Dręcząca firma windykacyjna EOS KSI

  • Autor wątku Autor wątku eqt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jeśli był prawomocny nakaz sądowy, to przedawnienie jest 10 lat od daty prawomocności. jeśli nic takiego nie było - wówczas 3 lata od daty wymagalności zapłaty (o ile nie przerwaliście biegu)
 
nie bylo zadnego nakazu to byla sprzedaz wysylkowa czasopisma z czasem sie nie odbieralo tego i w koncu przestali przysylac. Przerwanie biegu wystepuje w czasie czesciowej zaplaty?
 
dawno przedawnione. proponuję odegrać jakaś scenkę np. że porozmawia kuzyn prokurator któy akurat jest w odwiedzinach itp i oddać słuchawkę drugiemu domownikowi grającemu prokuratora. powinno podziałać
 
jerry23 napisał:
dawno przedawnione. proponuję odegrać jakaś scenkę np. że porozmawia kuzyn prokurator któy akurat jest w odwiedzinach itp i oddać słuchawkę drugiemu domownikowi grającemu prokuratora. powinno podziałać
Dlaczego? Sprzedaż wysyłkowa jest zabroniona? Bo chyba nie upominanie się o zwrot długu?
 
Robilee napisał:
Dlaczego? Sprzedaż wysyłkowa jest zabroniona? Bo chyba nie upominanie się o zwrot długu?
1. o co ci chodzi ze sprzedażą wysyłkową, która nie jest zabroniona?
2. eos ksi nie upomina się o zwrot długu (wprawdzie od strony prawnej jest to nabyta wierytelnośc, ale od biznesowej - po prostu okazja do procentowo wyśmienitego deala), lecz woła siano by strzyc baranów i zrobić biznes
 
tutaj chodzi o to czy sa podstawy do upominania sie o zwrot dlugu.
 
swoja droga firmy windykacyjne jak i cale te procesy upadlosciowe jak i sciaganie wierzytelnosci sa oparte na zlodziejskich zasadach..
 
m4r3k89 napisał:
tutaj chodzi o to czy sa podstawy do upominania sie o zwrot dlugu.
upominać się można zawsze i o wszystko. już to wyjasniałem nie raz. nawet kup sobie notesik i zapisz w nim, że np. kulczyk, tusk czy ojciec rydzyk wiszą ci 150 tys. zł plus do tego 50 tys. euro. i upominaj się o to. nikt ci nie zabroni. kwestia taka, czy ci zapłacą i czy wygrasz w sądzie... :D
 
jerry23 napisał:
1. o co ci chodzi ze sprzedażą wysyłkową, która nie jest zabroniona?
2. eos ksi nie upomina się o zwrot długu (wprawdzie od strony prawnej jest to nabyta wierytelnośc, ale od biznesowej - po prostu okazja do procentowo wyśmienitego deala), lecz woła siano by strzyc baranów i zrobić biznes
Sugerowałeś, że wierzyciel może przestraszyć się prokuratora (nawet udającego go kuzyna). Rozumiem, że prokuratora boją się ci, którzy popełniają przestępstwa. Dlatego pytam, o jakie przestępstwo chodzi w tej historii? "Strzyżenie baranów"? Chyba nie jest penalizowane, zarówno dosłowne strzyżenie, jak i to przenośne, czyli - jak rozumiem - uzyskiwanie wpłat od dłużników przez podmioty profesjonalnie zajmujące się windykacją. Nie dostrzegłem czegoś w opisie sprawy?
 
Powrót
Góra