Dozór kuratora sądowego a warunkowe umorzenie

  • Autor wątku Autor wątku romako1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

romako1

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
2
Witam,

w drobnej sprawie orzeczono wobec mnie warunkowe umorzenie postępowania karnego na 1 rok oraz świadczenie pieniężne na rzecz organizacji pożytku publicznego- w wyroku nic nie było o dozorze.

Tydzień po uprawomocnieniu się wyroku dostałem wezwanie na rozmowę do kuratora sądowego, który wyjaśnił mi, iż przewodniczący wydziału sądu rejonowego umieścił mnie w rejestrze dozoru, o czym nie byłem przez nikogo informowany.

Pytanie: czy to jest w zgodzie z prawem?

Pozdrawiam
 
Nie rozumiem stwierdzenia "przewodniczący wydziału sądu rejonowego umieścił mnie w rejestrze dozoru" , pozostawię to bez komentarza.
Ale napisze Ci o co chodzi......jesli nie zostałes oddany pod dozór, to jednak istnieje kontrola okresu próby poprzez wywiady kuratora sądowego przeprowadzane z reguły raz na 6 miesięcy.
Sąd stosując środek probacyjny (tu: warunkowe umorzenie postępowania karnego), mimo braku dozoru,przeprowadza kontrolę okresu próby poprzez wywiady kuratorskie ( w miejscu zamieszkania).
 
witam i dziękuję za odpowiedź.

Dalej nie rozumiem podstawy prawnej na podstawie której przewodniczący wydziału umieścił mnie w rejestrze dozorów uproszczonych... Jak mogę się od takiego dozoru uwolnić?

Popełniłem czyn zabroniony nieumyślnie, świadczenie pieniężne spełniłem a tutaj muszę być przygotowany na wizyty pani kurator, muszę spowiadać się ze zmiany pracy i miejsca zamieszkania...

Czy nasz system karny nie może przeznaczać czasu kuratorów na osoby na prawdę tego wymagające??

pozdrawiam
 
Rejestr dozorów uproszczonych oczywiście istnieje w Wydziałach Karnych - teraz doprecyzowałeś to pojęcie :)
Sąd umarzając postępowanie karne określa okres próby, który trwa od 1 do 2 lat. Ponieważ jest to umorzenie "warunkowe" ( a to stosuje się m.in przy przestępstwach mniejszej wagi i wobec niekaranego uprzednio sprawcy), podlega kontroli Sądu poprzez wywiady kuratorskie z reguły raz na 6 miesięcy. Chodzi tu o to, aby sprawdzic czy oskarżony realizuje nałożone obowiązki, czy posiada poztywyną opinię środowiskową i czy przestrzega porządku prawnego.
Dlatego masz obowiązek udzielenia wyjasnień kuratorowi,który przyjdzie do Ciebie w celu przeprowadzenia wywiadu.
 
W rzeczy samej czy to się podoba czy nie. Zazwyczaj kończy się to sprawdzeniem czy nałożone środki karne zostały wykonane , 1 lub 2 rzeczowe rozmowy z kuratorem i nie ma co szat rozdzierać. Kurator (zawodowy) to nie prokurator, aczkolwiek nie można go ignorować - bez potrzeby "gnębić" nie będzie i kuratorów społecznych nasyłać również.
 
Powrót
Góra