Dozor elektroniczny

  • Autor wątku Autor wątku paulaina
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paulaina

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2020
Odpowiedzi
2
Witam. Brat zostal areszowany za oszustwa interentowe, wyroki są 3, nie przekraczają roku, miesiąc juz przebywa w zakladzie karnym, w dobie korono wirusa do 1.5 roku kary mozna odejsc na dozor, moje pytanie czy mając 3 rozne wyroki w tej samej kategorii dozor dostanie,czy dozor dotyczy jednego wyroku czy nie ma to znaczenia byleby nie przekraczal dozowlonego czasu? I z ciekawosci, jakby dolozyli mu wiecej kary ktora przekroczylaby czas dozwolony na dozor np. dostaje 2 lata wiec jest w zakladzie rok a po nim przechodzi na drugi rok na dozor, Istnieje cos takiego?:rolleyes:
 
Istotą forum jest zachowywanie napisanych już postów. Przeczytałaś to co dotychczas napisano o dozorze elektronicznym?
 
forg napisał:
Istotą forum jest zachowywanie napisanych już postów. Przeczytałaś to co dotychczas napisano o dozorze elektronicznym?

Jakbym znalazla odpowiedź na swoje pytanie nie pytalabym o nie na forum.
 
Mój mąż od 15 czerwca tego roku przebywa w ZK nr 2 we Wrocławiu. Jego kara wynosi 182 dni pozbawienia wolności za niezapłacenie grzywny i nie stawianie się na pracę społeczne. Od samego początku staramy się o dozór elektroniczny, wszystkie papiery jakie są do tego potrzebne są już w sądzie. 8.sierpnia zostały przeprowadzone pomiary w domu. Nie rozumiem dlaczego okres wyczekiwania wokandy jest tak długi. Po co sądownictwo robi ludziom nadzieję że wyjdą na bransoletkę skoro mamy już prawie koniec września a terminu wokandy jak nie było tak niema do tej pory. Dla kogo wkoncu jest ten dozór i dlaczego to tak długo trwa. Podejście w Polsce do takich spraw jest chyba jednym z najgorszym jaki może być. Skazani czekają z nadzieją i na to że resocjalizowac by mogli się w domu z rodziną, a niestety jest zupełnie inaczej i cała karę muszą przebywać w więzieniu. Chore i bezsensowne podejście.
 
Jakby nie popełnił przestępstwa to by nie trafil do więzienia.
O terminie wokandy zostaniecie poinformowali.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
Przestępstwo?????? śmiesznie to brzmi. Zabicie, zamordowanie, zgwałcenie, porwanie to jest przestępstwo a nie niezapłacenie grzywnej. Lepsze sformułowanie to niedostosowanie się do wyroku sądu. A to że o terminie wokandy się dowiemy to oczywiście że tak, tylko skoro w Polsce wszedł areszt domowy dla skazanych pozbawienia wolności do roku czasu a nawet do półtora, to niech sądy wywiązują się z prawa które otrzymali obywatele. Ja rozumiem że w więzieniu ludzie siedzą za różne rzeczy, ale dla osób które tak naprawdę nie zrobili nic złego bo np. stracili pracę i nie są w stanie spłacić np zadłużenia u komornika, ten dozór powinien być na dzień dobry dla nich. Nie powinno się brać wszystkich skazanych do jednego wora bo są ludzie i ludzie, wystarczy tylko zerknąć do akt i normalny sędzia który jest człowiekiem powinien dostosować się do praw które państwo dało swoim obywatelom. Siedzenie w więzieniu z naprawdę ludźmi którzy zrobili coś bardzo okrutnego nie daje żadnej resocjalizacji dla osób które są tam z byle powodu. Wszystkie urzedy, wszystkie sądy, wszystkie placówki państwowe potrafią teraz tylko się bronić epidemi która wywolal Covid, więc dlaczego nie może to się tyczyć również nas szarych obywateli.... przecież też jesteśmy ludźmi... Tylko w Polsce dla takich nic się nie zrobi, no chyba żeby była piękna gruba biała koperta a w niej podziękowania... Pewnie w wtedy mój mąż by szybciutko wyszedł na dozór.
 
Niby istnieje coś takiego, ale zazwyczaj sąd negatywnie podchodzi Jednak zawsze warto próbować, bo czasami zdaza się że sąd rozpatrzy pozytywnie wniosek.... Na to składa się wszystko, czy był już karany, czy miał Juz dozór, jesli tak to czy odbył się bezproblemowo, opinia wychowawxy z danego zakładu, opinia kuratora który przychodzi na wywiad do rodziny i czy wysoki sąd akurat w tym dniu ma dobry humor... Od razu mówię że panie sędziny są najgorsze... Już to przerabialam że swoim mężem i wszystko jest mozliwe
 
Skoro stracili pracę i nie mieli jak spłacić grzywny to można było chodzić na prace społeczne, ale jak i tego się nie chciało, to teraz nie pozostaje nic innego jak odbywać karę w ZK. Każdy jest kowalem swojego losu. A jak się skazany niecierpliwi to może zadzwonić do właściwego sądu i zapytać dlaczego to tak długo trwa. Nie wiem czy wiedza w tym zakresie mu pomoże, ale być może łatwiej się będzie wtedy czekało.
 
Monika Bartosik napisał:
Przestępstwo������ śmiesznie to brzmi. Zabicie, zamordowanie, zgwałcenie, porwanie to jest przestępstwo a nie niezapłacenie grzywnej.

Brawo. Bardzo dobrze. "Niezapłacenie grzywny" (nie "grzywnej") nie jest przestępstwem. Ale grzywna jest bardzo często wymierzona za przestępstwo. I skoro ktoś łamie prawo a później nie dba o to, by pozostać na wolności to trafia do więzienia.
 
Najlepiej wypowiadać się w temacie o którym nie ma się zielonego pojęcia.... Oczywiście że chodził na prace społeczne, niestety gdy wkroczyła pandemia zamienili mu to co zostało na pozbawienie wolności w ich przeliczniku, oczywiście zwalajac wszystko na Covid. Więc jaka tu jest sprawiedliwość. Powinni zawiesić te prace do momentu ustabilizowania się sytuacji w kraju, a nie tak potraktować człowieka. Więc o jakim przestępstwie tu mowa, chyba o takim że ktoś wyżej robi z ludźmi co chce nie zwracając żadnej uwagi na prawa obywatela.
 
Monika Bartosik napisał:
Więc o jakim przestępstwie tu mowa, chyba o takim że ktoś wyżej robi z ludźmi co chce nie zwracając żadnej uwagi na prawa obywatela.

O tym, za które wymierzono karę ograniczenia wolności w postaci wykonywania pracy społecznie użytecznej. Zaraz przeczytamy, że też nie wiem o czym piszę i krystalicznie uczciwy człowiek został skazany przez sąd za niewinność?
 
Człowiek który dostosowywał się do wyroku sądu, ale prze epidemie zamienili mu od razu na karę pozbawienia wolności, nie dając szansy na odczekanie wzmożonej epidemi i powrotu do prac jak się zmniejsza zachorowania. I tak dosłownie za niewinności, bo swoje zadłużenia płacił cały czas i systematycznie do momentu utraty pracy również przez pandemie. Potrafili wstrzymać przedsiębiorca opłaty zus, więc dlaczego lnnym ludziom nie potrafili pomoc i wstrzymać spłaty zadłużeń na przynajmniej okres 6 miesięcy. A o zamianie kary dowiedział się dopiero jak już się znalazł w Zakładzie Karnym, więc nie mamy o czym rozmawiać skoro bronisz czegoś co jest wogole nie sprawiedliwe i zabiera ludziom ich godność.
 
Wklej proszę postanowienie sądu o zamianie grzywny na karę zastępczą pozbawienia wolności. Z uzasadnieniem oczywiście.
 
Mój mąż siedzi już miesiąc w zakładzie karnym złożył wniosek o dozór elektroniczny dwa miesiące czekania ale jest już na 10.11.2020 ma pracę ma umowę mam 2 dzieci jedno 7-miesieczne drugie z innego związku 2 lata i teraz się martwię czy dostanie ten dozór dostał pracę społeczne które nie odrobił ponieważ się załamał po śmierci mamy zostały zamienione na 4,5 miesiąca pozbawienia wolności jak myślicie czy dostanie , dodam że jestem 20 letnia matka 2 dzieci
 
A dlaczego nie dostanie mam mały dochód mieszkanie z komunałki do remontu

A dlaczego nie dostanie umiesz to uzasadnić
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Klaidia002 napisał:
A dlaczego nie dostanie mam mały dochód mieszkanie z komunałki do remontu

Miał szansę na odbycie kary w warunkach "wolnościowych" ale się "załamał". Czyli istnieje ryzyko, że znów coś go załamie. Za kratami są specjaliści, którzy podejmą próbę zapobiegnięcia "załamaniu".
 
Stracił matkę wiesz co to znaczy za jakiś czas mały się urodził syn praca itp musiał pracować zeby dziecko utrzymać jak wspomnę na wstępie mam jeszcze 2 letniego któremu też trzeba dać jeść nie mogę podjąć pracy bo mam na wychowaniu 7 miesięcznego synka jestem na urlopie nie wiesz jak to jest pogodzić masz dzieci małe ?

Mam 2 kuzynów którzy dostali na takich samych zasadach i bez pracy więc wszystko od sądu i od sędziego
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Klaidia002 napisał:
mały się urodził syn praca itp musiał pracować zeby dziecko utrzymać jak wspomnę na wstępie mam jeszcze 2 letniego któremu też trzeba dać jeść nie mogę podjąć pracy bo mam na wychowaniu 7 miesięcznego synka jestem na urlopie nie wiesz jak to jest pogodzić masz dzieci małe ?

Normalna sprawa. Nic szczególnego. Jak się ktoś zdecydował na posiadanie dzieci to musi je utrzymywać. Trudno oczekiwać, że 2 - latek sam będzie zarabiał na swoje utrzymanie. To odpowiedzialność rodzica.
 
By zapewnić utrzymanie dzieciom musiał też przestrzegać prawa. Nie zrobił tego więc musiał ponieść karę.
Gdyby konieczność utrzymywania dzieci miała zwalniać przestępców od odpowiedzialności to mielibyśmy największy przyrost naturalny na świecie.
 
Powrót
Góra