S
Sorsha24
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 8
Cześć,
mam pytanie dotyczące dozwolonego użytku. Czy możemy mówić o dozwolonym użytku w sytuacji, jeśli firma (osoba prawna) kupuje książki na potrzeby prowadzonej działalności (np. książki specjalistyczne, prawnicze kupowane przez kancelarie do firmowego księgozbioru) i udostępnia te książki swoim pracownikom? Pracownicy korzystają z książek w codziennej pracy. Czy takie wypożyczenie (bo nie wiem jak to inaczej nazwać) książek pracownikom jest legalne? Czy możemy mówić tu o dozwolonym użytku?
Zgodnie z ustawą, zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego - mam wątpliwości czy do powyższego kręgu osób pozostających w związku osobistym mozemy zaliczyć relacje pracownik-pracodawca (osoba prawna). I czy w ogóle możemy mówić o dozwolonym użytku w odniesieniu do osoby prawnej?
Drugie pytanie - czy własność egzeplarza utworu, który chcemy skopiowac w ramach dozwolonego użytku osobistego, ma znaczenie? Tzn. jesli ja jako pracownik chcę skserować sobie całą książkę, która znajduje się w księgozbiorze firmowym, to czy mogę to zrobić? A więc czy ma znaczenie, skąd mam egzemplarz utworu, który chcę skopiować?
Co zaś w sytuacji innej - np. jakiś daleki znajomy (którego nie zaliczymy do kręgu osób pozostających w związku osobistym zgodnie z ustawą) mimo wszystko pożyczy mi książkę (do czego, jak rozumiem, nie ma prawa), to czy ja kserując tę książkę w całości mogę powoływać się na dozwolony użytek osobisty?
Z góry dziękuję za odpowiedź!
mam pytanie dotyczące dozwolonego użytku. Czy możemy mówić o dozwolonym użytku w sytuacji, jeśli firma (osoba prawna) kupuje książki na potrzeby prowadzonej działalności (np. książki specjalistyczne, prawnicze kupowane przez kancelarie do firmowego księgozbioru) i udostępnia te książki swoim pracownikom? Pracownicy korzystają z książek w codziennej pracy. Czy takie wypożyczenie (bo nie wiem jak to inaczej nazwać) książek pracownikom jest legalne? Czy możemy mówić tu o dozwolonym użytku?
Zgodnie z ustawą, zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego - mam wątpliwości czy do powyższego kręgu osób pozostających w związku osobistym mozemy zaliczyć relacje pracownik-pracodawca (osoba prawna). I czy w ogóle możemy mówić o dozwolonym użytku w odniesieniu do osoby prawnej?
Drugie pytanie - czy własność egzeplarza utworu, który chcemy skopiowac w ramach dozwolonego użytku osobistego, ma znaczenie? Tzn. jesli ja jako pracownik chcę skserować sobie całą książkę, która znajduje się w księgozbiorze firmowym, to czy mogę to zrobić? A więc czy ma znaczenie, skąd mam egzemplarz utworu, który chcę skopiować?
Co zaś w sytuacji innej - np. jakiś daleki znajomy (którego nie zaliczymy do kręgu osób pozostających w związku osobistym zgodnie z ustawą) mimo wszystko pożyczy mi książkę (do czego, jak rozumiem, nie ma prawa), to czy ja kserując tę książkę w całości mogę powoływać się na dozwolony użytek osobisty?
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Ostatnia edycja: