M
martin-USA
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2023
- Odpowiedzi
- 199
Czy ja to powiedzialem? Caly czas tylko chce pokazac, ze po co specjalnie utrudniac mu zycie. Chce tylko powiedziec, ze sa pewne zasady i warunki, ale nie powinno sie patrzec ciemno w przepisy ale patrzec poprzez czlowieka. Tylko nie pisz mi za chwile, ze chce bezkarnosci dla skazanych ale to, ze skoro Sad wyrazil zgode na przedterminowe zwolnienie, to musi tez miec mozliwosc utrzymania siebie, rodziny itd. Jezeli mowi sie A, to trzeba powiedziec tez B. To mam na mysli.forg napisał:Czyli rozumiem, że według Ciebie to dozorowany ma sobie ustalać co mu wolno a co nie?
W przepisach są określone "zasady i warunki".
Tak, ktos na Ciebie napada a Ty broniac sie powodujesz nieumyslnie smierc osoby (odepchniesz go a on upadnie i uderzy glowa i umrze). Mozesz miec nieumyslne spowodowanie smierci i jak masz niezbyt ogarnietego adwokata, mozesz miec wyrok. Przekroczenie obrony koniecznej moze sie zdarzyc. Rozumiesz chce ci powiedziec, ze mozesz byc z zlym czasie i w zlym miejscu. Nie mowie jak idziesz i okradasz bank czy kogos zabijasz, czy specjalnie popelniasz zbrodnie czy przestepstwo.forg napisał:Bardzo proszę nie podawać takich przykładów. Żaden sąd nie skazuje za "pecha". Ale za złamanie przepisów i owszem. Nie chce mi się drążyć tego wątku ale nawet w czasie wyświetlania zielonego światła masz obowiązek zachowania szczególnej ostrożności np na skrzyżowaniu i odpowiedniego reagowania nawet w sytuacji "wskakującego pod koła". Wystarczy że przekraczasz prędkość albo korzystasz z telefonu trzymanego w dłoni i możesz być współwinnym oraz ukaranym/skazanym.
Znowu popadasz w skrajnosci. Mowie o czyms normalnym, czyli pracy, ktora moze byc nierealna z powodu wlasnie widzi-misie kuratora.forg napisał:Czyli wdzięczni powinniśmy być, że skazany raczy pracować. Faktycznie. Rewelacja.
Znowu popadasz w skrajnosc. Mowie o normalnej pracy, o wyjezdzie na wakacje, urlop z rodzina. O to tez ja jako skazany musialbym sie Ciebie prosic i liczyc na to, ze sie zgodzic czy nie. Moja rodzina rowniez przez 2-3 lata bylaby uzalezniona od Twojego zdania i zgody? Ok, jako kurator mozesz sprawowac nadzor nade mna, ale nie mozesz niszczyc czy blokowac zycia. Jako kurator nie masz nie wiem jak wielkich zbrodni, tylko lzejsze przypadki.forg napisał:Poproszę o akta tego człowieka to się wypowiem co ja jako kurator bym postanowił. Oraz poproszę również tego człowieka - i po rozmowie z nim oraz po zapoznaniu się z aktami podam odpowiedź.