokatami, sedziami czy prokuratorami.
 
Zatem skoro nie mieszkasz w Polsce od tak dawna to może przestań oceniać polski wymiar sprawiedliwości? Znasz go zapewne z perspektywy "biednych żuczków", którzy przecież nie są winni temu, że uciekli z kraju by poprawić sobie byt i "zapomnieli" rozliczyć się z przeszłością.

martin-USA napisał:
natomiast jest pewna czesc osadzonych, ktorzy mieli "pecha" i wpadli w polski system karny i nie mieli na tyle szczescia, zeby sie z niego wyplatac. Tak jak mowisz wystarczy byc poza PL w pracy, dostac jakis mandat z fotoradaru a masz auto na polskich blachach i po jakims czasie robi sie problem.

Nie starasz się nikogo na siłę usprawiedliwiać? A to powyższe to co to jest? Skoro ktoś jechał za szybko to został ukarany. To wina polskiego wymiaru sprawiedliwości że ktoś jechał za szybko oraz postanowił opuścić kraj?
 
Ostatnia edycja:
Nie, ktos jechal za szybko autem, ktore jest na mnie a jedzi tym siostra, bo jeszcze nie przerejestrowala ze wzgledu na ubezpieczenie. Auto jest zarejestrowane na polski, ale juz nieaktualny adres. Przychodzi list, ty nie odbierasz, potem dostajesz za to mandat, nie placisz go, bo nawet o nim nie wiesz. Potem zamienia to sie z areszt, bo nie ma z Ciebie tego sciagnac, bo nic nie wiesz. Zatrzymuja Cie na granicy i jestes transportowany do Polski, bo ENA nie ma za to, tylko, ze zatrzymac. Odstawiaja Cie do Polski, gdzie od razu placisz ten mandat i jestes wolny. Prosze oto jedna z realnych historii nszych klientow.
 
potem dostajesz za to mandat, nie placisz go, bo nawet o nim nie wiesz. Potem zamienia to sie z areszt, bo nie ma z Ciebie tego sciagnac, bo nic nie wiesz.
Ale w PL nie ma możliwości prawnej zamiany mandatu na karę aresztu.
 
Pomijam fakt uczepienia się tego mandatu - który nie może być zamieniony na areszt.
Ale kolejny przykład, który potwierdza że nie polski wymiar sprawiedliwości jest winien tylko akurat siostra. Oraz osoba "użyczająca" jej samochód. Chcesz dalej dyskutować? Kto i z czym zawinił?
Ale ja już kończę - bo to takie polskie widzieć winę w systemie, sąsiedzie, bogu i wszystkich świętych tylko nie w sobie samym.
 
Forg,

Po pierwsze:

Wyjaśnię na początek co to za instytucja. Otóż, zgodnie treścią art. 25 § 2 Kodeksu wykroczeń (K.w.) – „jeżeli egzekucja grzywny okazała się bezskuteczna lub z okoliczności sprawy wynika, że byłaby ona bezskuteczna, sąd zarządza wykonanie zastępczej kary aresztu, gdy:
1) ukarany oświadczy, że nie wyraża zgody na podjęcie pracy społecznie użytecznej zamienionej na podstawie § 1 albo uchyla się od jej wykonania, lub
2) zamiana grzywny na pracę społecznie użyteczną jest niemożliwa lub niecelowa.
§ 3 Zarządzając wykonanie zastępczej kary aresztu sąd przyjmuje, że jeden dzień zastępczej kary aresztu jest równoważny grzywnie od 20 do 150 złotych; kara zastępcza nie może przekroczyć 30 dni aresztu”.

Czyli można zamienić mandat czy grzywnę ma zastępcza kare aresztu. Oczywiście wpłacenie tego powoduje automatyczne uchylenie kary zastępczej aresztu. W Polsce ok, ale jak zatrzymają cię poza Polska?

Tak wiec proszę przyjmij do wiadomości fakt, ze chociaz mieszkam 25 lat poza Polska, to bardzo blisko współpracujemy w Polsce z adwokatami, prokuratura, policja i sądami. Wszystko co pisze, to realne historie naszych klientów..

A pytasz kto zawinił? Kilka osób po drodze ale nie tylko nasz klient. Nasz klient tez, ze użyczył siostrze samochód do czasu końca ubezpieczenia. Jego wina było zaufanie siostrze i tyle. Nie on jechał, on sie wymeldował z Polski oficjalnie, zgłosił w urzędzie skarbowym, ze wyjeżdża na stałe z Polski z żona i dziećmi.
 
Czyli można zamienić mandat czy grzywnę ma zastępcza kare aresztu.
Nie, nie można zamienić mandatu na karę aresztu. Przepis, który cytujesz dotyczy grzywien, nie mandatów. To nie to samo, najwidoczniej mylisz pojęcia - nie wprowadzaj w błąd.
 
Mandat moze zostac zamieniony na kare grzywny i jednoczesnie zamieniony na kare prac spolecznych lub kare ograniczenia wolnosci lub kare aresztu. Mandaty polucyjne mozna zamienic na kare grzywny. Taka jest prawda i nie wprowadzam w blad. Nie kazdy mandat mozna zamieniec na kare aresztu, ale mandaty policyjne mozna. Tak samo za dlugi podatkowe czyli wobec urzedu skarnowego mozna trafic do aresztu.
 
Mój syn złożył z ZK wniosek o dozór elektroniczny niecałe dwa tygodnie temu. Były już pomiary, jakie macie doświadczenie z czekaniem od pomiarów na wokandę? Słyszałam, że od tego roku sprawniej to idzie.
 
Uzytkownik12309,

Odpowiedzialem Ci w innym miejscu.

Uzytkownik12309 napisał:
Mój syn złożył z ZK wniosek o dozór elektroniczny niecałe dwa tygodnie temu. Były już pomiary, jakie macie doświadczenie z czekaniem od pomiarów na wokandę? Słyszałam, że od tego roku sprawniej to idzie.
 
Powrót
Góra